- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1964 Culés
Gorące dyskusje
Sysia11
6
Piszesz, że bez Messiego Argentyna będzie jak Paragwaj? Chyba zapomniałeś, z kim porównujesz.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Karol145
5
Może mi ktoś wyjaśnić skad wziął się fenomen diety keto? Przecież jedzenie samych potraw... » Czytaj dalej
61 odpowiedzi
Karol145
3
Cytat z Inn Poland :"Wiktoria Brzoska, córka Rafała Brzoski, nie chce, by jej biznes definiowało... » Czytaj dalej
66 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1964 Culés
8
Panowie i Panie,
Wynik jest niekorzystny, ale gra, choć dupy nie urywała, na pewno była lepsza niż za Valverde. Było sporo okazji, były prostopadłe podania, była męska walka, było widocznie więcej biegania i chęci niż za poprzedniego trenera.
Niestety, ale Valverde zrobił z Barcy drużynę przeciętną i w dodatku pogrążył ją w ogromnym marazmie. Teraz musi minąć trochę czasu, zanim kolejny trener to odkręci i przywróci Barcę na właściwe tory. Właściwe - to znaczy godne wielkiej drużyny. Ale tak jak mówię - to nie nastąpi od razu, to jest czasochłonny proces, wymagający być może nawet wymiany kilku graczy, których nie da się już uratować. A tego nie da się zrobić w najbliższych miesiącach.
Oczywiście szkoda tej porażki, bo przegrane nie pomagają w odzyskaniu pewności siebie, zwłaszcza że to właśnie wyjazdowe porażki są największą zmorą Barcy.
Ale poprawę widać. Teraz grę Barcy oglądam z większymi emocjami niż za czasów Valverde i mam wrażenie, że obecnie drużyna próbuje zaoferować w swojej grze coś więcej niż za czasów poprzedniego trenera.
Dajmy Setienowi jeszcze trochę czasu, może te pół roku. Objął on drużynę rozsypaną psychicznie, nie mającą na siebie pomysłu, a w dodatku przetrzebioną kontuzjami ważnych zawodników.
Może na razie szału nie ma, ale osobiście widzę promyczek nadziei na to, że będzie lepiej.