- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1613 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
79 odpowiedzi
Nazio_87
1
Kwestia czasu kiedy Maja wyprzedzi Igę
18 odpowiedzi
FabianekMrozek
0
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1613 Culés
1
Korzystając z okazji, że dzisiaj jest dzień meczowy, chciałbym powiedzieć słów kilka o Trincão.
Na samym wstępie zaznaczę, że w ogóle nie rozumiem ogromu krytyki jaka na niego spada. Mamy początek grudnia, a więc sezon Barcelony trwa lekko ponad dwa miesiące dopiero i już Trincão jest zawodnikiem, na którym są wieszane psy. Wydaje mi się, że nawet Gomes nie był tak nielubiany na samym początku jak były zawodnik Bragi.
Też pragnę zaznaczyć, że nie znam go bardzo dobrze. To wszystko co napiszę, opieram głównie na tym, co słyszałem odkąd przyszedł tutaj do Barcelony.
Zaczynając, chciałbym przedstawić jedną z największych boiskowych bolączek Barcelony w ostatnich latach. A mianowicie bezpłciowość dużej ilości zawodników, którzy w ostatnich latach grali lub nadal grają w Barcelonie. Gomes, Roberto, Rakitić, de Jong, Coutinho, Firpo, Alcacer, Griezmann, Denis Suarez, Malcom, Digne, Semedo, etc. trochę się tych nazwisk pojawia i są to zawodnicy, którzy po prostu mało ryzykowali, wyróżniali się wysokim procentem podań, ale co z tego jak każde z nich było, albo do boku, albo na ściankę, albo do tyłu. Nie mówię, że każdy z nich był zły, nie, bo chociażby Rakitić jest zawodnikiem, którego zawsze doceniałem i lubiłem, ale też byłem za jego odejściem, bo byłem już przesycony takimi zawodnikami jak on. W sezonie 14/15, 15/16, 16/17 było super widzieć Chorwata w składzie, ale to dlatego, że grali z nim równocześnie Messi, Suarez, Neymar, Iniesta, Busquets, Alba czy Alves. Innymi słowy, było co oglądać. Za Setiena czy Valverde Barcelona prezentowała nijaki futbol bo i nie było zawodników, którzy podjęliby się czegoś innego niż tylko odegranie piłki do Messiego.
Dobra, ale wracając do tematu Trincão, bo mocno odjechałem, to jest to zawodnik, który nie jest właśnie kolejnym Denisem Suarezem czy Coutinho. W każdym meczu podejmuje się ryzyka, bierze na siebie odpowiedzialność, wchodzi w drybling i to mnie bardzo cieszy, bo mówiąc krótko - nie boi się. Oczywiście, nie wszystko mu wychodzi, bo brakuje mu mądrego i opanowanego zachowania przed i w "szesnastce", ale to przyjdzie z czasem. Odnoszę wrażenie, że ludzie nie lubią kiedy wchodzi on w drybling, ale czemu? To nie jest tak jakby wychodził mu tylko jeden na dziesięć dryblingów, prawda? Świetnie drybluje, umie wyczuć moment, w którym powinien ruszyć, a w którym nie. Wiele akcji mogło się groźnie skończyć po jego dryblingu. Jednak na pewno nie podejmuje się on go tak często jak Dembele, ale proszę tego nie traktować jako obraza dla Trincão, a raczej pochwała, bo wiemy, że Francuz często podejmuje się dryblingu w niewłaściwej sytuacji. Po meczu, na pewno można powiedzieć, że coś zrobił, a nie tylko stwierdzić: "no był, biegał i na tym się to kończy". Można się też przyczepić często do zmian jakich daje Trincão, ale każdy mecz w wyjściowej 11. w jego wykonaniu (a jest póki co takich trzy), w moim odczuciu, skończył się pozytywnie, a już na pewno z "światełkiem w tunelu".
Podsumowując poprzedni akapit, ten zawodnik ma charakter na boisku i to jest jego największa zaleta, nawet jeśli mu wszystko jeszcze nie wychodzi. Ma charakter na boisku, ale jak to wygląda poza nim? Tak jak zaznaczyłem na początku tego posta, nie znam gościa doskonale toteż proszę się nie kierować wszystkim co powiem, bo bardzo możliwe, że się pomylę.
Trincão poza boiskiem wywiera na mnie wrażenie takiej powiedzmy szarej myszki. Nie mówię tutaj o całkowitej izolatce, oczywiście, ale chociażby czytając jego wywiady (ostatnio konferencja przed LM oraz był wywiad z nim i Futre w MD) zazwyczaj były to krótkie odpowiedzi o niczym, słowem - nudy. Nie wydaje mi się, że będzie to zawodnik, który swoją aurą będzie innych motywował czy wywierał presję do poprawienia się. Co też mnie prowadzi do konkluzji, że może mieć problemy z koncentracją (może nie takie jak Dembele) i będzie mu potrzebny na boisku taki lider. Lider, który swoją osobowością sprawi, że będzie skupiony, takiego obecnie w Barcelonie nie ma, ale widzę kilku w niej kandydatów, np. Ter Stegen.
Powiem jeszcze szybko, że także jego praca w defensywie jest dobra. Wywiązuje się z obowiązków, jak trzeba, stosuje wysoki pressing i nie sprawia wrażenia, że robi to za karę.
Podsumowując całość - Trincão to zawodnik, który przede wszystkim nie boi się, podejmuje ryzyko, wchodzi w drybling, ale też robi to z głową. Nie widzę w nim jednak przywódcy na boisku, osoby która zagrzeje innych do walki, a wręcz uważam, że taki zawodnik przydałby mu się w rozwoju. Jeszcze ma wiele do poprawienia, szczególnie pod bramką przeciwnika, ale widzę w nim duży potencjał. Może nie taki by stać się gwiazdą z topu jak Lewandowski, Griezmann czy Neymar, ale myślę, że miano zawodnika klasy światowej jest w jego zasięgu. Toteż mówiąc to wszystko, nie rozumiem krytyki na niego, bo na pewno wielu narzekało na brak charakteru boiskowego zawodników Barcelony, a Francisco na pewno do zawodników bezpłciowych nie należy.
Zapraszam do dyskusji.
1
@asdfdsg a po co się przejmować malkontentami i krytykantami :) ich frustracje to ich problem
0
@asdfdsg nie ma co gadać bo rozwaliłeś argumentami, ja się z Toba zgadzam w 100% widać w zawodniku ten błysk i umiejętności, które są potrzebne a wykończenie i zimna głowa przyjdzie z czasem bo nie każdy gra odrazu pierwsze skrzypce w nowym klubie tymbardziej w Barcelonie
0
@asdfdsg Ja jestem kibicem Realu i właśnie z tych wszystkich waszych młodzików to najbardziej zazdroszczę wam właśnie Trincão. Widać w nim ten błysk, będzie z niego niesamowity kawał piłkarza moim zdaniem.