La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1066 Culés

2

Dziś odchodzi trener, który odbierał mi smak życia i oglądania ukochanej drużyny od 2,5 roku. Który sprawił, że zdarzało mi się dosłownie zasypiać na meczach. Który preferował futbol minimalistyczny, kunktatorski, bez jakiejkolwiek idei głównej poza graniem na Messiego albo wystawianiem Rakiticia z czego sam zresztą w końcu zrezygnował. Który nie rozwinął ani jednego (!) piłkarza z pola, a wręcz przeciwnie - gracze, którzy wcześniej błyszczeli u nas szybko walwerdzieli. Który nie stawiał na La Masię i nawet jeżeli wprowadzał kogoś ze szkółki to tylko na alibi jak Alenyę czy w ogóle jak Puiga. Valverde zadziwiał formacjami bez środka pomocy, na skrzydle biegał u niego m. in. Frenkie i Suarez, na ratowanie wyniku wysyłał 17-latka Ansu albo nie robił zmian.

To był trener przez którego zdarzało mi się nie iść na mecz bo wiedziałem, że wiele mnie nie ominie albo kiedy szedłem płacąc ciężkie pieniądze (kto był ten zna ceny) i dostawałem produkty piłkopodobne jak mecz ze Slavią czy Realem. Przez którego drżeliśmy o jakikolwiek mecz poza Camp Nou czy to Liga Mistrzów czy Leganes. Który miał jedną z najlepszych kadr w Europie a najbardziej szlagierowym zagraniem zrobił przegranie piłki w poprzek boiska na linii Semedo - Pique - Lenglet - Alba. Jego największy mecz czyli 5-1 z Realem miałem wrażenie z trybun wyszedł mu przypadkiem bo piłkarze zagrali na miarę potencjału swojego, a nie trenera.

Valverde wygrał 2 ligi i 1 CdR. Ja będę to pamiętał. Ale pamiętał też będę, że za przeciwnika miał Real w rozsypce i niemrawe Atletico i że to u nas grał najlepszy piłkarz w historii. Wygranie tych lig było obowiązkiem, a wszyscy czekaliśmy tak naprawdę na uszaty puchar Ligi Mistrzów. W zamian dostając dwa z największych eurowpierdoli w historii FC Barcelony - w Rzymie i Liverpoolu. Do tego dodajmy jeszcze przegrany finał Copa z Valencią i Supercopa z Atletico i mamy już pełne podsumowanie tego z czym kojarzyć się będzie wszystkim culés kadencja Txingurriego.

Żeby była jasność - ja nie mam pretensji do trenera jako człowieka. Wydaje się sympatycznym gościem, piłkarze go lubili. Dostał ofertę życia chociaż sam nic wielkiego nie wygrał. Dostał też jeden z najwyższych kontraktów w Europie, ustępując tylko Simeone. Każdy z Was na jego miejscu trwałby na stanowisku czekając na gigantyczną odprawę. To wina Zarządu, że w ogóle został naszym trenerem i że trzymano go na stołku tak długo.

Adéu Valverde, nie będziemy tęsknić.

10

@baczekk13 On odszedł 3 dni temu nie dziś :P

konto usunięte

4

@baczekk13 "Dziś odchodzi"
co robiłeś przez ostatnie dni?

4

@Avada Kedavra może zaczął to pisać parę dni temu xd

konto usunięte

1

@hardmind fajny, taki nie za szybki

0

@Avada Kedavra Może banicja? xD

1

@Avada Kedavra albo tak to na niego wpłynęło, że dopiero wytrzeźwiał

1

@IronSanHybrid 3 dni piłem ze szczęścia.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: