La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1430 Culés

0

Najlepsi piłkarze, którzy nigdy nie wygrali Ligi Mistrzów/Pucharu Europy.
Znakomitych piłkarzy, którzy nie wygrali tego trofeum jest więcej, niż się może wydawać. Ponieważ lista jest dość spora, podzieliłem ją na części. Będę wrzucał po 5-6 piłkarzy. Ustalmy, że będą oni w kolejności od tych najbardziej oczywistych. Brani są pod uwagę jedynie piłkarze, którzy już zakończyli karierę, lub są już na jej końcówce.

Co rozumieć przez słowo "najlepsi"? Chodzi o takich piłkarzy, którzy w piłce klubowej, reprezentacyjnej osiągnęli wiele (można powiedzieć, że wszystko) a Ligi Mistrzów jednak nie wygrali. Chodzi o takich, którzy mieli wyjątkowego pecha, albo większość kariery spędzili w klubach, gdzie zdobycie LM było po prostu nierealne, lub bardzo trudne, a umiejętności mieli ogromne. Chodzi o takich, których nazwisko od razu się pamięta i można śmiało powiedzieć: "Tak, on był kozakiem."

Część (8)
Część 7: https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-8452519#comment-8452519

⚽ Hans-Jörg Butt
✦ Dziewiąte miejsce w liczbie strzelonych goli przez bramkarzy w historii (29). Klubowy kolega @Janiama nie wygrał worka pełnego trofeów, ale na Ligę Mistrzów miał szansę. Hans jest niezwykłym pechowcem, bo przegrał trzy finały. Pierwszy przeciwko Realowi Madryt 1:2 będąc bramkarzem Bayeru Leverkusen w 2002 roku, a dwa pozostałe grając w Bayernie Monachium w finale z Interem 2:0 w 2010 roku i z Chelsea w 2012 roku (3:4) po rzutach karnych (w tym finale był już tylko rezerwowym bramkarzem). W Lidze Mistrzów rozegrał 62 spotkania.

⚽ László Kubala
✦ Nad umieszczeniem tej legendy FC Barcelony bardzo długo się zastanawiałem. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że Kubala grał tak dawno temu, że wtedy imię Laszlo nie było jeszcze obciachowe (bezbek). A po drugie dlatego i to jest najistotniejsze, Kubala grał w Barcelonie w latach 1951-1961, a pierwszy Puchar Mistrzów odbył się dopiero w 1956 roku. Jeżeli ktoś się zaznajomił z historią rozgrywek, to wie również, że pierwsze 5 edycji wygrał Real Madryt (1956-1960). Chodzi o to, że Laszlo nie miał po prostu kiedy zdobyć tego trofeum, więc umieszczanie go w tym zestawieniu mija się z celem... ale czy na pewno? Otóż w swoim ostatnim sezonie grał w finale Pucharu Mistrzów (1961r). Barcelona została jednak pokonana przez Benfice 3:2. Można tylko spekulować, czy gdyby rozgrywki zostały utworzone wcześniej, to Kubala zdobyłby to trofeum. Był to jedyny sezon Laszlo w LM i rozegrał w nim 8 spotkań strzelając 1 bramkę (z karnego). Ponieważ lubię dokopywać się do informacji, to wiem również, że Kubala zagrał jeszcze jedno spotkanie w Pucharze Mistrzów i to nie w barwach Barcelony. W sezonie 1966/67 reprezentował on FC Zürich, gdzie był tam grającym trenerem i wystawił samego siebie w meczu pierwszej rundy (ogólnie to był dwumecz) z Celtikiem - późniejszym triumfatorem tamtych rozgrywek. W pierwszym meczu, bez Kubali na boisku, Celtic wygrał 2:0. W drugim meczu, gdzie Laszlo był na boisku, Szkoci wygrali 3:0. Taka ciekawostka. Podsumowując Kubala miał tych meczów 9.

⚽ Gaizka Mendieta
✦ Sytuacja podobna jak z niemieckim bramkarzem, którego opisałem wyżej. Mendieta przegrał dwa finały, oba z Valencią. Pierwszy 3:0 w 2000 roku przeciwko Realowi Madryt, a drugi zaledwie rok później, przeciwko Bayernowi Monachium po rzutach karnych (5:4). W Lidze Mistrzów rozegrał 47 spotkań i strzelił 8 bramek.

⚽ Jimmy Greaves
✦ Mistrz Świata. Czterokrotny król strzelców najwyższej angielskiej klasy rozgrywkowej (nie utworzono jeszcze wtedy Premier League). Jimmy miał jednak jedną wadę... praktycznie całą karierę spędził w Tottenhamie. Zagrał tylko w jednej edycji Pucharu Mistrzów, ale i tak jest co opowiadać. Zacznijmy od tego, że w 1 rundzie Tottenham grał z... Górnikiem Zabrze. Taki wynik, jaki był w tym dwumeczu nie zdarza się często, nawet w hokeju - 5:10. Pierwsze spotkanie wygrał Górnik 4:2. W drugim spotkaniu Tottenham zdemolował Zabrzan 8:1. W obu meczach Greavesa nie było na boisku. Żeby nie przedłużać, to Koguty dotarły do półfinału i w dwumeczu przegrali z Benficą 4:3 (3:1B, 2:1T) i to były jedyne dwa mecze w których Jimmy wystąpił, w tej jedynej edycji. Bez bramki.

⚽ Gianluca Zambrotta
✦ Mistrz Świata. Zambrotta to kolejny pechowiec z tego przeklętego finału przeciwko Milanowi w 2003 roku. W 2008 roku przeszedł właśnie do Milanu z Barcelony. Blaugrana rok później coś tam chyba zdobyła... W Champions League zaliczył 71 występów i nie strzelił ani jednego gola.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: