La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1347 Culés

konto usunięte

1

Co myślicie o takim kinie?

"Jezus Chrystus wielokrotnie w historii stawał się bohaterem najróżniejszych filmów i seriali. Część tych portretów wzbudzała olbrzymie kontrowersje i nie inaczej jest z nadchodzącą produkcją pt. „Habit”. Postać kobiety-Jezusa ma tam zagrać Paris Jackson.
Producent Donovan Leitch przekazał telewizji Fox News, że „Habit” opowie o kobiecie (Bella Thorne) mającej fetysz Jezusa Chrystusa. Bohaterka wplątuje się niebezpieczną sytuację związaną z przemytem narkotyków i przywdziewa strój zakonnicy, żeby uciec przed nieprzyjemnymi konsekwencjami. Grany przez Paris Jackson Jezus ma się jej objawić w kilku różnych momentach filmu."


1

@MESSIah16 Sztuka nie ma granic. Tak samo jak mówiono przy Hot16 Korwina. Nie widzę problemu.

0

@MESSIah16 Kolejna artystyczna wizja. Kto rozumie świat artystów, ten nie zobaczy tu nic niezwykłego.
Zresztą do świetna kontra w stosunku do chrześcijańskiego Pana Boga, któremu męska część ludzkości, będąca przy władzy przyprawiła wiele wieków temu męskie genitalia, a żadna teologia religijna sensownie tego nie wyjaśnia i nigdy sensownie nie wyjaśni.
Jak stwierdzono płeć Boga? Nie wiem. Więc co się dziwić, że Jezus zostaje w czyjejś wizji kobietą.

konto usunięte

0

@MESSIah16 jako chrześcijanin zupełnie nie rozumiem świętego oburzenia, gdy takie pierdy typu jakiś film, flaga LGBT przy Jezusie, piosenka czy cuś w tym stylu się pojawią. To na prawdę nic wielkiego - chrześcijaństwo jest tak silne, że tego typu akcje nie powinny robić na nikim wrażenia. W dodatku chrześcijanin w swej pokorze pogodzony jest z tym, że będzie prześladowany(przypisy: modelowy chrześcijanin; ,,prześladowany" w szerokim znaczeniu). I tyle. Jezus nie brał na ramiona krzyża, żeby bili mu brawo, brał go ze świadomością że będą na niego pluć.


Oczywiście to co napisałem ma sens w odniesieniu do posta tylko jeśli ,,habit" ma być nastawiony do chrześcijaństwa negatywnie, wiadomo. Jeśli film będzie jakimś ,,traktatem" nt np uniwersalnosci zasad Jezusa, czy próbą przeniesienia jego życia do współczesności - i w ogóle jeśli będzie przynajmniej aspirował w jakiś sposób do miana dzielą sztuki - obejrzę z radością. Jeśli zaś będzie pustym tanim paszkwilem na Jezusa - pominę, skrytykuję być może.

konto usunięte

1

@Comentateiro Pan - także ktoś kto panuje. Ktoś kto rządzi. Archetyp ojca - surowego, ale kochającego, silnego opiekuna - jest spójny z wizją starotestamentowego Boga.

0

@MESSIah16 Jezus był kobietą.

0

@Moriarty Ale Pan. Pan. A nie Pani, która też może panować. Oto właśnie chodzi, że całe nazewnictwo i wykładnia to bez wątpienia, świat układany przez mężczyzn.

konto usunięte

0

@Comentateiro Widać, że bez szerszego spojrzenia podchodzisz do tematu. Archetyp ojca, jak już wspomniałem. Matka od pierwocin kultury ukazywana jest, jako dawczyni życia, stąd mamy Ewę, ale stwórca czegoś nowego, pionier, odkrywca, surowy władca, Demiurg to mężczyzna.(w kulturze pierwotnej i starożytnej) Trudno jednak nie zgodzić się z tezą, że kultura judaizmu jest pierwotnie patriarchalna(przyczyny takiego stanu to temat na odrębną dyskusję), ale nie ma to absolutnie wpływu na współczesne rozumienie tej filozofii, tym bardziej filozofii chrześcijańskiej.

0

@Moriarty Ok, ok. Można wyjaśniać zaułki i zakamarki filozofii i religii, mieć spojrzenie szersze i węższe, interpretować tak czy inaczej. Zawsze dojdziemy do jedynie słusznego wniosku, że narzucanym przez wszelkie religie (z małymi wyjątkami) wzorem będzie ten oparty o męską dominację, z kobietą pełniąca role dekoracyjne lub podrzędne. Wszelkie teologie (czyt. bzdury wymyślane post factum, dorabiane do kłamliwej tezy wyjściowej, nawet jeśli wykładnia tworzona jest przez wybitnych filozofów) najczęściej skrajnie uwznioślają męską rolę.

Jest to robione w sposób tak ordynarnie czytelny, że nawet zastanawianie się nad tym jest czystą stratą czasu.

Religia - czyli jak stworzyć idealna płaszczyznę do podporządkowania człowieka (jedną z wielu) w sposób niemal doskonały?

Nawet użyty przez Ciebie zwrot "współczesne rozumienie tej filozofii" oznacza przejściowość interpretacji. Będzie nowsze, bardziej aktualne. To po co zajmować się obecnym, skoro to zajęcie jałowe. I tu wracamy do punktu z bzdurami wymyślonymi post factum.

Nie mam siły omawiać tego mitologicznego świata. Tak ważnego w życiu tylu ludzi, co przyjmuję za wielką porażkę ludzkości.


konto usunięte

0

@Comentateiro Śmierdzi Marksem... Twoja definicja teologii to na prawdę cudo.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: