- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1637 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
114
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Danny Gaucho
10
☎️ Nie mam pamięci do Mundiali. Jakie te Mistrzostwa Świata w 2014 roku były... zaskakujące... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
PioteK
0
Chyba Athletico Madryt kilka miesięcy temu myślało że Szwagry znowu nie będą mieli kasy i... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1637 Culés
5
Starość nie radość. Za małolata zbijane piony, godziny spędzane na boiskach, pierwsze bójki, pachty, dziewczyny, ale zawsze jednak z zazdrością na starszego brata - samodzielny, przy hajsie. Człowiek całe życie za czymś pędzi i nic tak nas nie definiuje, jak wyrażenie "wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma".
Zajawka na futbol nieporównywalnie większa, wczuta w statystyki, w przepychanki z ziomeczkami o to, który klub jest najlepszy, wreszcie - wyczekiwanie na LM w środy, emocje towarzyszące pierwszemu gwizdkowi i krzyk po bramce Iniestazzo. A jeszcze wcześniej kciuki trzymane za Groclin Dyskobolia i ten zawód po porażce z Bordeaux. Mistrzostwa Świata i Europy, to już w ogóle bajka. 2006 - obowiązkowo dodatek przeglądu sportowego z wszystkimi repkami, dziesiątki stronnic o nadziejach z Borucem na wapnie, analiza rywali i wszystko pierdykło z Ekwadorem.
No a potem Barca i lata dominacji, najlepszych klasyków w historii, zdrowej fascynacji podsycanej nienawiścią obu ekip. Było wysoko, no było wysoko.
A teraz, chociaż nadal czeka się na mecze, jak na swoją kolej w publicznej pod ciśnieniem, to jakby wszystko straciło na kolorze. Może się zestarzałem, a może komercjalizacja w futbolu wysuszyła te najprostsze z pozoru i najpowszechniejsze wartości. A jak z tym u was?
2
@kerouac haryndy, nie pachty.
0
@Colon U mnie pachty, sąsiad do dzisiaj jakby z urazem
0
@kerouac to Ty jestes gdzies ze starego pilskiego?
0
@Colon Z Bydgoszczu, gdzie przepływa rzeka Brda, to Zawisza.
1
@kerouac to by sie zgadzalo. Moj kuzaj z Pily i zawsze pachta mowil. Nie zeby chodzil, ale mowil ;D
0
@Colon Nie ma nic złego w pachcie za dzieciaka! Kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie świnią.
0
@kerouac nie no zartuje, kazdy chyba chodzil. Winogrona, czeresnie...
a to powiedzenie dobre.
0
@Colon Bo Orwellowskie:) tfu! Nie wiem, co ja teraz, cytat przypisywany jest Piłsudskiemu :D
1
@Colon @kerouac
Pierwszy raz w życiu słyszę oba określenia. Aż musiałem poszukać. Łobuziaki.
1
@Bartek22 To samo krzyczał sąsiad, ale trochę inaczej jednak.
1
@kerouac Mam bardzo podobnie z wiekiem jednak człowiek patrzy na wszystko zupełnie inaczej.
1
@kerouac Cały czas piłka jest ważna. Bez niej jak bez nogi.