- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1307 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
To uczucie, gdy w sklepie pytają o dowód.https://x.com/Transfery_/status/2062920545302093859
29 odpowiedzi
Bocheno1
3
Widzę nową dziunię na LR, chłopcy prężą mięśnie... :) bo takie jest odwieczne prawo natury... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Verore
2
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1307 Culés
0
Jeżeli osoba bezrobotna i niezarejestrowa w ZUS potrzebuje karetki to kto za to płaci? Tylko on czy np może to zejść na kogoś z rodziny?
2
@LionelM95 sasiad powinien.
Specjalnie bym na bezrobocie poszedl i chorowal
1
@LionelM95 to zależy czy rodzina lubi tego bezrobotnego;). Jeśli tak to rodzina,a jak nie to ten nierób sam;)
1
@LionelM95 To drogi biznes. A jak wejdzie komornik to zajmie byle co i byle kogo. Najlepiej dwa razy więcej niż trzeba.
0
@LS no to np może zająć jakiś sprzęt bratu nieroba?
0
@LionelM95 Jeśli razem mieszkacie to pewnie tak. No chyba, że da się jakoś udowodnić formalnie czyja to własność.
0
@LS ok dobra dzięki
2
@LionelM95 Nie wiem jak tam ogarniacie temat ubezpieczeń ale bezrobotny może się zarejestrować w urzędzie pracy. Obecnie urzędy są zamknięte, wię robisz to online i potem dzwonisz do urzędu, żeby potwierdzić. Od momentu złożenia wniosku jesteś ubezpieczony. A teraz zabawna rzecz. Możesz się wyrejestrować na własne życzenie w dowolnej chwili. Ubezpieczenie zostaje na miesiąc. I po miesiącu możesz się zarejestrować ponownie:) Tylko, że jest pandemia i oni chyba teraz nie wzywają na spotkania, więc nie warto się wyrejstrowywać.
1
@LS no i dzięki za tego Life hacka ziomeczku
2
@NaFazieHitman 7 lat bezrobocia ziomeczku. Szkoła życia na gównoumowach.
0
@LS no dobra a jak urząd pracy ci znajdzie pracę to możesz maks 3 razy odmówić i cię wyrzucają
0
@LS Dzwonią raz na jakiś czas i przesuwają termin o x czasu. Urząd Pracy powinien zostać zaorany tuż po NFZ...
0
@LionelM95 Przepis o trzech odmowach jest już nieaktualny. Wystarczy raz odmówić i cię wywalą na trzy miesiące. Ale cały pic jest w tym, że nie czekasz aż ci znajdą pracę. Sam się wcześniej wyrejestrowujesz. A jakby krzywo patrzyli, to załatw umowę o dzieło. Taka umowa może być podpisana przez dwie dowolne osoby. Nie muszą prowadzić działalności. Kwota również jest dowolna. W teorii możesz podpisać umowę z własną babcią na kwotę 1zł. Z resztą w Polsce umowa nie musi być nawet na papierze. Wystarczy uścisk dłoni. Tylko oczywiście ja tak radykalnych kroków nigdy nie robiłem. Miałem umowy z zwykłymi osobami, ale na wartość kilku tysięcy. I nigdy nie była to rodzina. Oczywiście wszystkie były na papierze. Na koniec trzeba też pamiętać, żeby to rozliczyć w zeznaniu podatkowym jako inne źródła dochodu.
Edit. Jeszcze jedno. Taka "działalność" nie może być wykonywana regularnie bo podpadnie pod działalność gospodarczą i będą wtedy kłopoty.
0
@LionelM95 Hmm nigdy mi jeszcze nawet nie zaproponowali pracy a w sumie byłem parę miesięcy ze względu właśnie na ubezpieczenie zarejestrowany :D o to bym się nie bał
2
@Bykunn Kiedyś tak było. Teraz już nie jest. Oni mają taki przepis, że muszą ci znaleźć pracę odpowiednią do twoich kwalifikacji. Przepis nadal istnieje ale znaleźli obejście. Otóż teraz wywalają ludzi do zewnętrznej agencji pracy. Ktoś na tym zarabia. A agencji te przepisy nie dotyczą. Ja mam kilka ładnych papierków i bujałem się tak długi czas. Potem zrezygnowałem bo kolidowało mi to w pracę:D:D:D
0
@LS jak to co piszesz to prawda to jesteś geniuszem. Naprawdę
0
@LionelM95 Jestem już na lapku i nie chce mi się rozpisywać. Ale dam ci jeszcze jutro hinta co robiłem na rozmowach o pracę z urzędu.
0
@LionelM95 Jak obiecałem, słówko o niechcianych rozmowach o pracę. Właściwie są trzy scenariusze. Dwa pierwsze sam przerobiłem. Więc po pierwsze pracy w urzędzie nie ma. Spora część ofert jest fikcyjna. Przedsiębiorcy wystawiają je, żeby udowodnić, że nie mogą znaleźć pracownika przez dłuższy okres czasu. Nie pamiętam dokładnie, ale to chyba był jeden rok. Jeden z pracodawców nawet wprost mi o tym powiedział. Oferta była wystawiona, żeby ułatwić sobie zatrudnienie osoby z Ukrainy. Stanowisko to był główny inżynier produkcji. Da się również zauważyć, że niektóre oferty pracy w urzędzie pojawiają się co trzy miesiące. Mniej więcej. To właśnie te fikcyjne oferty. Jakiś czas później zapytałem o to w urzędzie i uprzejma pani dała mi do zrozumienia, że to jest norma. Wszyscy o tym wiedzą, ale człowieka z urzędu i tak muszą na taką rozmowę skierować. Ja się czułem jak gówno a oni mają swoje przepisy. Więc nie krępuj się naginać system do swoich potrzeb. Druga opcja to szczere poinformowanie przyszłego pracodawcy, że przyszedłeś bo musisz. To robiłem często i zawsze miałem takiego farta, że pracodawca wpisywał mi brak kwalifikacji lub coś podobnego. Tylko ważne według mnie jest żeby rozmawiać na spotkaniu. Najlepiej nawet nie dzwonić i się nie umawiać tylko od razu iść z buta i prosić o rozmowę w tym dokładnie momencie. Czasem nawet się zdarza, że jakaś sekretarka walnie pieczątkę, parafkę i wrócisz do domu beż zbędnego gadania. Często bywało tak, że mówiłem pracodawcy, że ja nie mogę odmówić. Nie chcę tej pracy, uważam, że się nie nadaje, ale nie mogę odmówić. Jak ktoś widzi, że z ciebie pracownika nie będzie to po co robić sobie problemy. Trzecia opcja to oczywiście przyjęcie takiej pracy. Potem można się zwolnić zgodnie z umową. Nawet drugiego dnia. Tylko pochodzić jeszcze przez okres wypowiedzenia. Większość ofert z urzędu jest na umowę kontraktową. Prawo właściwie nie reguluje takich umów. Trzeba je uważnie czytać, żeby się nie okazało, że okres wypowiedzenia trwa miesiąc. Nawet jeśli w ogłoszeniu jest napisane umowa o pracę to i tak z reguły jest to kłamstwo. To chyba tyle protipów od nieroba. Trzymajcie się tam zdrowo.
0
@LS w tym kraju to można ładnie walić w ciula. Dzięki