- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1320 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1320 Culés
1
Parę słów ode mnie po meczach Ligi Mistrzów. Oczywiście cieszę się z awansu, ale szczerze powiedziawszy nie wierzę za mocno w sukces w tej edycji LM. Nawet jakby się coś udało wygrać cudem to przy takim zarządzaniu nie widzę po prostu przyszłości dla Setiena i jego drużyny. Dla mnie najbardziej irytującą rzeczą w obecnej Barcelonie jest kompletny brak wyciągania wniosków, brak odwagi i powielanie ciągle tych samych błędów. Przyszedł nowy trener i w kluczowym meczu robi dokładnie to samo co Valverde. Czyli to co na dłuższą metę zawodzi nas od kilku lat. Rozumiem, że raz(sezon 17/18) można spróbować wygrać LM dzięki tym doświadczonym piłkarzom. Ale jeśli skończyło się to klęską(a znamiona już było widać w 16/17) to powinno się zrobić wszystko żeby tych samych błędów nie powielać. Zaryzykować, spróbować czegoś nowego. Niektórzy powiedzą, że to chore żeby krytykować po wygranym meczu 3:1 w 1/8 LM. Może i dziwne, ale po prostu za dużo razy w ostatnich latach dałem się nabrać tej drużynie i potem cholernie zawieść, żeby teraz na takie pojedyńcze mecze reagować niesamowitą radością. Póki nie będę widział znamion konkretnej zmiany to po prostu nie ufam i mało wierzę w tę drużynę. Wolę odpaść z młodą i ofensywną drużyną, ale z nadzieją i pomysłem na przyszłość niż ciąglę wierzyć w przestarzałych i wypalonych zawodników, którzy zawiedli mnie już 3 razy. Wczoraj była powtórka z rozrywki. Tylko, że naszym rywalem było słabe Napoli i nie potrafiło przycisnąć i wykorzystać tego cofnięcia się Barcelony. Brak reakcji trenera, oddawanie pola gry, mało dynamiki, nie danie szansy młodym i pełnym energii zawodnikom. Uparcie trzymanie się zawodników już dawno u schyłku. Nie wierzę po prostu, że z tak miernym Suarezem, Rakiticiem i kompletnie niepasującym Griezmannem można wygrać LM. Aczkolwiek obecny format niezwykle sprzyja tej drużynie bo wystarczy odrobina szczęścia, błąd sędziego i nagle jest się dalej. Jedyna nadzieja to tylko i wyłącznie Leo Messi. Jeśli on nie będzie miał dnia to nie mamy po prostu szans.