La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1213 Culés

konto usunięte

9

To jest nieprawdopodobne, że zespół, który jest w top3 jednej z najmocniejszych lig w Europie i nadal walczy w fazie pucharowej Ligi Mistrzów nie miał opracowanych schematów przy wyprowadzaniu kontrataku. Myślę, że piłkarze Chrobry Głogów robią to lepiej, bo oni wiedzą, że praktycznie każde podanie z kontry musi być do przodu, musi być wykonane szybko i bardzo dokładnie. Nasi oczywiście wolą sobie dograć do boku, albo tyłu i mają takie dobre serduszko, że czekają aż przeciwnik zdąży wrócić i odbudować formacje obronną. Ja rozumiem, że staramy zawsze zgnieść przeciwnika posiadaniem piłki, ale alternatywę na kontrę to kluby w niższych ligach mają dopracowane na całkiem niezłym poziomie. No, a my nic. To samo było w meczu z Sevillą... Przykre.

3

@Hiacynk Nie mamy kim wyprowadzać kontr, bo z dziadkiem Luisem i chodzącym Messi o to bardzo trudno. Tu jest pies pogrzebany. Często dyskutujemy o tym, że Leo zmuszony jest cofać sie po piłkę, a prawdopodobnie wynika to tylko i wyłącznie z jego mentalności, ponieważ to samo jest przy kontratakach. Jako inteligentny piłkarz, powinien mieć orientacje, ze swoim ruchem do przodu może dać zespołowi możliwość stworzenia groźnej akcji. W rzeczywistości Messi stoi po prawej stronie boiska, jeden z naszych wyprowadza piłkę i jedynym rozwiązaniem jest podanie do Argentyńczyka, bo z przodu jest już tylko schowany Suarez. I jeśli akurat w danej sytuacji Alba nie frunie z lewej strony, to nasza koncepcja na kontrę upada, bo Leo uwikłany jest w drybling, w konsekwencji czego tempo akcji zwalnia. Do kontry potrzeba szybkich graczy, my ich wczoraj na boisku nie mieliśmy. Druga sprawa to ustawienie rywala. Z Villareal udawało sie skontrować, bo formacje mieli ustawioną wysoko i jednym podaniem wychodziliśmy 2vs1, 3vs2, wczoraj Espanyol miał przynajmniej 4 zawodników za linia piłki. Trzeba stawiać na gości wybieganych. Roberto takim jest, ale tez w nie każdej sytuacji jest w stanie uczestniczyć, natomiast najważniejsi są ci z przodu, bo do nich kierowana jest piłka w pierwszej kolejności. Ale, że my tam mamy niepotrafiącego przyjąć piłki Suareza i spacerującego Leo, to pojawiają się kłopoty.
Kolejna kwestia, może trochę mniej dostrzegana, a moim zdaniem mająca jakiś sens, to sposób bronienia, a raczej liczba uczestniczących w obronie. Jeżeli robisz to w 8 i musisz przesuwać biegając większe odległości, to naturalnym jest, że potrzebujesz chwili oddechu i nie da się ganiać w tę i we w tę.
I ostatnia to oczywiście uzależnienie od Messiego. Mamy w drużynie gości przesiąkniętych konformizmem i można się zastanawiać, czy przypadkiem Leo nie rozwozi ich po meczu do domów. Jest to nie do pojęcia, że taki wpływ na zachowania pojedynczych zawodników może mieć, niezależnie od jego wielkości, ale jeden człowiek. Nasi zawodnicy nie szukają najlepszych rozwiązań, bo wydaje im się, że takowym jest zawsze podanie do Messiego. Dramat.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?