- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1111 Culés
Gorące dyskusje
casabarca
32
Kontrowersyjna opinia - Cristiano Ronaldo nie jest w TOP3 najlepszych piłkarzy w historii piłki... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Jakchcesz
22
15 latek jadący 80km/h po ścieżce rowerowej. Niestety trzeba czekać do głośnego,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Rifek
1
Jaki napastnik według was jest aktualnie wart wydania 130 mln? Pomijamy oczywiście Norwega i... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1111 Culés
1
Właśnie obejrzałem ostatni odcinek serialu Osadzony (oryginalny tytuł "El Recluso") z 2018 roku.
Od razu zaznaczę, że nie oglądałem El Marginal, stąd porównania nie mam. :)
Wracając jednak do produkcji meksykańskiej, której poświęcony jest ten post. Dla mnie bardzo fajny serial, jak ktoś nie lubi oglądać sporej liczby odcinków (a co za tym idzie sezonów) jak ja. Trzynaście odcinków po 45 minut każdy. Zdradzę tylko, co mnie w tym serialu najmocniej się spodobało. :) Są to....
... Postacie, a przede wszystkim postać ćpuna - wariata o ksywce Santito granego przez Davida Chocarro (spoko, nie znam tego aktora też. :D )
To, co w/w aktor zagrał to prawdziwy majstersztyk. Uwielbiam w filmach/serialach role wariatów, jednak ta na długo zapadnie mi w pamięci. W sumie nie tylko mnie przypadła do gustu - na filmweb aktor za rolę otrzymał ocenę 9.7, a to naprawdę dużo.
Przechodząc do kolejnych postaci, to Naczelnik zakładu La Rotunda - Peniche. Ta postać, przez swoje manipulacje bardzo skojarzyła mi się z postacią Batiatusa z mojego ulubionego serialu czyli Spartacusa.
Szefowie obu gangów, czyli Tavares i lider La Union - Cuau też bardzo charakterni.
Główna postać mnie mocno irytowała, ale cóż, da się to przeboleć.
Serial jest naprawdę super, ale ostatnie 10 minut (ostatniego odcinka) to według mnie mocno zepsuli. Doszło do pewnych zdarzeń (nie piszę jakich, by nie spoilerować), rach ciach, główny bohater opuszcza więzienie i koniec serialu. Tak jakby twórcom zabrakło pomysłu na lepsze zakończenie.
Tak czy siak serial polecam. Jak pisałem wyżej, to tylko 13 odcinków. :) Ja się od ponad roku zabierałem za ten serial. W końcu w zeszły weekend to ruszyłem i nie żałuję.
Z racji tego, że nadrabiam sobie netflixowe seriale, które mam na liście (gdyż najczęściej oglądam filmy, ponieważ ciężko mi znaleźć dłuższe okresy czasu, gdzie moge ciągiem obejrzeć kilka sezonów danego serialu) kolejny na liście jest Bad Blood. Zobaczymy co to za dzieło. :D