- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1150 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1150 Culés
4
Panowie, co do gorącej dyskusji którą wywołałem jak i kłótnię w niej zawartą, muszę przeprosić za to. Kiedy to pisałem chciałem to przedstawić bardziej jako żart niż pytanie czy uważacie za słuszne żeby donieść na księdza. Uważam że ludzie w taki dzień powinni móc świętować jak chcą, ja osobiście nie bawię się w katolicyzm ale szanuję ludzi którzy twierdzą inaczej niż ja.
Co do proboszcza, mam mu nadal za złe za tę sytuację kilka lat temu, ale to nie jest powód aby niszczyć x ludziom święta. Jeśli Ci ludzie będą świętować poza kościołem (na dworze) to będę nawet dumny z postawy ludzi że w dobie pandemii są w stanie pojąć że ciskanie się w niewielkich pomieszczeniach nie jest najlepszym pomysłem.
Myśl o donosie wywołała u mnie lekko inna sytuacja, mianowicie byłem parę dni temu na pogrzebie. W kościele gdzie powinno zmieścić się przy aktualnych obostrzeniach maksymalnie 20 osób, było około 50. Ksiądz dawał ludziom opłatek bezpośrednio do ust. Dopiero się zreflektował gdy ludzie wystawiali ręce aby ten opłatek im podał. Gdyby nie to, że nie chciałem niszczyć pogrzebu itp, zadzwoniłbym na policję, bo to było ewidentne robienie w konia jakichkolwiek obostrzeń, olanie ciepłym moczem pandemii, co za tym idzie zdrowia innych ludzi.
Po tej sytuacji przeszedł mi przez myśl owy donos, bo pomyślałem, że załatwię dwie pieczenie na jednym ogniu. Ale stwierdziłem że nie chce mi się bawić w coś takiego. Nie chcę mi się wstawać specjalnie w niedzielę o 6 rano, iść do kościoła do którego normalnie nie miałbym powodu aby iść, tylko i wyłącznie po to aby zabawić się w Bolka. Tak jak napisałem, miałem nadzieję że zostanie to potraktowane jako żart, ludzie napiszą może z 2 komentarze i dyskusja zniknie w gąszczu innych.
Dlatego przepraszam za wywołanie kłótni, za to że napisałem to w taki sposób że ciężko byłoby to zrozumieć jako żart, ale jednocześnie dziękuję wam że utwierdziliscie mnie w moim przekonaniu, że nie jest to najlepszy pomysł. Tymczasem życzę wam wszystkim dobranoc i pysznej kawusi rano.
1
@Gwyn Odnośnie sytuacji z pogrzebu, to faktycznie wygląda to cholernie nieodpowiedzialnie. Nie wiem jak jest w innych kościołach, bo nie chodzę, ale mam nadzieje że takie przypadki to jest mniejszość. W każdym razie to ludzie powinni być odpowiedzialni, nawet gdy duchowni nie są. Bo duchowni w tym kraju mogą nieco więcej, a o ludzi może się nikt nie zatroszczyć jak przez taką akcję złapią wirusa. Dlatego jak dla mnie to ludzie powinni wziąć sprawy w swoje ręce i albo zostać w domu i ograniczyć totalnie zgromadzenia publiczne, albo jak już idą to zachować wszelką ostrożność.
3
@Gwyn Szanuję refleksje, ale to trochę pokazuje jak wygląda teraz nasza mentalność : -Raz jaka zagorzała dyskusja się wywiązała z pozornej błachostki, nie wiele nam teraz trzeba do sporów, widać jak ludzie psychicznie cierpią przez sytuację na świecie
-Dwa, że z ludzi, którzy nigdy nie przyznawali się do błędu, staliśmy się ludźmi, którzy muszą się tłumaczyć ze swoich poglądów i opinii, bo otacza nas świat ludzi urażonych, teraz przyznanie się do błędu i przeprosiny nie są podyktowane często rozsądkiem i tym, że czujemy sami nasze słabe zachowanie (nie mówię o tej sytuacji), tylko presją otoczenia, przepraszamy nawet jak nie ma takiej potrzeby, za swoje słowa, myśli, nawet jak nie robimy nimi nikomu krzywdy. A piłkarze klękają, ludzie się biczują za białych przodków, mentalnie chcemy być dla innych bardziej fair niż trzeba, nawet, gdy nie czujemy, że to właściwe.