La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1598 Culés

8

Pytanie jakie powinien już dawno sobie zadać Bartomeu brzmi: w jaki sposób, gdy nie będzie szło, trener za którego doszło do 2 ogromnych upokorzeń, które odbiły się na zespole, będzie w stanie zmotywować zawodników i sprzedać im swoją wizję? Dlaczego mieliby w niego uwierzyć? W pierwszym sezonie mieli ku temu powody, bo po przyjściu Valverde gra wyglądała porządnie, każdy wiedział za co odpowiada i chociaż nie było fajerwerków, to formuła się sprawdzała i piłkarze to czuli. W drugim sezonie już było ryzykownie, bo większa presja i jednocześnie zmiana gry, no ale ciągnęliśmy długo, dopóki się okazało że ta Roma w zespole siedzi i tylko czeka, żeby wyjść i doszło do katastrofy. I to powinien być koniec współpracy, wszystkie argumenty "wygrał ligę, zrobił to i tamto" nie powinny mieć znaczenia, nawet nie powinien Barto się zastanawiać czy Valverde jest "winny" i co to w sumie znaczy w kontekście rewanżu z Liverpoolem, lecz jako prezydent klubu powinien był wziąć za klub odpowiedzialność i powiedzieć: "Odchodzisz, bo po takim czymś trener musi odejść. Po prostu, dla dobra zespołu. Może miałeś pecha i piłkarze zawiedli, nieważne, dopóki będzie to Twój zespół, to presja będzie tylko rosła a piłkarzom będzie trudno uwierzyć w projekt, który dwa razy skończył się tak a nie inaczej". Bartomeu tego nie zrobił, Valverde miał poparcie szatni i oto są efekty. I żeby nie było że obwiniam tylko trenera (i Bartomeu, który de facto jest najbardziej winny, bo odpowiedzialny), to w piłkarzach porażki w LM, nie tylko te za Valverde, będą siedzieć tak długo, jak długo trzon zespołu będą stanowić tacy a nie inni zawodnicy. Wiem że dużo szamba wylewa się na takich zawodników jak Griezmann czy Semedo, częściowo słusznie, ale zadajmy sobie pytanie co w takich meczach pokazują nasi liderzy jak Pique czy Suarez. To oni mają wiele do powiedzenia, to oni powinni na boisku kierować i kreować. Ja nie widzę w nich liderów, ba, nie widzę na boisku żadnego lidera (oprócz tego w bramce), który by chociaż spróbował. Już pomijam to, że gdy cały zespół gra jak gra i nic nie wychodzi, to nie ma sensu kierować pretensji do konkretnych piłkarzy, zwłaszcza nowych.

Przykro się na to patrzy. Wiadomo że trzeba w swój zespół wierzyć i to się robi, ale nikt nie ułatwia nam tego zadania. Zarząd i trener podjęli ogromne ryzyko, kibice się z nim nie zgadzali, pytanie brzmi kto i co teraz zrobi? Ryzyko się nie opłaciło, oczywiście sytuacja na papierze nie jest stracona, więc są dwie opcje: zostać przy tym co jest lub spróbować nowego trenera. Osobiście jestem przekonany, że żadnej zmiany teraz nie będzie. No bo skoro po Liverpoolu nie było, to dlaczego Bartomeu teraz miałby reagować? Zostaniemy więc i możemy mieć nadzieję, że z jakiegoś powodu będzie lepiej, coś przeskoczy i będziemy oglądać dobrą grę. Nie wierzę w to nie dlatego, że uważam Valverde za złego trenera, nie pasującego do Barcelony (bo tak nie myślę), nie wierzę w to dlatego, że obecna sytuacja nie prowadzi do rozwiązywaniu problemów, ale ich maskowania. A jak się problemy jedynie maskuje i pozwala im rosnąć, to dlaczego wraz z upływem czasu miałoby być lepiej?

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?