- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 964 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
RanDiFCB
0
@AlexDark00 nigdzie nie powiedziałem że proste, rząd dyma mini i małych nawet średnich... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 964 Culés
9
Barcelonie kibicuję od 1998 roku. Przez ten czas przez kataloński klub przewinęło się wielu geniuszy, ale szczerze powiem Wam, że za żadnym zawodnikiem nie tęsknię tak, jak za Puyolem. Carles może nie miał gigantycznych umiejętności, ale serce było połączeniem Wallace, Maximusa, Achillesa i Hektora.
Moim zdaniem od żadnego innego zawodnika nie biło tak wielkie zaangażowanie, miłość i przywiązanie do tego klubu, jak właśnie od Puyola. Boli szczególnie w sytuacjach, gdy jakiś piłkarz ma wy**** na klub. Na boisku zamieniał się w bestię, nie dzielił szatni, a właśnie ją jednoczył. Wiadomo, że opinie są różne, ale dla mnie największy symbol w historii tego klubu.
No bo wystarczy popatrzeć na takie sytuacje jak...
Puyol wyrywający zapalniczkę z ręki Pique, "Gościu, nie zajmuj się dyskusją z sędzią, tylko gramy".
Puyol rozdzielający cieszących się w charakterystyczny sposób Thiago i Alvesa, jakby chciał powiedzieć: "Fajnie, że strzeliliście gola, ale nie ma czasu na dekoncentrację. Zapier****** dalej!"
Puyol mający jaja podbiec do Ronaldinho, stanąć mu na drodze, aby ten nie robił niepotrzebnych prowokacji, pomimo że sam wcześniej został uderzony w twarz.
3 lutego 2012 roku gruchnęła informacja, że Barca z Puyolem w składzie nie przegrała od 21 miesięcy. W tym okresie zanotowała 7 porażek, ale w żadnej z nich Puyol nie brał udziału. Nie wiem, jak finalnie zakończyła się ta seria, ale to nie był przypadek, bo obecność Carlesa podnosiła poziom piłkarski wszystkich dookoła.
„Nie stój! Biegamy do końca!". A po chwili tylko wiatr mnie owiał, gdy Puyi wracał na swoją pozycję, krzycząc: „Rusz się! Przerwij akcję! Na co czekasz? - tak wspominał go Sergio Busquets.
Do licha! Puyol przecież złamał rękę w meczu z Benficą, wyskakując do główki. I to w sytuacji, gdy Barcelona miała już zapewnione zwycięstwo. Aż wstyd powinno być wszystkim tym piłkarzom, którzy nie dają z siebie wszystkiego. Aż wstyd powinno być Albie, który po najmniejszym dotknięciu spadającego liścia, leży na murawie, jak Balladyna po porażeniu piorunem. W sytuacji, gdy ktoś inny ma wyj*****
Gdybym mógł ożywić jednego piłkarza, to byłby to właśnie Puyol. Nie płakałem przy końcu kariery prawie żadnego zawodnika, z wyjątkiem Carlesa, bo brakuje w tej drużynie kogoś takiego, kto wziąłby wszystkich za BUZIE i w krótkich żołnierskich słowach wytłumaczył, o co grają. Mam wrażenie, że to co z Romą i Liverpoolem, z Puyolem by się nie wydarzyło, bo można być słabszym i przegrać. Żaden wstyd. Ale dać tyłka po całości? Dramat.
Mam nadzieję, że dzisiaj w meczu z Bilbao Barca da z siebie wszystko.
0
@NeroTFP a za długie, ale tak,Barca ma nie dać.
0
@NeroTFP o tak. Z chęcią zobaczyłbym u nas ponownie Puyiego. Może strzeliłby plaskacza Albusiowi i by się ogarnął :v