- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1313 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
blakkudium
14
https://x.com/a6l88_s/status/2064815142332715112Opinia @Popitek12?@mekston @Kessie @Lanosss
14 odpowiedzi
Eklerek
5
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1313 Culés
1
Ja pierdzielę, wczoraj narzekałem tu na obecne ceny smartfonów, a dzisiaj już kusi, żeby wziąć Note'a20 w przedsprzedaży :D Zapłacić ileś tam, a resztę wziąć na raty, to nie będzie aż tak bolało xd
4
@PatrychoO to tylko moja opinia, ale branie telefonu na raty to czysta głupota.
4
@mateuszdabski Dlaczego? Ja własnie tylko tak biorę. Prosta zasada: nie odczuję ni chu chu upływu 150 zł miesięcznie, ale odczuję nagły rzut 2000 zł. Raty są spoko. A jeszcze z 0 oprocentowaniem...
10
@kerouac bo w mojej opinii jeśli nie stać Cię na kupno telefonu na raz to go nie kupujesz. Jaki jest sens dorzucania sobie rat za coś takiego? O ile rozumiem raty kredytów itp. tak branie na raty de facto zachcianki (bo płacenie 6k za telefon jest zachcianką, zwłaszcza jeśli nie do końca Cię na niego stać) uważam za głupotę. Ale to tylko moja opinia na ten temat ;)
0
@mateuszdabski trochę się obawiam, bo telefony dosyć szybko mi się nudzą, ale tak poza tym to dlaczego głupota?
1
@mateuszdabski smartfony będą teraz już tyle kosztować. To żadna zachcianka. A kiedyś wymienić trzeba.
7
@mateuszdabski Spoko rozumiem, ale właśnie po to powstały raty, aby ktoś - kogo nie stać na zakup, mógł zdobyć coś kosztem rozłożenia gotówki w czasie. Wymyślili to żydzi i uważam, że byli łebscy :D
1
@PatrychoO przedstawiłem wyżej argumenty. Generalnie jestem zdania, że jeśli Cię na coś nie stać to tego nie kupujesz. Nigdy nie wiesz co Cię spotka w życiu i moim zdaniem lepiej mieć poduszkę finansową niż raty do spłacania zachcianek w razie wystąpienia jakiejś sytuacji kryzysowej.
2
@PatrychoO ale rozmawialiśmy o tym już wczoraj. Za 2-3 razy mniej dostaniesz telefon z takimi samymi parametrami albo na tyle niższymi, że i tak tego w żaden sposób nie odczujesz.
@kerouac generalnie rozłożenie czegoś na raty jest spoko opcją, ale moim zdaniem jeśli ktoś nie ma dość gotówki by to ewentualnie spłacić na raz to jest to nieodpowiedzialne zachowanie.
1
@mateuszdabski ale kto mówi, że nie stać? Nie lubię po prostu wydawać większych kwot pieniędzy od razu i nie jest to zależne od mojego budżetu. Mógłbym kupić go od razu, ale nie chcę.
Parametry może i tak, ale parametry to nie wszystko, co telefon ma do zaoferowania.
4
@mateuszdabski z drugiej strony pomyślmy, że zarabiasz 5 tysięcy miesięcznie, po odjęciu kosztów życia i innych miesięcznych opłat zostaje Ci co miesiąc 1500. Chyba lepiej płacić ratę 200 zł co miesiąc i dalej odkładać 1300 co miesiąc niż naraz wydać 4 miesiące oszczędności. Poduszkę finansowa ma w postaci tych 1300 a nie odczuje nagłego upływu gotówki. Zgadzam się z Tobą jeśli mówimy o skrajnej sytuacji, kiedy ktoś np. zarabia 2200 i co miesiąc balansuje miedzy zerem a +200, to w takiej sytuacji branie telefonu na raty jest czystą glupotą bo są ważniejsze wydatki w zyciu i nie jesteś pewny czy w przyszłym miesiącu dasz radę opłacić ratę.
1
@PatrychoO Nie wszystkie tyle będą. Ja kupuję zawsze za max 500-600zl i jestem zadowolony. Po dwóch latach wymieniam, podobnie jak osoby, które płacą za tel 2000zl (albo więcej).
0
@LuisSalvano no ja wiem, ale mówię tu jednak o konkretnych modelach, a nie takich do dzwonienia.
2
@mateuszdabski mam podobnie. Często to przychodzi z wiekiem.
0
@PatrychoO do 3k znajdziesz praktycznie identyczny telefon jak ten Note za 6k... Mówiąc jedynie o samych parametrach to i za 1.5k by się znalazł jakiś dziwny twór. Ja mówię ciągle o telefonach przy których praktycznie nie odczujesz żadnej różnicy w korzystaniu, za to odczujesz dużą różnicę w portfelu.
Nigdzie nie napisałem, że Cię nie stać, pisałem w drugiej osobie, ale tak ogólnie o podobnej sytuacji ;)
1
@avexavi ja mówię o poduszce finansowej w kontekście posiadania oszczędności na pół roku czy rok gdybyś nagle został bez żadnych dochodów. Masz takie oszczędności to potem możesz sobie odłożyć kasę na ten telefon, telewizor czy cokolwiek, a tamta kasa pozostaje nietykalna do czasu pojawienia się sytuacji kryzysowej.
0
@mateuszdabski nie za 6k. Po co mi telefon ULTRA 5G, jak to nawet w Polsce nie będzie działać. Mam na myśli wersję 4G za tam 4,3k. Tak jak pisałem wcześniej, zastanawiam się też nad P30 Pro, jednak słyszałem, że kiepsko tam z nagrywaniem filmów, a to jest też ważne dla mnie. No i tak ogólnie to od zawsze miałem Samsunga jeśli chodzi o dotykowe i nigdy się nie zawiodłem.
0
@PatrychoO nie wiem gdzie mieszkasz ani o jaki konkretnie model Ci chodzi. Ostatnio pisałeś o note 20 ultra 5g, skoro wspomniałeś wyżej o note 20 założyłem, że mowa o tym samym telefonie.
1
@mateuszdabski spoko, dlatego wyjaśniłem, że mam na myśli ten 4G.
1
@PatrychoO @mateuszdabski @endriuuu2 @avexavi @LuisSalvano @kerouac
Najlepsza opcją według mnie jeśli kogoś nie stać na zakup od razu lub mógłby bardzo to odczuć nie jest branie na raty , a odkładanie pieniędzy z wypłaty (np. 150-250 zł miesięcznie odkłada się do szuflady do biurka i gromadzi się je aż będzie cię stać na telefon taki jaki chcesz) . Glupotą jest branie na kredyt smartfona za 6 000 zł , gdyż je wartość rynkowa w chwili gdy będziesz spłacał ostatnie raty to będzie pewnie już warty 4k bo wyjdzie już drugi następcą tego modelu ,(ale ty zapłacisz 6k) . Na tyle szybko tracą na wartości że lepiej odkładać dana sumę i kupić trochę później a tak samo jej nie odczujesz bo ja odkladaleś (i nie ma takiego zobowiązania jak przy spłacie rat w przypadku utraty pracy czy nieszczęśliwych zdarzeń losowych). Powiem wprost zakup na raty jest ok ,ale nie dla zachcianek a rzeczy niezbędnych bo smartfon za tyle hajsu to jest zachcianka .
3
@endriuuu2 no mi wiekiem właśnie przyszło branie rat 0%. Po prostu nie widzę potrzeby wykladania kasy na raz. Prosty przykład z tego roku. Mój telefon na 10 rat po 96zl bo było 0%. Rower narzeczonej 1700 za gotówe bo zerówek nie było. Nie wiem czego się w takim ukobawiać obawiać.
@Thomas99PL po pierwsze pieniądze w szufladzie też tracą wartość. Po drugie odkłada do szuflady się trudniej niż spłaca zobowiazanie. A po trzecie nie każdy chce czekać na telefon aż na niego odłoży
0
@mateuszdabski Brawo, glos rozsadku. Powinni uczyc tego w liceum. Branie rzeczy konsumpcyjnych tzw zachcianek na kredyt jest totalnie debilne. Tak jak kolega napisal, nie zaoszczedziles przez 2 lata takiej kwoty to nie bierz na siebie zobowiazania, ktore na Tobie to wymusi. Jak zaczalem studiowac to robilem dokladnie tak samo, karta kredytowa, raty na to, raty na tamto bo mala kwota nie zaboli. Zbiera sie tego tyle ze wychodzi 500-600 zlotych miesiecznie. W tej chwili dzieki zonie, potrafie juz zarzadzac pieniedzmi i kredyt mam jedynie hipoteczny, za konsumpcyjne podziekuje.
Pozdrawiam
0
@Bykunn jak widać różnie to z nami jest:) ja dzieci jednak będę uczył by jak już kupować rzecz na którą nas nie stać to tylko gdy jest nam niezbędna:) moja żona pracuje ze studentkami i chyba każda ma dużo lepszy od niej tel(o ile go nie zniszczyła:), a gdy przyszedł lockdown to 80proc wypłaty sprawiły że zrobily się nerwowe
0
@Thomas99PL no tak jak pisałem wcześniej. To nie ma nic wspólnego z tym, czy mogę kupić telefon od razu. Bo mogę. Ale tak jak pisałem, nie za bardzo lubię od razu wydawać większe kwoty. I smartfon za tyle to nie jest zachcianka jeśli chcesz najlepszy sprzęt. Bo nie ma co się oszukiwać, że Xiaomi, Oppo czy tam jakieś Pocophony dorównują tym najlepszym. No i nie mówię o telefonie za 6000, tylko za 4000.