- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1329 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1329 Culés
1
Nurtuje mnie jedna rzecz, która była poruszana w minionym okienku transferowym i będzie na pewno poruszana w kolejnym okienku.. Mianowicie, jakie czynniki prócz korzyści finansowych (wiadomo, kto wydaje najwięcej na transfery) mają przekonać nowych piłkarzy do przejścia do naszego klubu mając na stole oferty od innych gigantów? Projekt sportowy? Pozycja na arenie międzynarodowej? Kultura klubu? Trener? Styl? Messi? Nie widzę absolutnie prócz kasy żadnych czynników, które by nas wyróżniały spośród takich drużyn, jak: Juventus, City, Liverpool, nawet to głupie PSG, czy chociażby też Bayern, Atletico..
Projekt sportowy? Ten klub nie ma żadnego pomysłu, nakreślonej drogi, którą by miał podążać. A prowadzony jest przez bandę skorumpowanych ludzi..
Pozycja na arenie międzynarodowej? Wygraliśmy w ostatnich dwóch sezonach ligę, gdzie mieliśmy najsłabszych przeciwników od lat. W Lm się skompromitowaliśmy, jak nikt inny..
Kultura klubu? MES QUE UN CLUB jak dla mnie to w dzisiejszych czasach tylko zwykły napis, bez pokrycia w rzeczywistości. Nie widzę nic, co by nas stawiało ponad innymi.
Trener? Ten temat pominę, za łatwy cel
Styl? Nie mamy żadnego stylu i pomyslu. Wystarczają tylko przebłyski w pojedynczych meczach. Ale nic dziwnego, mamy w końcu jak dla mnie najlepszą kadrę na świecie. No i został Messi, niestety z sezonu na sezon będzie schodził ze sceny. Trzeba myśleć o przyszłości bez niego już i o to zadbać.
Gdybym był dziś obiecującym zawodnikiem, to tylko 2 rzeczy mogłyby mnie skłonić na grę w Barcelonie mając inne dobre oferty. Kasa i miłość do klubu. Może to trochę brutalne, ale taka jest piłka i taki jest świat, a moim zdaniem pozycja Barcelony ostatnimi latami mocno ucierpiała jako przyjazny dla zawodnika kierunek kariery .
0
@Adamski69 ja jakbym był młodym zawodnikiem to nie wybrałbym Barcelony nawet przy korzystnej ofercie finansowej. tu zawodnicy się nie rozwijają tylko cofaja albo wgl nie grają. wybranie Barcelony dla młodego zawodnika to jest krok w tył
5
@Cvzx @Adamski69 Całkiem zabawnie się czyta
"Ja jakbym był młodym obiecującym zawodnikiem"
No, ale kurcze żaden z Was nim nie jest, a nawet jeśli byście nimi byli i Barcelona zgłosiłaby się po któregoś z Was, to moim zdaniem ze szczęścia narobilibyście w gacie :). Jak większość z nas tutaj. Najpierw sprawdźcie się w takiej Iskrze Stolec, a potem zobaczymy :)
0
@Adamski69 Ale sam sobie odpowiadasz na pytania które zadajesz. Wygraliśmy 2 ligi bo przeciwnik był słaby, no i super czyli nasz projekt był lepszy, niż Realu i Atletico (już pominę, że zasługą tych 2 tytułów są niby słabi przeciwnicy ale jakoś nie kwapisz się powiedzieć, że wygraliśmy 8/10 ostatnich mistrzostw ligi. A co prezentuje taki Bayern? Skąpy zarząd skupujący szroty byle kasy nie wydać, robiący pod górę przy próbie odejścia, bez wizji rozwoju drużyny, bez planu na przyszłość.
PSG - skupowanie za miliony gwiazd, które same do siebie nie pasują czego wynikiem jest jedyny sukces, to klepanie ogórów w lidze. Bez wizji, bez pomysłu co z tym zrobić, a do tego z ogromną możliwością utknięcia w klubie, bo się zarząd obrazi i wywali cie na trybunę do końca sezonu bo ich stać.
Juve? Wydane miliony, zmieniony trener, drużyna dalej gra tak paskudnie jak to tylko możliwe, brak konkretnego celu na przyszłość oprócz skupowania kolejnych "gwiazd" a jak znajdzie się lepsza, to cie wywalą.
Może Real? Gdzie jak ktoś nie jest warty przynajmniej 50 milionów to nie ma żadnego statusu w drużynie a na boisku nie liczy się co umiesz tylko ile jesteś warty. Do tego wszechwiedzący prezes, który zakatuje cały klub swoim ego, kolejny sezon z rzędu klecąc skład nie mając pojęcia o piłce.
Wyspy to nawet nie wspomnę, jest City, jest Liverpool i to byłoby na tyle jeżeli chodzi o kluby z wizją jakiegokolwiek rozwoju.
Takie bajania to można sobie o każdym dowolnym klubie wypisać z pytaniem "czym mieliby zachęcić piłkarzy oprócz kasy?". A Barca czym może zachęcić? Na pewno pewnym miejscem w LM, prawie gwarantowanym pucharem w sezonie i zdolnością do wygrania wszystkiego w jednym sezonie. W zeszłej kampanii na etapie 1/4 LM bodajże tylko Ajax i właśnie Barcelona była na prostej drodze do zdobycia trypletu.
Oprócz tego stały styl gry, historia itp. itd.
Serio, gorszy okres, który notuje większość gigantów nie tylko w Hiszpanii ale w całej Europie i już pojawiają się płaczki, które zaczną podważać znaczenie herbu...