La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1591 Culés

1

zdawałem dzis prawko 5 raz (kat B), powoli mam już tego dość. drugi raz za wymuszenie pierwszeństwa, które w żaden możliwy sposób nikomu by nie zaszkodziło, nie spowodowało zagrożenia...
macie jakieś swoje sposoby zeby jakims cudem przez to przejść?
w osrodku szkolenia instruktor mowil ze jeżdżę bardzo fajnie, że powinienem zdac za pierwszym razem, przez 30h jazd dał mi po hamulcach może 2-3 razy, napomknął o kilku błędach, które wzialem pod uwagę i sie poprawiłem.
ile razy wy zdawaliście i w jakim mieście?

0

@RobiS Kalisz, zdałem za pierwszym.

0

@RobiS Wiesz stres robi swoje ja na szczęście zdałem za pierwszym razem.

0

@RobiS Ja za drugim zdałem. Za pierwszym też wymusiłem :D najważniejsze żebyś się nie poddał.

konto usunięte

2

@RobiS Jeśli chodzi o wymuszenia na egzaminie to lepiej przepuścić jeden samochód więcej i mieć 100% pewności że nie dasz egzaminatorowi pretekstu do oblania.

0

@RobiS przepuszczaj nawet jak miałby cie opierdzielić, to samo na pasach. przejdz sie na miejsca które sprawiają ci problemy (trasy egzaminów chyba da sie sprawdzić) i obserwuj jak ludzie jeżdżą.

1

@RobiS 2 razy, Gdańsk. Za 1 egzaminator (c**j) wyprowadził mnie z równowagi, po czym został przerwany egzamin (mała wymiana słów między nami).

0

@RobiS ja zdałem teorie i praktyke za pierwszym, niestety ale u wielu instruktorów trzeba naprawde przejechać ten egzamin jak pi*da, jak wiesz ze zdązysz przed kimś to i tak sie zatrzymaj i poczekaj aż przejedzie, lepiej nie dawać okazji do uwalenia

konto usunięte

0

@RobiS Za szóstym zdasz na pewno.
Myśl pozytywnie.

2

@PanZagadka u mnie pierwszy raz to był szok. od lekarza mam zalecenie zeby jeździć w okularach, przychodzę sobie na egzamin, egzaminator przedstawia się, mówi zebym założył maseczkę na nos, ja bez spiny tlumacze że będą mi parowary okulary po czym otrzymałem odpowiedź "jak się nie podoba to możemy wysiąść i zakończyć egzamin z wynikiem negatywnym", od razu taki impuls w głowie że to nie ma sensu. rozumiem aktualna sytuację na świecie no ale szanujmy się trochę, oczywiście w tych negatywnych emocjach zakończyłem egzamin na niepoprawnie wykonanym łuku :P

poddawać nie mam się zamiaru, problem w tym, że bez sensu marnuje czas i pieniądze (rodzinka zrzuciła mi się w sporej części na prawko + nawet juz w pewnej mierze na samochód, za co jestem bardzo wdzięczny, to jeszcze bardziej przygnębia po nie zdanym egzaminie bo wiem, że za nic ich nie dostali a ja za każdym razem wracam z karteczka z napisem "negatywny"...).

1

@PanZagadka Miałem podobnie tylko, że ja go obrażałem po tym jak mi powiedział że out :D Jeszcze mu wytykałem błędy jak wracliśmy np. jazdę, gdy ja nie miałem zapiętych pasów :D

1

@Kwiatek67 ja, tak szczerze mówiąc, nie odczuwam jakos bardzo tego stresu, nie wiem dlaczego ale częściej stresuje się w jakichś głupich, codziennych sytuacjach niż właśnie np. przy egzaminie.
z egzaminatorami tez przy niektórych błędach mowilem ze stres może takie głupie błędy spowodować i że mogliby popatrzeć trochę pobłażliwej, no ale cóż, systemu nie pokonasz (szczególnie że muszą odrobić dwu miesięczny przestój)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: