- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1522 Culés
Gorące dyskusje
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Konradowskyy
28
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
23 odpowiedzi
marcin62
10
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
51 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1522 Culés
20
To jak jest z polską służbą zdrowia znałem tylko z opowiadań. Nie choruje, nie chodze do lekarza. Jednak zachorował mój ojciec, rodzinny, rtg, wielki guz na płucach. Skierowanie do szpitala, ordynator mówi, że jest bardzo źle, ale bez tomografii nic nie mogą zrobić, a na nią czeka się u nich 7 tygodni... Załatwiam tomograf więc prywatnie, w międzyczasie wydzwaniam po szpitalach w Warszawie, oczywiście z ulicy nie ma opcji się dostać, terminy kosmiczne, pani z Płockiej drże mi się do słuchawki, że co ja sobie wyobrażam, w tym kraju pacjent czeka na łóżko, a nie łózko na pacjenta. Ciotka po znajomości (czyli za łapówkę) załatwia miejsce na Urysnowie, ojciec leży tam tydzień, przerzuty na cały organizm. Tam jeszcze wykwalifikowane (na oddziale płucnym!) pielęgniarki nie zamknęły okna na jego sali i się przeziębia. Wychodzi ze szpitala, dzień po dniu gaśnie, nie ma siły w końcu przekręcić się na łóżku i po tygodniu od wyjścia umiera. Wszystko od rtg do śmierci trwało 2 miesiące. Całe życie płacił podatki, nie chodził do lekarzy, a jak przyszło trafić do szpitala to gdyby nie prywatnie zrobiona tomografia i nie za łapówkę załatwione miejsce w szpitalu to zanim by coś zrobili to i tak już by zmarł. Tak działa ten kraj.
Także jeśli ktoś myśli, że nasz kraj byłby przygotowany na to, że jak we Włoszech po kilka tysięcy nowych chorych trafiałoby do szpitali to jest naprawdę mocno naiwny. A śmiertelność przy normalnym leczeniu nie jest duże, jeśli jednak doszłoby do kilkudziesięciu tysięcy chorych to na pomoc trzeba by było czekać długo, przez co śmiertelność mocno by rosła. We Włoszech już wynosi ponad 5 procent. Także nie piszcie głupot, że to grypa.
2
@Uukasz_93 Współczuję z powodu taty. Znam ten ból.
0
@Uukasz_93 U nas to w sumie niektórym nawet by było mocno na rękę gdyby ludność zaczęła umierać.
0
@Uukasz_93
Wyrazy współczucia, natomiast co tu ma w tym wypadku wirus do rzeczy? Polacy sami doprowadzają do takiego stanu, służba zdrowia się stacza, ale każdy dostaje 500 i jest zadowolony. Później wielkie zdziwienie i narzekanie jak to ten nfz może na prawde tak działać.