La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1331 Culés

0

Tak zmieniając temat. Też uważacie, że interaktywne filmy są lekko upośledzonym gatunkiem? Ślepym zaułkiem w rozwoju obu tych mediów.
W sensie po co rezygnować/ograniczać interaktywność, czyli cechę wyróżniającą gry spośród innych sztuk. Na odwrót - dlaczego w sferę filmu ją wprowadzać? Bycie tylko widzem, bierne uczestniczenie w opowiadanej nam historii nie jest czymś złym.
Łącząc te dwie dziedziny dostajemy tak naprawdę miernego potworka, który nie jest ani dobrą grą, ani dobrym filmem. Nie wykorzystuje potencjału języka obu sztuk.

1

@sebasek99 chodzi o Erice?

2

@sebasek99 Nie mów, że nigdy nie chciałeś, żeby jakiś film skończył się inaczej niż zwykle. Nudnym happy endem itp.
PS Trzeba dodać, że występują również interaktywne pornosy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Edit. Na steamie jest gra Late shift, która jest wyśmienitym thrillerem interaktywnym, zebrała masę pozytywnych opinii. Ten gatunek dopiero co raczkuję i trzeba poczekać, aż to się bardziej rozwinie.

1

@lukaszbarca15 pewnie o Erikę, Ukryty plan itd. Wiadomo, że nie jest to nic wybitnego, ale to raczej okazja, żeby ze znajomymi na kanapie zagrać w coś takiego i rozwiązać zagadkę.

1

@sebasek99 Ja tam uważam je za ciekawa odskocznie i cieszę że w końcu ten gatunek po latach wraca do łask, kiedy technologia jest o wiele lepsza. Z tych nowoczesnych grałem/ogladałem tylko Night Shift, a byl lepszy niż wszystkie, które zdolałem przerobic z lat 80 i 90

1

@sebasek99 pomysł jest super, jednak w obecnym czasie niemożliwy do poprawnego zrealizowania. Załóżmy że w godzinnym filmie mamy 10 wyborów w których możemy wybrać dwie inne ścieżki. W takim razie trzeba nagrać 1024 różne wersje tego samego filmu, jeśli chcemy by był w pełni interaktywny. Aktualnie jest tak że często wybory są bez znaczenia albo jest wybór prawidłowy, albo nie i w tym drugim przypadku za chwilę postać umiera albo dzieje się cokolwiek i trzeba wybrać jeszcze raz. A wybory w których nie ma wyboru dobrego/złego sprowadzają się najczęściej do rzeczy bez znaczenia typu który kolor bluzki założyć.

0

@4drian0 Nie za bardzo. Dlaczego mam ingerować w scenariusze? Wtedy nie byłyby tak dobre, jak są. Najbanalniejszy przykład, lecz Gra o Tron byłaby zdecydowanie nudniejszym serialem, gdyby przeżyła chociaż połowa fajniejszych postaci zaliczających tam zgon.
Poza tym - nie oszukujmy się. Te wybory często są o kant tyłka rozbić i to na wielu płaszczyznach. Często są słabej jakości, wręcz wymuszone w scenariuszu. Dlatego zamiast jednej solidnie opowiedzianej historii mamy kilka takich sobie, tylko je sobie możemy wybrać. Niektóre filmy interaktywne za to idą w iluzje tych wyborów. W rezultacie te dwa-trzy scenariusze jakie możemy uzyskać różnią się tak naprawdę w szczegółach, a i często w tych grach nasza decyzyjność jest odbierana w kluczowych momentach.
@lukaszbarca15 Tak, ale też gry od Telltale, Until Dawn, Bandersnatch itd.
@KapitanKirk Mi tam trochę przeszkadza, że jako gra, to tam nie ma za wiele do roboty, a jako film, to mi co kilka sekund pojawia się jakaś minigierka lub kwestia dialogowa do wybrania.
Właśnie. Ja im tam nic nie odbieram, niech sobie takie gry żyją i rozwijają. Tylko moim zdaniem cierpi na tym jednocześnie język filmu i gier. Może mniej ten pierwszy, no ale jednak często naszą role widza reżyserzy wykorzystują do problematyki dzieła albo jako jeden wątek z nich. Mamy przecież różne łamania czwartej ściany, jakieś meta-komentarze Hitchcocka (jak w "Oknu na podwórzu", gdzie następuje powiązanie widza z głównym bohaterem).
Za to w grach gameplay i mechaniki w nim są przecież częścią opowiadanej historii. W mniej lub bardziej naznaczony sposób nadają ton poruszanym wątkom i nawet końcowemu przesłaniu.
W przypadku interaktywnych filmów tracimy obie te rzeczy.

0

@sebasek99 Tak jak wspomniałem wyżej. Ten gatunek dopiero co raczkuje i trochę zajmie zanim zobaczymy coś wybitnego. Tak samo jeśli chodzi o wybory, wiele z tych gier kończy się praktycznie tak samo bez względu co wybierzemy w trakcie. Natomiast taki Detroit Become Human wszedł już na inny poziom, bo wybory już w większym stopniu zmieniają grę, już nie chodzi o to kto przeżył na końcu, ale i historia kończy się inaczej, co ma być dalej kontynuowane w kolejnych częściach, więc ten gatunek nabiera powoli rumieńców. Ludzie lubią w to grać i chcą, a to jest tylko jeden gatunek z wielu. Ja na przykład nigdy nie przepadałem za Rpg'ami do Wiedźmina podchodziłem 3 razy i nigdy nie ukończyłem. Nie mówię, że to jest słaba gra, ale to nie jest mój typ gier, który lubię. Każdy gra w to co lubi, równie dobrze mógłbym powiedzieć, że gry z gatunku "point and click" są upośledzone, ale po co.

0

@4drian0 Niech sobie grają. Jak pisałem wyżej nie mam nic do tego. Co jednak nie zmienia faktu, że sobie można o tych grać pogadać, pooceniać i zastanowić się nad wadami i zaletami. W końcu zresztą, to sztuka, więc tym bardziej można obgadać, czy tam jest coś więcej niż rozrywka.
Wracając do tematu, to ja właśnie wątpię, że ten gatunek nie będzie obfitszy w coś bardziej wartego uwagi. Taka rezygnacja z podstawowej cechy filmu i gier, nie wykorzystania ich potencjału i robienie z nielinowości kluczowego elementu będzie stało na drodze do stworzenia fajnej historii, ponieważ pisarze będą zbyt skupieni na jej wprowadzaniu, niż na napisaniu porządnej fabuły. Przywołałeś Detroit i to jest świetny przykład, bowiem co tam mamy oprócz tych tryliarda ścieżek jakimi może się potoczyć scenariusz? Nic ciekawszego, wręcz sztampowe sci-fi z postaciami nie wychodzącymi poza schemat. Może robi wrażenie, iż w końcu rzeczywiście jakaś gra na poważnie potraktowała frazes "każde przejście gry będzie inne". Tylko, że po co mam podchodzić do niej po raz drugi skora ta historia nie jest ciekawa? Sam fakt, że postać" x" powie coś innego w danym dialogu, "y" zginie od razu w pierwszym akcie, a zakończenie wyjdzie mi "z" nie wystarczy.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: