La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1410 Culés

0

Mam takie pytanie wiem że będzie polewka. Chciałbym napisać książke. Mam krótki początek wiem że będa błędy ale pisałem to na szybko. Moglibyście napisac jakąś opinie

10 października Rok 1990.
W oczyszczalni śmieci, dwóch braci prowadzi firmę po swoim ojcu. Artur i Marek. Bracia od śmierci Taty bardzo się poróżnili w kwestii firmy. Artur został prezesem firmy, a Marek Szefem.

Dwóch braci rozmawiają w biurze firmy o przyszłości firmy. Niestety firmie się nie powodzi w kwestii finansowych. Marek jako szef firmy proponuję Arturowi podjęcia współpracy. Niestety to może na nich ściągnąć problemy.
“ Jeśli nie podejmiemy z nimi współpracy to ta firma upadnie, potrzebujemy pieniędzy jak nie wiem co” mówi Marek.
Niestety Artur nie chce słuchać nawet o tym pomyślę.
“ Zapomnij o tym pomyśle wiesz ze to są przestępcy, wpadniemy w tym po uszy. Myślisz że ojciec By tego chciał “ Odpowiada Artur

Ojciec braci nie żyje od 3 lat. Ich ojciec przed śmiercią napisał testament w którym przekazał stanowisko prezesa Arturowi a Szefa Markowi.

“Nasz ojciec chciał aby firma dobrze funkcjonowała, nawet z ryzykiem przestępstwa. “ Mówi Marek.
“ Co ty gadasz, jeszcze raz tak powiesz, a będzie to ostatnia kłótnia nasza na temat firmy “ Odpowiada Artur

Fabuła głównie skupiac się będzie o konflikcie braci. Będzie to kryminał i akcja

Druga wersja w komentarzu.

konto usunięte

2

@deyna2018 @Tworczosc_Wlasna
( ͡° ͜ʖ ͡°)

0

@deyna2018 czy lepsza wersja bardziej z dialogiem tylko

Miejsce Szczecin.
1990
Firma . Oczyszczanie odpadów

Główni Bohaterowie.
Prezes firmy. Darek. B
Szef firmy i brat prezesa Marek. B
Kierowca i przyjaciel Prezesa Artur. M
Menedżer Rafał. G


Drugi plan
Wiktor. N
Pracownik firmy
Ojciec
Ochroniarz
Ochroniarz


15.20 godz 2.10.1990
Biuro prezesa:
Rozmowa Pr. D.B i SZ. M.B
SZ. M.B '' Musimy podjąć z nimi współpracę.
Pr. D.B '' Zapomnij o niej chcesz na nas ściągnąć kłopoty, policję. SZ. M.B '' Może trzeba podjąć ryzyko, wiesz że inaczej nie zdobedziemy pieniądzy.
Pr. D.B “” Zapomnij jako prezes nigdy się na to nie zgodzę, co by ojciec powiedział.
SZ. M.B '' Ojciec już dawno nie żyje. Trzeba iść dalej, jeśli nie to tą firmę poprowadzisz na dno jak i ojciec.
Pr. D.B '' Starczy tego jak ci nie pasuje to odejdź z firmy, a nie ciągle wracasz do tego tematu.
SZ. M.B '' Nigdy stąd nie odejdę. To był wielki błąd ojca ciebie na stanowisku prezesa.
Pr. D.B '' Wiesz co właśnie wylatujesz. Wynoś się.
SZ. M.B Skurwysynu pożałujesz tego.
SZ. M.B chwyta i uderza brata, a Brat upada .
SZ. M.B '' Teraz to ja przejmuje firmę.

Na patrzcie na błędy ortograficzne narazie.

0

@deyna2018 @NeroTFP Pomóż koledze.

3

@deyna2018 Nie zrażaj się, ale ta pierwsza część trochę wygląda jak wstęp do jakiegoś paradokumentu, poza tym dosyć dużo powtórzeń, ciężko się to czyta, ale nie poddawaj się :)

0

@Czechuton a jak oceniasz drugą część? Wiesz może czy istnieją w ogóle takie książki jak część 2 że jest prowadzony tylko dialog.

konto usunięte

4

@deyna2018 Absolutnie nie wychodź z założenia: "będzie polewka". To złe nastawienie, bo pisać może każdy. A im więcej będzie pisać, tym będziesz stawał się w tym lepszy.

Druga wersja, czyli dialogi, są dobre w przypadku dramatu (jako rodzaju literackiego). W przypadku powieści/opowiadania prozatorskiego, zdecydowanie lepsza będzie wersja z narracja. Zdarzają się oczywiście książki z podziałem na role, ale są one zdecydowanie mniej popularne.

To, co stworzyłeś w pierwszej wersji, a przede wszystkim słowa wypowiadane przez narratora, bardziej się nadają do serialu i tego, co czyta lektor-narrator. Taki rodzaj narracji w książce sprawdza się bardzo średnio.
-------------------------------------
Skupiłbym się bardziej na takim sposobie narracji:

Był chłodny październikowy dzień. Artur właśnie wchodził do firmy. Jeszcze kilka miesięcy temu zastałby tutaj z pewnością swojego ojca, ale odkąd ten umarł, cała odpowiedzialność spadła na niego i jego brata - Marka. Młodszy - Artur został prezesem, a Marek - szefem.

W jednym z firmowych pomieszczeń trwała właśnie burzliwa dyskusja. Niestety, od jakiegoś czasu firmie ewidentnie się nie powodziło. W głowie starszego z mężczyzn pojawiały się coraz to liczniejsze pomysły na to, aby podnieść interes z kolan.
- Jeśli nie podejmiemy z nimi współpracy, to firma upadnie - powiedział Marek. - Potrzebujemy tych pieniędzy!

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: