- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1308 Culés
6
Nasz zarząd to taki trochę profesor alkoholik. Na trzeźwo - wybitny specjalista neurochirurgii. Po pijaku odwala rzeczy, o które nie można podejrzewać poważnego i profesjonalnego specjalisty.
Nasi geniusze potrafią załatwić transfer Ter Stegena za grosze. Podobnie z Umtitim, czy Lengletem. O takim De Jongu też nie wspomnę, bo mega sprawnie i profesjonalnie to zrobili, a zwróci się to nam w cuglach.
Dodajmy do tego Todibo, Rakitica (świetny transfer z perspektywy czasu), czy Suáreza (zwrócił się w pół roku jego gry).
Jak trochę za dużo szumu (nawiązanie do alkoholu), to odwalają manianę i bulą potworne pieniądze za kota w worku, albo sprowadzają takich Gomesów, czy innych Deulofeów/Denisów.
Oby tym razem zachowali trzeźwość umysłu...
Jak już mają kupować (i tak to nie zależne od nas, i moje "nie" nic tu nie znaczy), to niech chociaż nie dadzą zrobić się w kakao, a 100+Semedo+Coutinho+Rakitić, to czyste wydymanie nas.
Oferta Coutinho + 50/60 mln, to powinien być totalny max. Oni otrzymają zdrowego i grzecznego zawodnika, którego ciężko nie lubić.
My otrzymamy wtedy lepszego, ale bardziej kontuzjogennego i kontrowersyjnego gracza. Ryzykujemy my znacznie więcej. Już pomijam etykę i moralność tego transferu...już staram się kompromisowo pisać.
0
@michal26 Neymar jest nam kompletnie niepotrzebny, nie wiem skąd ta faza na niego. Chłopak marudzi, kłóci się, irytuje, coraz częściej łapie kontuzje, jest starszy o dwa lata niż poprzednio u nas, ale walić to: 200 mln na stół.
2
@kerouac to właśnie nazywa się desperacją. Zarząd uparł się na niego. Mówię. Jak alkoholik. Bartomeu rozrzutny jak P
napruty Stefan w barze ze striptizem.