- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1381 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
Safrani
2
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Michu94
3
Japrdl, real sobie działa po cichu z transferami, a my zostaliśmy i prawdopodobnie, zostaniemy z... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1381 Culés
24
No i już się zaczynają pobożne tłumaczenia. Po prostu krew mnie zalewa jak znowu czytam, że punkty stracone bo piłkarze siedli po drugim golu albo przez zmarnowaną setkę Pereza. Nosz ********
Całe dwa sezony tłumaczenia, że wszystko przez piłkarzy, bo nie grają, bo bez formy, bo wypaleni. Wszystko wina Busquetsów, Suarezów, Messich, Rakiticów, Albów bo już nasyceni sukcesami i nie są głodni gry. Taa, to nakupmy Arthurów, de Jongów, Griezzmanów i dajmy szanse juniorom to od razu sukces gwarantowany. I oczywiście nic nie pomogło więc tak, zwalajmy na Pereza, dzięki któremu w ogóle nawiązaliśmy walkę, że nam mecz przegrał bo setke zmarnował. Oczywiście wycofanie się po drugim golu i oddanie pola rywalowi, mimo wcześniejszej i późniejszej dominacji jest oczywiście winą piłkarzy.
No przecież logiczne, że wychodzą zawodnicy i sobie myślą tak:
- de Jong - wszyscy pokładają we mnie nadzieję, mam zaufanie klubu, przedwczoraj zdobyłem nagrodę najlepszego pomocnika w Europie, kocham trzymać piłkę przy nodze i grać sobie w dziadka z przeciwnikami, to oddam teraz piłkę rywalowi, niech on sobie też pogra, ja już swoje poklepałem,
- Arthur - w pomocy ścisk, muszę walczyć o swoje, wszedłem na boisko, jestem w zaje**** gazie, strzeliłem gola, dyryguję grą jak Xavi, bawię się z przeciwnikami na lajcie, lubię robić te swoje kółeczka i mega mi dziś wychodzą, więc się cofnę do defensywy i będę bronił jednobramkowej przewagi,
- Griezzman - zmieniłem klub, żeby wreszcie wygrać trofea, zniszczyłem system z Betisem, więc mimo gorszego meczu wypadałoby coś ukłuć, ale strasznie stęskniłem się za autobusem Siemeone to teraz wrócę na własną połowę i odpuszczę ofensywę,
- Ansu, Perez - wow, wow, pierwsza drużyna, w życiu bym nie pomyślał, kurczę ale meczyk, jeżdżę sobie z rywalami, koledzy nawet mi ufają i często ze mną grają, mam już gola/asyste no to koniec tego dobrego, trzeba odpuścić i się wycofać.
No oczywiście, tak było, to nie budzi wątpliwości. Valverde super taktyka, przecież nigdy w życiu nie kazał bronić swoim zawodnikom jednobramkowego (czy tam trzybramkowego) prowadzenia i murować się przed ligowymi średniakami. Oczywiście piłkarze w zupełnej samowoli stwierdzili, że skoro idzie im tak świetnie, grają dobry mecz i dominują rywala, zamiast poszukać trzeciego gola to się cofną i sobie odpoczną pod własną bramką bo przecież w czerwonych koszulkach biegają takie fajne chłopaki, więc szkoda by było gdyby nie mieli nic z gry.
3
@ProMILs Skoro zła gra i brak pomysłu to wina piłkarzy, a dobra gra i zły wynik po błędach indywidualnych naszych piłkarzy to też wina piłkarzy, to jak musiałaby wyglądać gra żeby była wina trenera?
3
@KamQiX z tego wszystkiego jest wniosek, że trener jest tylko od podania składu i zrobienia 3ech zmian w meczu. Cała reszta należy do piłkarzy, od treningów, po taktykę i motywowanie siebie nawzajem. Valverde zrobił dwie dobre zmiany i już jest oczyszczony, ale styl gry, nastawienie i ogólna otoczka wokół meczu to wszystko jest tylko wina piłkarzy. Valverde swoje zrobił, podał skład i zrobił zmiany. Genialnie.
6
@ProMILs od 3 lat nie mogę zrozumieć jak to jest, że Enrique można było krytykować dosłownie za wszystko i wyzywać od wuefistów i mówić, że MSN wygrało mu tryplet, a każde słowo krytyki na Valverde i jego pracę w Barcelonie jesteś odbierane jako hejt, krytykanctwo i że w ogóle to nie oglądasz piłki 40 lat to się nie wypowiadaj gówniarzu.
0
@KamQiX Ja tu częściej widzę zarzuty tylko w kierunku trenera. To nie jest tak, że jedna strona jest winna, a druga nie ma z tym nic wspólnego i wiem, że zdajesz sobie z tego sprawę. :) Trener i piłkarze tworzą drużynę, a przynajmniej powinni. Owszem, czasem większa wina leży po stronie trenera, a czasem po stronie piłkarzy, ale jak oceniamy, to raczej całościowo. :) Nie wiem jakie założenia przedstawia trener, czasami nie widać żadnych i z tym się można zgodzić, ale dość często nie widzę też zaangażowania piłkarzy, a to powinno być niezależne od tego, kto siedzi na ławce trenerskiej. I zaznaczę, że dla mnie krytyka Valverde nie jest żadnym problemem, cieszę się, że tutaj występuje. :)