- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1280 Culés
Gorące dyskusje
tadzik447
6
A potem płacz, że po upałach przychodzi silny wiatr i ulewne deszcze, które powodują szkody.... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
heniusss
23
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
KamQiX
68
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1280 Culés
22
Czy wiecie, że w finalnej wersji składu na sezon 2008/2009 znalazło się tylko trzech zawodników mających więcej niż 30 lat? Byli to 31-letni Henry, 34-letni Sylvinho oraz 33-letni Pinto. Puyol miał równo trzydziestkę.
Henry'ego kupiliśmy w 2007 roku, gdy miał 30 lat. To jeden z najlepszych i najbardziej znanych piłkarzy początku wieku, a mimo to, zdołaliśmy wyrwać go z Arsenalu za zaledwie 31% ówczesnego rekordu transferowego (24 miliony euro).
Wówczas w składzie mieliśmy jeszcze kilka innych gwiazd światowego formatu spoza La Masii. Aktualnie to - nie ukrywajmy - legendy futbolu.
1) Samuela Eto'o wyciągnęliśmy z Mallorki, gdy miał 23 lata, również za 31% ówczesnego rekordu transferowego (24 miliony euro)
2) Yayę Tourę wyciągnelismy z Monaco, gdy miał 24 lata, za 13% ówczesnego rekordu transferowego (10 milionów euro)
3) Daniego Alvesa wyciągnęliśmy z Sevilli, gdy miał 25 lat, za 43% ówczesnego rekordu transferowego (35 milionów euro)
4) Erica Abidala wyciągnęliśmy z Lyonu, gdy miał 28 lat, za 12% ówczesnego rekordu transferowego (9 milionów euro)
5) Rafaela Marqueza wyciągnęliśmy z Monaco, gdy miał 24 lata, za 7% ówczesnego rekordu transferowego (5 milionów euro)
Potrafiliśmy tanio kupować piłkarzy, którzy albo byli już w ścisłym topie, albo zaraz mieli do niego dołączyć. Byliśmy też w stanie za dobre pieniądze (mniej niż 20% ówczesnego rekordu transferowego) kupować solidne wzmocnienia składu, jak Seydou Keita, Eidur Gudjonhsen czy w mojej ocenie niesłusznie wyśmiewany Hleb. To były bardzo ważne uzupełnienia tamtego zespołu. Hleb, dysponujący znacznie wyższym potencjałem piłkarskim niż Rakitic, zagrał w aż 36 spotkaniach (19 od pierwszej minuty). Owszem, zdarzały się też niewypały, jak Caseres, który kosztował trzy razy więcej niż Pique, ale to normalne. Wzorowe zarządzanie klubem, klarowna wizja, spójny plan.
To było 12 lat temu. Obecny zarząd zafundował nam zupełnie inną strategię. W ostatnich trzech latach kupiliśmy trzech piłkarzy za ponad 100 milionów euro, z czego wszyscy okazali się niewypałami (Griezmanna cenię, to jeden z najlepszych piłkarzy globu, ale z Messim w składzie nigdy nie rozwinie skrzydeł), a teraz planujemy kolejny transfer za ponad 100 milionów euro. Kiedy to się - do cholery - wreszcie skończy? Czekam na zmiany z wielkim utęsknieniem.
#SiAlFutur
0
@SergioTomas Sama prawda, ale odnośnie Hleba to jednak był niewypał, pamiętam bardzo dobrze tamten okres i grał po prostu słabo i dlatego bardzo szybko poszedł na wypożyczenie, bodajże do Stuttgartu.