La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 931 Culés

konto usunięte

0

To sa już jakieś jaja serio

/photo/1

Dobrze ,że Aston wpakował 2 bramki ,ale na kurde niedługo beda długość paznokcia mierzyć

konto usunięte

0

@MarioVeB! XDDD ale spalony.

0

@MarioVeB! Ciekawe, w jakim momencie zrobiono stopklatkę...

2

@MarioVeB! skoro był spalony to był. Jak inaczej ustalić czy gol jest prawidłowy - gdzie rozrysować linię. Jest to obiektywne podejście. Oczywiście zakładamy, że stopklatka jest prawidłowo zrobiona i linia też jest poprawnie komputerowo rozrysowana.

0

@mekston No i właśnie nie jest obiektywne, bo o ile narysować linie komputerowo to nie powinien być problem, o tyle zrobić stopklatkę w odpowiednim momencie to rzecz całkowicie subiektywna, do tego ograniczona przez technologię.

0

@NGTRX ale w którymś momencie trzeba zrobić stopklatkę, żeby ocenić czy był spalony czy nie. Nie widziałem sytuacji, ale zrobienie stopklatki to krok konieczny do ustalenia kolejnego, czyli linii spalonego.

Można też zobaczyć inne momenty około "stopklatowego" jeśli są wątpliwości żeby zobaczyć czy wówczas był spalony czy nie i np. w każdym momencie "około" stopklatkowego i tak jest nawet ten minimalny spalony to sprawa jasna. Oczywiście to nie zawsze pomoże i tak czy inaczej trzeba podjąć decyzje na podstawie zrobionej w którymś momencie stopklatki.

0

@mekston Przepisy są jasne. VAR reaguje kiedy jest oczywisty błąd. Kiedy VAR sprawdza na 10 ujęciach czy był spalony to należy uznać korzyść drużyny atakującej, bo, sytuacja jest niejednoznaczna. Mierzenie 2cm spalonego to głupota, bo technika nie pozwala dokładnie uchwycić klatki w momencie podania.

0

@Lisek ile centymetrów czy milimetrów to oczywisty błąd? Spalony jest jednoznacznie określony w przepisach (nie ma nic o tym o tym ile bliżej bramkarza zawodnik może stać, żeby to jednak nie był spalony) i żeby go ocenić trzeba ustalić stopklatkę.

Jeśli w wyniku stopklatki wychodzi, że zawodnik jest na spalonym to jest spalony. W innej sytuacji byłoby to uznanie oczywistego błędu.

Można zmienić przepisy i ustalić jakiś margines, ale przy obecnych przepisach sekwencja jest następująca - ustalenie stopklatki, rozrysowanie linii i ustalenie czy był spalony czy nie.

0

@mekston O Pojęcie oczywistego błędu trzeba by pytać ludzi, którzy tworzą przepisy. Dla mnie to taki, którym gołym okiem widzę w tv, że sędzia się pomylił. Te wyznaczane linie to zwykle jest jakiś kabaret, bo w którym dokładnie miejscu rozpoczyna się dotknięcie czy wychylenie ręki, a kiedy jeszcze barkiem..

Można by, tak godzinami wałkować ten temat, ale piłka jest na tyle dynamicznym sportem, że zawsze będą dyskusje. Nie ma sytuacji 01kowych :)

0

@Lisek odpowiedź, że "gołym okiem" nie jest dobrym rozwiązaniem. Do dopiero byłby kabaret, że jeden sędzia uznawałby gola, a inny nie.

Przy obecnych przepisach nie ma lepszego rozwiązania. Postępowanie inaczej niż wg wskazanego schematu byłoby dopiero kontrowersyjne. Już widzę co by się wówczas działo - jeden sędzia zrobi tak a drugi inaczej. Im więcej intepretacji tym więcej kontrowersji.

Akurat linię komputerowo można wyznaczyć bez problemu, zgadzam się, że więcej problemów jest ze stopklatką, ale still to trzeba zrobić, żeby móc ustalić spalonego.

Tak jak pisałem można byłoby rozważać, że jeśli mamy granicę 3 centymetrów to jest korzyść drużyny atakującej, ale czegoś takiego nie ma w przepisach.

0

@MarioVeB! Spalony to spalony... jaka to różnica czy o paznokieć czy o 5m...

0

@mekston Największe kontrowersje zawsze dotyczyły tych oczywistych spalonych, których sędziowie nie wychwytywali a które dawały faktyczną przewagę napastnikom, o te milimetrowe spalone to się kłócą ludzie którzy nie mają co robić w wolnym czasie. Dlatego właśnie były te wytyczne o "clear and obvious error", to co widzimy teraz to całkowicie niepotrzebny formalizm, jeśli VAR patrzy na powtórkę i nie widzi np. przez 20 sekund spalonego, tylko musi rysować linie, przybliżać i liczyć klatki to powinien nie interweniować i już. Przepisy o spalonym nie były pisane dla technologii tylko dla ludzkiego oka, a żadne oko nie jest w stanie dostrzec takich spalonych. Kiedyś były przepisy faworyzujące obrońców przy spalonych, zmieniono to dawno i napastnicy nauczyli się grać tak, żeby być na równo z obrońcą bo w razie czego mają korzyść, a teraz patrząc na to jak VAR w Anglii po prostu stara się tego spalonego wszędzie zobaczyć, to wydaje się że wracamy do punktu wyjścia, chociaż przepisy się przecież nie zmieniły.

Zawsze można powiedzieć przepisy to przepisy, albo jest spalony albo nie, ale dobrze wiemy że nie o to chodzi w sporcie i gdybyśmy tak do tego podchodzili, to większość rzutów karnych byłaby powtarzana, bo bramkarz nie stał na linii.

0

@NGTRX no i teraz coraz częściej sędziowie egzekwują przepis odnośnie karnego (kiedyś bramkarz miał w ogóle nie przekraczać linii, ale nie było to specjalnie egzekwowane -na czym korzystali bramkarze). W sporcie chodzi o to, żeby obie drużyny wiedziały jakie są przepisy i grały wg nich.

Po prostu wcześniej nie korzystano z technologii - to samo co wyżej to zdefiniuj clear and obvious. Czy 5 cm to spalony czy nie? Czy może 10 cm?

Jeśli tego nie zrobisz, to zobaczysz ile będzie kontrowersji - bo jeden sędzia uzna, że jednak 3 cm to spalony, a drugi w tej sytuacji uzna, że właściwie "stali na linii" to gola należy uznać.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?