- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1205 Culés
Gorące dyskusje
tadzik447
7
A potem płacz, że po upałach przychodzi silny wiatr i ulewne deszcze, które powodują szkody.... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
KamQiX
68
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
heniusss
24
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1205 Culés
14
Ogarniając szerszą perspektywę, założenia na dzisiejszy mecz były dość oczywiste: dać odpoczynek kluczowym piłkarzom przed Valencią, postawić na młodych, niewielkim nakładałem sił awansować do kolejnej rundy. W odróżnieniu od spotkania z Granadą można było zauważyć wolniejsze tempo, nie tak wysoki pressing, wymianę futbolówki w okolicach środkowych stref boiska, mniej zagrań z pierwszej piłki. Setien ustawił zespół ultraofensywnie. Nie tylko z trzema obrońcami, ale również postanowił wzmocnić skrzydła i to w tamtych rejonach Barcelona miała stwarzać zagrożenie. Praktycznie nic z tego nie wyszło, za to naraziliśmy się na szybkie kontry. Brak jakiegokolwiek strzału do 65 minuty w meczu z III-ligowcem był czymś równie okropnym jak i niewiarygodnym. Barcelona urządziła sobie festiwal posiadania piłki i zabawy na wzór szczypiorniaka. Z tą różnicą, że podawali sobie po kole, w żaden sposób nie mogąc przełamać zasieków. Ewidentnie kulała pomoc - słabiutki występ Puiga, asekuranctwo Rakiticia, do pewnego momentu gra na alibi de Jonga. Bardzo ważne dwie bramki Antosia. Super, że wykorzystał wszystko, co miał, bo kompromitacja była w zasięgu ręki.
Liczę na to, że Setien nie "przenawałkuje" taktyki, tak jak to zrobił szkoleniowiec naszej kadry tuż przed i na MŚ, całkowicie modernizując taktykę vide trzech obrońców i wahadłowi. Mówi się, że wszystko co piękne rodzi się w bólach. Niech to będzie prawda w przypadku Kike.