La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1559 Culés

3

Poprzednio Joan Laporta był prezesem FC Barcelony od 2003 do 2010 roku i ten okres stanowił wyjątek od reguły. Laporta nie należał do osób, które mówią: Ja jestem prezesem, dlatego ja podejmuje decyzje. Jego przekaz brzmiał: Jest problem-usiądźmy i go rozwiążmy. Myślał tak samo jak my, był pod tym względem wspaniały. Laporta uczestniczył również w zainicjowaniu procesu, który doprowadził do powstania Dream Team II i osiągnięcia całej serii sukcesów. Po tym jak zaproponowałem Franka Rijkaarda i Txikiego Begeruistaina na stanowiska trenera i dyrektora technicznego, Laporta od razu przystąpił do działania i sprawy zostały załatwione bardzo szybko. Właśnie tak być powinno. Ze względu na całą polityke, której pełno było tak w klubie, jak i w całym otoczeniu Barça zawsze przypominała dymiący wulkan ale Laporta świetnie radził sobie z kontrolowaniem wszystkich kwestii politycznych i pilnowaniem by nie oddziaływały one w żaden sposób ani na zawodników, ani na trenerów. Oznaczało to że mogli się skupić na budowaniu drużyny.

Zawsze zaskakuje mnie to, kto i według jakich kryteriów ocenia trenerów. Największe błędy popełniane są najczęściej przy tego rodzaju wyborach. Decyzje podejmują tu członkowie zarządu albo dyrektorzy, którzy nie mają pojęcia, jakie cechy należy w danym wypadku brać pod uwagę. Złe wybory mogą mieć opłakane konsekwencje, często powodujące zniszczenia, których efekty trwają przez lata!



Joan Laporta sprowadził Sandro Rosella jako wiceprezesa ale szybko się ze sobą starli, ponieważ po zaledwie kilku miesiącach Rossell chciał wylać Rijkaarda. Rosell należał do niewielkiej grupy, która uznała że Barça powinna zmienić kierunek a do tego potrzebowali specyficznego rodzaju trenera i dyrektora technicznego. Rijkaard miał pewne problemy ale wybrano go z określonych powodów i tego należało się trzymać. Sukces nie nadszedł natychmiast a Rosell już po kilku miesiącach był gotów zmienić kurs i zdecydować się na zupełnie inny typ trenera, a zatem również inny styl futbolu. Kiedy ostatecznie drużyna zaczeła grać dobrze, oczywiście został osamotniony. Rijkaard nigdy nie wybaczył mu jego zachowania w sytuacji kiedy, potrzebował wsparcia z góry. Rosell przez cały ten czas rzucał mu kłody pod nogi a po dwóch latach złożył rezygnacje.


0

@FCBparasiempre Dziwię się jak Laporta mógł mieć w swoich szeregach kogoś takiego jak Rosell i dziwię się jak taki gość mógł zostać prezydentem klubu kiedykolwiek. To przez tego gościa Guardiola opuścił klub.

0

@daniel32778 Dokładnie! Lecz duży w tym udział socios którzy wybierali tego drania!

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?