- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1314 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1314 Culés
0
Całe nieszczęście zaczęło się w momencie, kiedy nie wpisano w klauzulę przedłużenia umowy z Ernesto Valverde jednego zastrzeżenia - jeśli nie przejdziecie Liverpoolu, tego pan nam nie zagwarantuje, kończymy kontrakt. Takiej klauzuli nie było i Ernesto Valverde kontynuował związek, który się już chyba wypalił, gdzieś to małżeństwo trwało nie z rozsądku, a z musu. Im gorzej, im dłużej tym gorzej. Zaczęliśmy od porażki z Bilbao, grając bojaźliwie, w bez żadnego pomysłu. Pojechaliśmy do Dortmundu i kto wie Andrzej co by było, gdyby Ter Stegen nie obronił rzutu karnego. W marnym stylu zremisowaliśmy drugie wyjazdowe spotkanie. Okazało się, że to jest jedyne punkty bordowo-granatowych w tym sezonie laliga na wyjeździe. Potem nastąpiło przebudzenie i przywrócenie nam wiary po ładnym meczu, ale ze słabo grającym Betisem. Troszkę była to zasłona dymna, wierzyliśmy, że można. Później fatalne błędy Firpo w przegranym meczu w Granadzie sprawiły, że szansa na punkty oddaliła się, a kiedy Suarez potykał się o włąsne nogi gdzieś no stremowany występem na Anfield, te nasze szanse zmalały do minimum. Niektórzy mówili, że już wtedy odebrałem je Barcelonie, ale nie chciałem żeby tak było, choć nie wierzyłem, że coś się zmieni. Spotkanie z Valencią troszkę dało nam nadziei, chociaż dale... dalecy byliśmy od zachwytu. Zespół się nie przebudził, nie było zespołu. Nie było woli walki, dynamiki, szybkości, nie było drużyny takiej, jaką pamiętamy z czasów Guardioli. Ernesto Valverde zapowiadał, że wyjdziemy z drewnianych domków, że będzie internaszional lewel, że przejdziemy na jasną stronę Księżyca. Gdzie jesteśmy dziś, wszyscy widzimy. Mecze na wyjeździe są żenujące w wykonaniu Barcy, bo można się żegnac się ze zwycięstwami, ale po walce, której dziś w katalońskiej drużynie nie widzieliśmy.......
0
@Arthurio nie mogli wpisać klauzuli o nieprzejściu Liverpoolu, bo w momencie podpisywania kontraktu nie wiadomo było ani czy dojdziemy do półfinału, ani czy trafimy na Liverpool, ani czy wygramy pierwszy mecz
0
@SuperPatsonFCB Przeróbka monologu Szpakowskiego