- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1372 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1372 Culés
13
Poseł na Sejm RP,Wolnościowiec ,Były kandydat na prezydenta Krakowa ,Zdobywca 4 miejsca w prawyborach Konfederacji,a także jeden z liderów tejże partii w dosyć krótki ale zwięzły sposób wskazał różnice między jego partią a partiami komunistycznymi
9
@Hopner15
Bardzo mi miło, że wzorujesz się na mnie. Jeśli już to robisz to proszę żebyś posługiwał się poprawną polszczyzną.
11
@Hopner15 Pan Konrad jak zwykle w punkt.
14
@Hopner15 dotyczy to również religii czy tylko tego, co im nie pasuje?
12
@PatrychoO Tak dotyczy to również religii,zachęcam do zapoznania się z programem Konfederacjii.Pozdrawiam
1
@Hopner15 fajnie to wygląda na piśmie a w rzeczywistości juz tak nie będzie
12
@Hopner15
Populizm jak zwykle. Program edukacji Konfederacji, to gdy zabraknie pieniędzy z bonu edukacyjnego dzieci mają mieć domowe nauczanie. Czyli jak nie będzie stać 40 zł za godzinę pracy nauczyciela rozłożonej na 15 uczniów w klasie to ma być stać na 1 ucznia.
Takie fajne utopijne pomysły mają i jeszcze z ekonomii są dobrzy.
8
@pax Wiadomo, państwowe lepsze
4
@barcelonaLM
Państwowe lepsze niż utopijne
2
@pax Ja sam mam zastrzeżenia do programu gospodarczego Konfederacji i wiadomo, że takie zmiany jakie oni by chcieli zrobić wymagają lat zmian i dostosowania się społeczeństwa. Problem w tym, że przy 4-letniej kadencji ciężko takie coś wdrożyć, a po tych 4 latach można przecież władze stracić.
Ale pomijając Konfederację, bo nie tylko oni mówią o bonie edukacyjnym, to niestety ale Polska (i Polacy) nie są gotowi na gruntowne zmiany w edukacji. A szkoda, bo chociażby częściowe sprywatyzowanie rozwiązałoby chociażby problem dostosowywania podstawy programowej do widzimisię rządzącej partii.
1
@Hopner15 Berkowicz? TOP
3
@barcelonaLM
Możesz rozwinąć kwestie podstawy programowej ?
0
@tristan87 Otóż to
1
@pax W jaki sposób w bonie edukacyjnym ma braknąć pieniędzy?
1
@Hopner15
Normalnie. Gdy koszty przekroczą wartość pieniędzy z bonu. Inny koszt jest gdy prowadzisz szkołę w mieście dla 600 uczniów po 25 uczniów w klasie a inaczej gdy prowadzisz szkołę wiejską z np. 8 uczniami w klasie. Policz teraz roboczogodzinę nauczyciela dla 25 uczniów a ile dla 8 uczniów, podobnie w kwestiach opłat np. na prąd itd... To tylko uproszczenia. O domowym nauczaniu bez szkoły w miejscach gdzie nie będzie stać prowadzić szkoły mówił Dziambor.
0
@pax Tak jeżeli koszt szkoły przekroczy wartość bonu to albo rodzice dołożą dodatkowo 100-200zl z własnej kieszenii żeby być w lepszej/innej szkole albo dawanie bonu będzie zależne od dochodu rodziny (jest tutaj pole do dyskusji wśród politykow).Bon to tylko półśrodek w dążeniu do calkowitej prywatyzacji.Szkoły będą ze sobą zdrowo konkurować i nauczyciele będą się musieć starać bo inaczej wylecą z rynku.Pan Berkowicz mówił o tym że chce żeby rodzice decydowali a więc tak Rodzice będą decydowali do jakiej szkoły chodzi dziecko,więc jaki populizm?
0
@Hopner15 Skoro rodzice mają dokładać to po co bon ? Bon jest tym samym co dzisiaj istnieje czyli przeznaczeniem pieniędzy budżetowych na edukację, co to za różnica czy jest to w formie dotacji czy bonu.
Szkoły teraz nie konkurują ze sobą? Zwracania uwagi na zaplecze, zwracanie uwagi na zajęcia dodatkowe, szkoły ponadpodstawowe aby być atrakcyjnymi rozszerzają swoją ofertę o nowe kierunki - nie tylko humanistyczny czy mat-fiz, bol-chem, ale plastyczny, klasy policyjne, nowe zawody i tak można wymieniać.
"Pan Berkowicz mówił o tym że chce żeby rodzice decydowali a więc tak Rodzice będą decydowali do jakiej szkoły chodzi dziecko,więc jaki populizm?"
To kto teraz decyduje do jakiej szkoły dziecko chodzi? Minister, burmistrz, dyrektor szkoły? Sam widzisz jaki to populizm, że jeszcze ludzie na takie slogany się nabierają. Odpowiedz kto zdecydował np. o twojej szkole średniej, czy nawet podstawowej.
Rodzice wysyłają dziecko do jakiej szkoły chcą. Rozumiem, że szkołę średnią wybiera dla każdego ucznia minister i przychodzi powołanie poleconym do domu:). Jest całkowita dowolność, jak widać Pan Berkowicz nie jest zorientowany. Z szkołą podstawową jest podobnie, możesz zapisać dziecko do jakiej szkoły chcesz, tak jak jest możliwość przepisania ucznia z jednej szkoły do drugiej już w trakcie nauki. Jedynie na tym etapie występuje tzw. rejonizacja, która służy raczej wyłapaniu przestrzegania obowiązku szkolnego niż przymusem chodzenia do konkretnej szkoły.
0
@pax Minister ustala jeden program i sposób nauki i jakie przedmioty i ile godzin mają być.Jeżeli ktoś chce mieć 6h religii w tygodniu i 3 języki naraz się uczyć nie ma takiej możliwości bo się nie mieści w podstawie programowej.Tak samo z drugiej strony lewicowej ktoś nie chce religii a chce 5h w tygodniu nauki o marksizmie i 15h edukacji seksualnej też nie może. Rząd "prawicicowy" Pis chce 3h religii dobrowolnej,a jak przyjdzie rząd lewicowy to będzie chciał zakaz religii i przymus edukacji seksualnej 3h.Te spory będą zawsze i są bezsensowne wszyscy politycy i ministrowie się między sobą kłócą jak ma wyglądać program zamiast dać ten wybór szkołom i rodzicom.Rodzice decydują w porozumieniu z dzieckiem nauka jakich przedmiotów w jakiej ilości I w jakim wymiarze czasowym będzie dla nich najlepsza a konkurujące że sobą szkoły będą walczyć o ucznia .Koniec kropka żadnego populizmu prawdziwa wolność.Szkola ma ustalać program nauczania dostosowany do potrzeb rodziców a nie minister edukacji
0
@Hopner15
Nic konkretnego nie napisałeś, oprócz jak rozumiem likwidacji matur i egzaminów zewnętrznych. Nie odniosłeś się do tego co ja napisałem, tylko te same populizmy i ogólniki co Konfederacja sprzedaje, jak przychodzi do konkretów to potem cisza.
Zadałem pytanie, które współgra z populizmem Konfederacji, kto wybierał Ci szkołę?
Jak rozumiem jesteś za likwidacją matury?
1
@pax Zarówno ja jak i pan Berkowicz mówiliśmy o wolności wyboru to czego się będą uczyć dzieci a nie gdzie.Szkołe wybierałem sam i wtedy tez będe wybierał sam,różnica jest taka że szkoła powinny mieć całkowitą autonomię wyboru programu nauczania które nie podlega żadnemu ministerstwu,w jednej szkole 30h tygodniowo matma a w drugiej 3h tygodniowo i to rodzice wybierają co dla dziecka jest najlepsze a nie że ministerstwo mi mówi ile h ma byc czego i ze religia musi byc a jak bedzie lewica u władzy to będzie mnie zmuszać moje dziecko do chodzenia na edukacje seksualną.Powtórzę jeszcze raz ja i Berkowicz mówimy o tym że oczywiście każdy wybiera szkołe jaką chce, bo szkoły się różnią ale różnią się w ograniczony przez ministerstwo sposób,a my chcemy żeby szkoły miały dużo większą swobodę doboru zajęć,żeby większosc aktualnych rzeczy nie była im narzucona od ministerstwa i wtedy rodzice wybierają szkołe z najlepszą ofertą.Co do likwidacji matury osobiście nie mam zdania bo to mechanizm połączony np.z dostaniem się na studia ,to wszystko wymaga reformy i prywatyzacji oczywiscie ale stopniowo i z głową.Jeżeli teraz nie zrozumiałeś to już nic nie poradzę
0
@Hopner15
To jest właśnie populizm i totalny brak zrozumienia edukacji.
Chcesz aby szkoła ustalała program nauczania, tak aby szkołą decydowała czy ma uczyć francuskiego czy arabskiego, czy ma uczyć 8 godzin historii lub 8 godzin biologii, czy ma być 15 godzin matematyki czy polskiego. Szkołą ma decydować co ma uczyć i ile godzin temu ma poświęcać. W teorii piękne, jak każdy utopijny pomysł. Egzaminy ósmoklasisty czy maturalne musiałyby ulec likwidacji bo... byłyby robione na podstawie podstawy programowej, którą jak rozumiem miałoby nie być, bo szkole nie można narzucać czego ma uczyć. Nie może być przecież przymusu, np. lektur, bo wolność i każda szkołą może wprowadzać swoje. Więc czy lektury mogą pojawić się na maturze? oczywiście że nie, bo wolność byłaby poszkodowana. Jedyne wyjście to aby każda szkołą przeprowadzała własną maturę na podstawie własnego programu. Totalna utopia.
".Szkołe wybierałem sam i wtedy tez będe wybierał sam,różnica jest taka że szkoła powinny mieć całkowitą autonomię wyboru programu nauczania które nie podlega żadnemu ministerstwu,w jednej szkole 30h tygodniowo matma a w drugiej 3h tygodniowo i to rodzice wybierają co dla dziecka jest najlepsze a nie że ministerstwo mi mówi ile h ma byc czego i ze religia musi byc a jak bedzie lewica u władzy to będzie mnie zmuszać moje dziecko do chodzenia na edukacje seksualną".
Uwielbiam ten populizm zwolenników Konfederacji. Zero zrozumienia i utopijne hasła dla problemu z 1/10 godzin zajęć - naciągając masz 3 godziny łącznie religii i wdżr. Dla Konfederacji problem szkoły to problem religii i edukacji seksualnej, tak właśnie zna się Konfederacja na szkole. Uważasz że w szkole podstawowej odpowiednie jest w klasach 1-3 specjalizacja procesu nauczania, że dzieci mają mieć nacisk na matematykę i ominąć np. naukę czytania, bo jest taka możliwość. Może jednak programy są dopasowane do zdolności poznawczych ucznia w odpowiednim wieku.
Uważasz, że powinne w Polsce mieć możliwość prowadzenia szkół indoktrynujących komunistycznie. Zajęcia z marksizmu-leninizmu, komunizmu wojennego, sprawiedliwości społecznej w rodzinach np. propagujących komunizm, aby dzieci od urodzenia wiedzieli na kogo mają wyrosnąć, bo taką ścieżkę rewolucji proletariackiej wybrali im rodzice? Bez jakiejkolwiek nauki matematyki, fizyki, chemii, historii, biologii? Podobnie czy powinne powstawać szkoły religijne, wręcz fundamentalistyczne.
"Powtórzę jeszcze raz ja i Berkowicz mówimy o tym że oczywiście każdy wybiera szkołe jaką chce"
Czyli jest wolny rynek w edukacji, każdy sam wybiera swoją szkołę. Ktoś tu chce włamać się przez otwarte drzwi.
"bo szkoły się różnią ale różnią się w ograniczony przez ministerstwo sposób,a my chcemy żeby szkoły miały dużo większą swobodę doboru zajęć, żeby większosc aktualnych rzeczy nie była im narzucona od ministerstwa i wtedy rodzice wybierają szkołe z najlepszą ofertą".
Szkoły zmieniają profile, specjalności, robią współpracę z biznesem, uczniowie mają praktyki, szkoły konkurują. Znowu Rozumiem, że teraz rodzice nie wybierają szkoły z najlepszą ofertą?
Jak piszę, pomysły Konfederacji to utopia. Nie mówiąc już że nigdzie na świecie taki system w całości edukacji nie funkcjonuje a tam gdzie były wprowadzane jego elementy służyło to głównie do finansowania prowadzenia indoktrynacji religijnej.
0
@pax Robisz z rodziców debili którzy jedyne po co by posyłali to dziecko to na 10h edukacji seksualnej i tyle ,95% rodziców wie że jest potrzebna matematyka,angielski,biololgia,historia itd.Jestem w 100% pewny że w promieniu 50 km nie znajdzie się nawet 10 uczniów którzy by chcieli mieć tylko lekcje o komuniźmie itd więc taka szkoła nie ma racji bytu a i nawet jakby to rynek by szybko zweryfikował.Być może bez zewnętrznych egzaminów tu jest dla polityków pole do rozmowy i spokojniej reformy,ale oczywiscie koniecznej.Kompletnie nie rozumiesz niestety na czym polega bon oświatowy.
0
@Hopner15
Dziwne, strasznie się irytujesz, jak ktos pokazuje utopijne myślenie Konfederacji. Z edukacji seksualnej to Ty zrobiłeś główną oś swojego wywodu, więc nie wmawiaj ludziom rzeczy której nie napisali. Trąci to brakiem argumentów. Czy ja gdzies pisałem o 10h edukacji seksualnej? Tylko Ty napisałes o takiej liczbie godzin takiego przedmiotu, co jasno pokazuje że dla zwolenników Konfederacji kwestia edukacji seksualna jest najważniejsza w pseudoreformie którą proponuje Konfederacja.
Uwielbiam jak ktoś pisze "kompletnie nie rozumiesz" po czym nic nie pisze aby druga osoba zrozumiała. Taki populizm Konfederacji dla młodych z czego się wyrasta z czasem.
Więc uważasz, że szkoły "polityczne", "ideologiczne", "religijne" byłyby ok pod względem prawnym, bo rodzice chcieliby aby rodzice wyrastali na fundamentalistów czy ideologów politycznych. A jeśli byłoby pół na pół 50% przedmiotów do wyboru (np. polski, matematyka, fizyka) i 50% przedmiotó z doktryn komunistycznych i ruchu socjalistycznego.
Totalna utopia i zero konkretów, typowe Konfederacyjne mydlenie oczu.
"95% rodziców wie że jest potrzebna matematyka,angielski,biololgia,historia itd"
dziwne, przecież tak funkcjonuje obecny system, Konfederacja chce to zmienić, aby w imię wolności dyrektor szkoły sam wybiera których przedmiotów będzie uczył, ile będzie przeznaczonych godzin.
0
@pax Ale to ty nie masz argumentów i piszesz puste frazesy.Ja ci mówie że Konfederacja jest za reformą edukacji w której
1sza szkoła-5h Matematyki 14h Lekcja o edukacji seksualnej 20h J.Polski 3h Fizyki
2-ga szkoła-20h Matematyki 20h Polskiego i 20hFizyki i 3h lekcji o buddyźmie
3-cia szkoła-20h religii,10h Matmy ,10h Polski 5h Lekcja o kapitaliźmie
W obecnym systemie żadna z tych szkół nie może powstać,a bon edukacyjny załatwił by sprawę i mogłaby powstać jeśli metody nauczania,albo brak zapotrzebowania na okreslone przedmiotu byłby niski,zły to taka szkoła bankrutuję i tyle tak działa rynek.Jeżeli jakiś rodzic w porozumieniu z dzieckiem uzna że nauka o tasiemcach na biologii albo o pierwiastkach z chemii jest niepotrzebna to powinien rezygnować z tego(obecnie musi mieć bodajże kilka h w tyg)jeżeli w przyszłości wyrośnie na głupiego człowieka to będzie mógł mieć pretensje tylko do siebie i rodziców,a jeżeli dzięki temu że nie marnował tylu h tygodniowo na nauke zbednych rzeczy osiągnął więcej no to super. Rozumiem że się możesz nie zgadzać ale nie pisz że nie rozumiesz bo prościej się wytlumaczyc nie da.To mój ostatni komentarz w tej dyskusji Pozdrawiam
0
@Hopner15
"To mój ostatni komentarz w tej dyskusji".
Przeważnie jak rozmawiam z kimś za KOnfederacją to właśnie tak to się kończy.
Nie odpowiadasz na pytania, piszesz cały czas to samo widząc jakie to jest bezsensu. Nie masz zbytniego pojęcia o systemie edukacji, nawet o planach Konfederacji. Raz piszesz że to półśrodek w drodze do prywatyzacji, raz że rozwiązałoby to sprawę, ale jaką sprawę o tym nie piszesz - podaje przykłady na braki w tym pomysle - do tego się nie odnosisz. jak pisze, typowa demagogia i populizm Konfederacji i naprawdę dziwię się że jeszcze ktokolwiek się na to nabiera.
Z tego co wyniknęło z dyskusji.
Brak matur i egzaminów zewnętrznych, brak wykazu lektur (oczywiście byłby on w kwestii szkoły).
- brak pomysłu gdy nie wystarcza z bonu na opłacenie edukacji gdy koszty przewyższają wartość bonu - Dziambor proponował domowe nauczanie - nie wiem czy to korepetycje czy tajne komplety jak za okupacji.
- brak pomysłu gdy szkoła zbankrutuje w trakcie tzn. dzieci np. w 6klasie co z takimi uczniami? Zbankurutowana szkoła miała indywidualny program i nawet przeniesienie dzieci skutkuje różnicami programowymi z którymi mogą sobie nie poradzić. Czy musiałoby 6-letnie dziecko przenieść się do 4-klasy w innej szkole, bo w poprzedniej program był wysoce ścisły a druga szkołą ma wysoce humanistyczny, więc musiałby nadrabiać co najmniej dwie klasy.
- proponowane rozwiązanie jest jedynie powieleniem obecnego - szkoły konkurują a jest pełna dowolność w wyborze szkoły
- jedyna kwestia którą powtarzasz to że szkoły będą miały dowolność w programie nauczania i to czego będą uczyć czyli totalny chaos. No ale Konfederacja ma takie pomysły.
Możesz mieć inne spojrzenie, wierzyć w utopijne programy i popierać Konfederację.
"Jeżeli jakiś rodzic w porozumieniu z dzieckiem..."
7-letnie dziecko ma podjąć w pełni świadomą decyzję w porozumieniu z rodzicami którzy nie są świadomi funkcjonowania systemu edukacji, jak i zdolności czy umiejętności dziecka. Bravo Konfederacja.
Pozdrawiam
0
@Hopner15
Jeszcze jeno:
"różnice między jego partią a partiami komunistycznymi"
O które partie komunistyczne chodzi?
Naprawdę lubię czytać teksty oderwane od rzeczywistości zwolenników Konfederacji :)
0
@pax Porównaj sobie program i dzialania PO-PIS-PSL-LEWICY z programem KPP albo z partiami komunistycznymi na zachodzie i będziesz mial odpowiedz
0
@Hopner15
No porównałem. I kolejną bzdurę napisałeś.
0
@pax https://kom-pol.org/program/
Przynajmniej 70% tych postulatów partii Komunistycznej popiera PO-PIS-PSL-Lewaki
0
@Hopner15
Jakbym napisał, że oprócz innego spojrzenia na kwestie gospodarki to najbardziej zbieżne z postulatami komunistów ma obecnie Konfederacja, to chyba byś nie zaprzeczył.
Jak widzisz nie wchodzisz w dyskusje, rzucasz slogany, hasła zasłyszane co okazuje się totalnymi bzdurami. Piszesz, że PO to komuniści i kilka innych bzdur. Z utopijnych haseł Konfederacji się wyrasta.
Możesz wskazać te 70% ?
0
@Hopner15
Program minimum KPP – o jedność w walce o prawa pracy i prawa socjalne
Wychodzi że programowo z komunistami najbardziej zbieżny program ma Konfederacja
1. O wystąpienie z Unii Europejskiej
Zbieżne z Konfederacją
2. Wystąpienie NATO
Zbieżne z Konfederacją
3. O utrzymanie praw i wolności demokratycznych
Zbieżne z KOnfederacją
4. O zaprzestanie prywatyzacji i reprywatyzacji
Różnica z konfederacją
5. O skrócenie czasu pracy zamiast bezrobocia
Zbieżne z Konfederacją, jeśli jest to korzystne dla pracodawcy
6. O godziwe zarobki
Zbieżne, różnica w kontekście płacy minimalnej
7. O prawo pracowników do zrzeszania się
Chyba zbieżne, ale sam możesz to rozstrzygnąć
8. O reformę systemu podatkowego
Ogólnie zbieżne, np. likwidacja Vat i reforma systemu, różnica w podatku progresywnym
9. O bezpłatną i powszechną oświatę
Zbieżne, KPP i Konfederacja chcą finansowania oświaty z budżetu czyli z podatków.
10. Nauka dla rozwoju i przemysłu
Zbieżne
11. O bezpłatną służbę zdrowia
Sądzę, że różnica
12. Przeciwko dyskryminacji spółdzielni i własności społecznej
Różnica
13. O ograniczenie administracji publicznej
Zbieżne
14. O świeckie państwo
Zbieżne