- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1754 Culés
Gorące dyskusje
TR3YWAY
5
Lewy widzę znowu porażka w USA. No tak, jak nie będzie miał serwisu Yamala, Raphy czy Pedriego... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Jakchcesz
12
Kto wygra: Mourinho ze składem za 1,5 miliarda czy Hansi Flick który do roboty przyjeżdża... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
martusiaaaa
0
macie tak czasami że wstajecie i wiecie że to będzie zły dzień ?
10 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1754 Culés
0
Tak jak z Liverpoolem, gwoździem do trumny okazała się psychika. Jak profesjonalni by ci piłkarze nie byli, nie ma się co oszukiwać, że to tylko ludzie. Część z tych, która dostała oklep od Bayernu parę lat temu dalej jest w klubie. Oni to wszystko pamiętają, a najbardziej te odpadnięcia z Romą i Liverpoolem. To się nie miało prawa udać, wszystko jest cacy do pierwszej bramki, ale gdy tylko tracą gola, piłkarze zwyczajnie panikują. Na tym etapie to już silniejsze od nich, nie jestem pewna czy nawet całkiem nowy skład, który nie przeżył tych wszystkich upokorzeń, nie spanikowałby tak samo mając w pamięci porażki ich poprzedników. To jest tak silny, irracjonalny strach, że potrzebny byłby tym ludziom ktoś o silnej psychice, kto poprowadziłby ich do zwycięstwa i nie dał im się załamać. Nieważne czy trener czy piłkarz na boisku, po prostu ktoś musi tym ludziom pokazać, że nie ma czego się bać. Tylko że obecnie nie ma nikogo takiego w Barcelonie, bo wszyscy piłkarze o silnych charakterach sami zostali stłamszeni przez poprzednie porażki. Remontada z PSG to był wypadek przy pracy. Wtedy jeszcze wszyscy mieli nadzieję, wierzyli że nawet po wysokiej porażce dadzą radę się podnieść. Dzisiaj, po tylko porażkach, nawet utrata jednej bramki to dla nich najgorszy koszmar. Tak się nie da grać, mówienie że trzeba wyciągnąć wnioski nic nie da bo nawet gdy je wyciągną, to oni dalej będą przerażeni.
0
@Nigaki od remontady z PSG nie dokonalismy zadnego odwrotuzlego wyniku na taka skale. Nikt z obecnego skladu nie jest wstanie podniesc zespolu. Nie ma jednego gracza ktory ma odpowiednie umiejetnosci i charakter ze stali. Wczoraj ponownie doslownie nikt na boisku nie podniósł głowy.
A trener Kiki nas dobił świetnie grając osobę która się właśnie dowiedziała, że został jej tydzień życia.