- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1174 Culés
Gorące dyskusje
Faro
6
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
27 odpowiedzi
Luciano99
59
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
AssisMoreira
1
Powiedzcie czy naprawdę ten Alvarez kosztuje aż 150 ml.? Chyba nie. 70-80 ml , to jego cena. W... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1174 Culés
2
Chcę zwrócić uwagę na kwestie trenerskie, podejście do trenerów przez kluby w Premier League i LaLiga.
Dlaczego w Anglii jest tyle mocnych nazwisk trenerskich? W Premier League trener jest menadżerem, jest ważna postacią klubu, poza tym, że oczywiście wybiera sobie sztab trenerski może wybrać sobie również piłkarzy, ma wpływ na transfery, a nawet na inne klubowe wydatki jak siłownia (Pellegrini) czy decydowanie o rozmieszczeniu ośrodków treningowych (Klopp), ma większy komfort. W LaLiga trenerzy nie mają takiego komfortu, jedynie Simeone jest wyjątkiem, ale to ze względu na to, że sobie na to zapracował podciągając Atlético. W LaLiga trener nie decyduje o transferach. Trener jest dobierany do filozofii, a nie ma ją zaproponować. Trener ma być wykonawcą woli zarządu. Dlatego uważam, że porównywanie trenerów z tych dwóch lig pod względem na przykład transferów jest bezsensowne. Też bardziej myślę, że powinno się doceniać sukcesy trenerów w Hiszpanii, bo na mniej rzeczy mają wpływ, a skoro wygrywa to jest mocny.
0
@sendesara Dlatego Barcelona zaczęła się interesować Willianem?
0
@itmustbejoke Interesować, a kupić to dwie bardzo różne sprawy. Od początku pracy w klubie Valverde ma na liście życzeń Williana, a on nadal w Chelsea co tylko potwierdza, że nie ma wpływu na transfery.