La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1171 Culés

13

Jest coś takiego jak Democracy Index, czyli wskaźnik pokazujący poziom demokracji, a w zasadzie ustrój państwa. Jest on tworzony przez brytyjski wywiad ekonomiczny (Economist Intelligence Unit). Index ten jest wyrażany w skali 1-10 w oparciu o bardzo wiele różnych czynników analizowanych przez ekonomistów, prawniow, socjologów, politologów, historyków, dziennikarzy ito. Skala wygląda następująco:
- od 8-10 jest pełna demokracją,
-6-8 wadliwa demokracja,
-4-6 systemy hybrydowe (np. autorytaryzm, czyli teoretycznie demokracja ale władza skupiona w rękach jednej osoby, albo oligarchia, czyli teoretycznie demokracją, ale w praktyce władza skupiona w wąskim gronie osob),
-0-4 pełny totalitaryzm.

W Polsce od lat 90 cały czas ten Democracy Index rósł. Podskoczył on Polsce oczywiście kiedy weszliśmy do Unii, bo zostaliśmy zobowiązani do przestrzegania pewnych demokratycznych standardów. Dzięki temu wtedy mieliśmy ten wskaźnik na poziomie trochę ponad 7. W czasie rządów PiS w latach 2005-2007 w zasadzie się nie zmienił, ale potem po tych dwóch latach rządów PiS, zakończonych otrzymanym wotum nieufności, ten poziom nieco spadł. Najszybciej ten index zaczął zaś Polsce rosnąć za Tuska, tak by w roku 2014 wzrosnąć nawet do prawie 7,5. Były przewidywania, że wciągu 2-3 lat Polska wstąpi do prestiżowego grona państw z pełną demokracją, czyli współczynnikiem powyżej 8.

Niestety od 2015 roku, czyli od czasu gdy PiS jest u władzy, co roku ten index nam spada. W 2019 r. osiągnął już tylko ok 6,6, czyli najniżej od lat 90. A prognoza na 2020 r., ze względu na dalsze zmiany w sądownictwie, sposób działania mediów publicznych i zmiany prawa wborczego, to wartość w granicach nieco ponad 6, a według niektórych być może nawet wartość poniżej 6 punktów, co oznacza już status państwa reżimowego.

Tak PiS walczy o naszą demokrację, że mamy jej obecnie najmniej od lat 90, kiedy to dopiero co wyrwaliśmy się z komuny... No ale jak widać znów wracamy w tamtym kierunku... Oczywiście politycy PiS się z tym nie zgadzają i jako jedyni konsekwentnie przekonują, że wszystko co robią to w obronie demokracji...

1

@nadachu „6-8 wadliwa demokracja„
Zaraz zaraz... czyli po kilku latach rządów PO mieliśmy „wadliwa demokracje” a odkąd PiS łamie konstytucję, sytuacja niewiele się zmieniła i nadal mamy wadliwą demokrację? XD
Seems legit

1

@nadachu - kolega @ToWinaSedziego gasi cie jak peta

1

@ToWinaSedziego @monek77
"W czasie rządów PiS w latach 2005-2007 w zasadzie się nie zmienił, ale potem po tych dwóch latach rządów PiS, zakończonych otrzymanym wotum nieufności, ten poziom nieco spadł. Najszybciej ten index zaczął zaś Polsce rosnąć za Tuska, tak by w roku 2014 wzrosnąć nawet do prawie 7,5. Były przewidywania, że wciągu 2-3 lat Polska wstąpi do prestiżowego grona państw z pełną demokracją, czyli współczynnikiem powyżej 8."

Czytać nie umiecie czy nie rozumiecie tego, co czytacie?


0

@monek77 w zasadzie to kolega @ToWinaSedziego nie zgasił mnie ani trochę, a jedynie pokazał, jak bardzo jest nieświadomym człowiekiem, skoro nie wie ani jak długotrwałym procesem jest naprawianie, ani jak szybko można coś zepsuć.

Jak nie wierzycie, wjedźcie autem w drzewo i oddajcie do mechanika. Albo - skoro już mowa o gaszeniu - spalcie sobie dom i go odbudujecie.

Z ustrojem państwa jest dokładnie tak samo. Naprawianie zawsze jest żmudne.

Zauwaażcie, że jednak przez okres rządów Platformy ten indeks rósł, i to całkiem szybko (jak na tempo wzrostu), natomiast obecne rządy sprawiają, że ten indeks spada. I to jest jedyny konkretny wniosek, jaki powinniście wysnuć z mojego posta.

To, że poprzedniemu rządowi nie udało się jeszcze przekroczyć jakiegoś umownego progu, który przeniósłby nas do jakiejś teoretycznie wyższej grupy nie oznacza, że poziom demokracji nie był na wyższym poziomie. Bo był wyższy o pewną konkretną wartość. Tak samo obecny możliwy spadek do grupy państw reżimowych jest oczywiście jedynie umowny. Ale już sam spadek tego indeksu pokazuje, że zmierzamy w złym kierunku.

Poza tym trochę słaba jest wasza argumentacja, głoszącą że ktoś, kto zdał maturę z matematyki na 31% i ktoś, kto zdał ją na 95% są tak samo dobrzy z matematyki, tylko dlatego, że oboje znajdują się w tym samym zbiorze, czyli w zbiorze osób, które zdały maturę z matematyki. To jest takie wulgarne naginanie rzeczywistości, statystyki, a nawet reguł zdrowego rozsądku. Nauczyliście się tego od polityków PiS?

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: