- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1626 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
44
Dobrze, że Anka ma wsparcie, bo też nie wiem co zrobiłbym w tak trudnej... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
EzioAuditoreDF
2
Nie rozumiem fenomenu Haalanda. Czy według Was jest technicznie jakiś gorszy piłkarz od niego?... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Sysia11
9
5 spotkań w 16 dni no to nieźle. (Oczywiście jeżeli będziemy przechodzić do kolejnych... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1626 Culés
1
Benzema zdobył dzisiaj swoją 250 bramkę dla Realu Madryt. Ćwierć tysiąca goli robi mimo wszystko wrażenie.
Jeden z nielicznych zawodników "wrogów", na których grę zawsze mi się dobrze patrzy z obecnej kadry. Dorzuciłbym jeszcze do tej małej listy Modricia i Marcelo z czasów "prime". ;D
1
@Yosemite Ilekroc ogladam Liverpool i widze Firmino - a to tez kawal pilkarza - to zastanawiam sie, jakby Benz gral pod takim Kloppem, bo to napastnik skrojony pod jego taktyke.
I nie umniejszajac swietnemu Bobby’emu, ale Benzema to najwyzsza polka.
Jest powod, dla ktorego Ronaldo tak uwielbial grac z Francuzem.
0
@YoNoEntiendoNada Benzema do asyst i sporej pracy na boisku - zwłaszcza poza polem karnym (boczne sektory chociażby), dorzuca też gole. Firmino to świetnie pracujący napastnik, ale tych statów bramkowych brakuje (oczywiście strzela, ale to nie jest taka liczba wow). Trzeba pamiętać, że Firmino nominalnie to skrzydłowy, albo podwieszony napastnik - w każdym razie tak grał w Hoffenheim (sporadycznie tylko ustawiany na dziewiątce). Niemniej, świetnie się z Mane i Salahem uzupłeniają. Brazylijczyk robi im miejsce, skleja, odciąga obrońców, pogra kombinacyjnie, pomoże w defensywie... Jednak podobnie jak Ty, wyżej stawiam Benzemę.
Z kolei z Liverpoolu, to uwielbiam - oprócz Firmino, jeszcze Mane. Salah jest dobry, ale to jest zupełnie inny typ skrzydłowego od Senegalczyka. Czasem wali "na chama", włącza mu się momentami samolub - czasem to służy zespołowi, czasem nie. Do defensywy też nie zawsze wraca. Mane natomiast, to ma wszystko... Zawsze dobro drużyny na pierwszym miejscu, oraz pracuje na całym boisku. Jeden z najciekawszych skrzydłowych na świecie.
Jednak dla mnie kluczowy jest tam Fabinho - top topów na swojej pozycji.. Odbiór i rozegranie na najwyższym poziomie. Pomocnik idealny.
0
@Yosemite Ja tez uwazam, ze Mane jest najlepszy z tej trojki u gory i zarowno on, jak i Firmino, byliby najtrudniejsi do zastapienia. Gdyby odszedl Salah, to Klopp ma na rynku wiecej bramkostrzelnych skrzydlowych niz pilkarzy, ktorzy pomimo ofensywnego usposobienia, odwalaja niesamowita robote z tylu.
Najwazniejsi moim zdaniem sa Fabinho, Henderson i Van Dijk - a Henderson, szczegolnie, wydaje mi sie kluczem, bo to serce druzyny. Pilkarsko, pod wzgledem czystego talentu, stawiam wyzej wieu innych graczy LFC, ale Hendo to prawdziwy kapitan. Krzyczy, ustawia, kolegow obroni jak orzyjdzie co do czego, sedziemu da to i owo do zrozumienia no i przede wszystkim inspiruje. To jest cos, czego u coraz mniejszej ilosci kapitanow widac - takie cos jak ma tez Ramos. Prawdziwy lider.
Fabinho to jest za to profesor. Jaki on ma spokoj pod presja, czasem wyglada jakby gral na stojaco, a do tego technika na wysokim poziomie,, do przodu zagra, przymierzy. Mozg.
Ps: Grad goli na Spurs-MU. Mou dzisiaj ma slodka zemste.
0
@YoNoEntiendoNada Tak samo jak uważam, że Robertson > Arnold. Był sezon, w którym obaj mieli tyle samo asyst, chyba po 12, dwa sezony temu, ale to Szkot więcej pracuje w defensywie. Arnold jest dobry, ale Robertson lepszy, takie moje zdanie.
Van Dijk trochę spuścił z tonu, ale nadal to top topów. Dla mnie na razie tylko dwa zespoły są topem topów - Liverpool i Bayern, ale podopiecznych Kloppa stawiam wyżej. Flick jeszcze nie miał w swoim zespole dołka formy i nie wiadomo jak na niego zareaguje, a takowy na pewno przyjdzie.
No ja akurat Mourinho lubię. Kontrowersyjny, ale zabawny i mimo wszystko mądry gość. Za MU nie przepadam, więc wynik mnie cieszy jak najbardziej. Niech im leą jak najwięcej. Chemia między Kane, a Sonem imponująca.
0
@Yosemite Tez stawiam wyzej Szkota, TAA to niekiedy bardziej skrzydlowy niz obronca. Ma niesamowicie ulozona noge, ale i Robbo az tak nie odstaje od niego, a obronnie jest duzo lepszy, a do tego zadziorny - lubie to i takich graczy.
Bayern bedzie mial teraz ciezszy sezon. Beakuje im transferow i chociaz np. sprowadzenie Roci za tak male pieniadze jest swietnym ruchem, to jednak nie jest to Thiago i bedzie potrzebowal czasu tez, by przystosowac sie do ligi. Brakuje im lawki - jak patrze tak na to, co tam maja, to uwazam ze ciezej im bedzie w Europie.
Tez lubie Mou i uwazam, ze jego niepowodzenia w United nie powinny przeslonic tego, jakim jest managerem. Mimo wszystko, wygral tam cztery trofea, a wicemistrzostwo z uwczesna druzyna to naprawde mozna uznac za osiagniecie. Nie lubie MU i zycze im wielu niepowodzen, ale nawet ja sie za glowe lapie jak mysle o niekompetencji w strukturach tak wielkiego klubu i sadze, ze dopoki bedzie tam Ed Woodward, tak dlugo United bedzie szczesliwe, jesli co 2-3 lata znajdzie sie w top 4.
0
@YoNoEntiendoNada Słowo "niepowodzenie" w Manchesterze United jest trochę na wyrost. Miał szrot do dyspozycji. Zrobił wicemistrzostwo, wygrał trzy puchary - Ligę Europy, Tarczę Wspólnoty i Puchar ligi angielskiej. Przegrał Superpuchar UEFA i Puchar Anglii w finale. 144 mecze i tylko 28 porażek.
Z doświadczenia każdy powinien wiedzieć, że Mourinho na max 3 sezony i do widzenia. Potem się coś dzieje nie tak. Jednak nie przyćmiewa to absolutnie tego co wygrał i jak wygrał. Liga Mistrzów z Porto i tryplet z Interem robią na mnie o wiele większe wrażenie niż osiągnięcia Guardioli (styl gry oczywiście zdecydowanie na korzyść Hiszpana).
Warto dodać kilka imponujących wyników, jak 100 pkt z Realem w lidze, albo 15 goli straconych w całym sezonie Premier League, gdy prowadził Chelsea.
Jose to wielki trener i nawet teraz takim jest. Ja ogólnie mam jakieś dziwne wrażenie, że zostawi jakikolwiek, wymarzony dla Kogutów puchar. Nawet jakiś mniej prestiżowy - Puchar ligi angielskiej (już są w ćwierćfinale i zagrają ze Stoke), albo może i nawet Ligę Europy. Oczywiście, Mistrzostwo Anglii mimo wszystko są trochę za krótcy kadrowo, ale top4 pod jego wodzą nie jest wykluczone i będą w tym kontekście bardzo groźni.
Bez niego futbol nie byłby taki sam. Naprawdę gościa uwielbiam, pojęcie o piłce niesamowite, pasjonat pełną gębą. Nie jestem fanem Tottenhamu, ale gdzie Mourinho trenuje, tam i ja kibicuję. Gość ma w sobie trochę trenerskiej magii. Styl gry bardzo cofnięty i defensywny, ale zawsze jest w tym rozwiązanie. MU teraz mają silniejszy skład niż ten, jaki miał do dyspozycji Mourinho. Jose zdobył trofea, Solskjaer nie i już raczej nie zdobędzie, tak samo jak Lampard (nie wierzę w obu trenerów, są za krótcy, żeby zdobyć jakiekolwiek trofeum).
0
@Yosemite Mou to jeden z moich ulubionych managerow, bo jego ‘man management’ jest jednym z najlepszych na swiecie. On potrafi sprawic, by pilkarze doslownie wychodzili na boisko z gotowoscia, by sie dac zamordowac za niego. Wszedzie to bylo widac, nawet na poczatku w United - problemem tam byl fakt, ze nie tylko kadra byla slaba pilkarsko, ale tez pelna zepsutych jablek. Takiego Shawa zmusic do biegania chyba mozna tylko w zamian za hamburgera, Pogba to samozwanczy kapitan z humorkami, a taki Alexis Sanchez to poszedl tam dla pieniazkow, a nie chcialo mu sie wracac po stratach pilki za najwyzsza wtedy tygodniowke w Anglii. Tez nie winie Jose do konca, chociaz rozlam moedzy nim a graczami to cos, co w kazdym klubie sie pojawialo wlasnie w 3 sezonie. Cos jak Antonio Conte.
Przyznam jednak, ze tylko tam mu zyczylem naprawde zle, bo ojciec to kibic Liverpoolu, wiec mam wrodzona nienawisc do Czerwonych Diablow.
0
@YoNoEntiendoNada Mourinho to kolorowa postać i ma też ciemne strony. Miał upadki i jeszcze je będzie miał, ale kto ich nie miał? W każdym klubie, w którym był zawsze zostawiał jakikolwiek puchar i mam wrażenie, że tu będzie podobnie. Nawet mało prestiżowy (ale dla Totków, którzy tę gablotkę mają zakurzoną i ubogą będzie to czymś wielkim). Warto też pamiętać, że drugi, cały sezon Jose w każdym klubie był najlepszy - właśnie drugi rozpoczął w Kogutach.
Ja też MU nie lubię, ale jak ich trenował, to aż takiej odrazy do nich nie czułem. Cóż, jeżeli chodzi o Tottenham, to trzeba mierzyć siły na zamiary - nawet z magicznym Jose na mistrza jest niewielka szansa, bo myślę, że Klopp znowu pozamiata. Jednak top4 + np, jakiś puchar, czy to ligi angielskiej, czy może nawet Ligi Europy (mają szansę, bo będą tam faworytami). Będzie na pewno genialnym osiągnięciem.
Jeszcze kibicuję Artecie. Na razie świetną robotę wykonuje. W meczu z LFC byli tłem, ale kadrowo te zespoły dzieli przepaść. Arsenal nie ma pomocy i ma przeciętna obronę - tak naprawdę tylko atak robi wrażenie, a Arteta mimo wszystko już dwa puchary zdobył i notuje całkiem solidne wyniki. Jeszcze chyba ogółem, to jego zespół nie traci gola na mecz (32 gole stracone w 34 meczach bodaj), a wiemy, że defensywa pod wodzą Emery'ego była bolączką. Jak na materiał, jaki posiada, to na razie rzeźbi bardzo dobrze.