La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1373 Culés

11

Moje rozważania po zakończonym presezonie na temat obecnego stanu kadry. 11 sierpnia.

Na start trochę liczb. Mamy w kadrze 4 napastników, 9 pomocników, 8 obrońców oraz 2 bramkarzy. 2 pomocników (Coutinho, Rafinha) może też grać w ataku oraz 1 pomocnik (Roberto) może grać na prawej obronie.
W nadchodzącym sezonie będziemy mieli najpełniejszą kadrę od lat. Myślałem to samo sezon temu, jednak w rundzie wiosennej wychodziły braki - brak zmiennika dla Alby czy Busquetsa, jeden nominalny prawy obrońca. Luki te zapełniono idealne przyjściem de Jonga oraz Juniora Firpo, a także awansem do pierwszej drużyny świetnie spisującego się w presezonie Wague. Pożegnano na dobre wielu piłkarzy, co także pozytywnie wpływa na kadrę: definitywne transfery Denisa Suareza czy Andre Gomesa. Odszedł także Malcom, co zwalnia miejsce w ataku.

Bramka.
Ter Stegen to numero uno, tutaj nic więcej dodawać nie trzeba. Zmieniła się jednak osoba drugiego bramkarza: Jasper Cillessen na Neto. Zamiana odbyła się praktycznie za te same pieniądze i wydaje się, że nie tylko tutaj możemy doszukać się podobieństw. Jasper Cillessen był najlepszym drugim bramkarzem Barcelony od wielu lat, nie odstając poziomem od Niemca i ratując drużynie tyłek wiele razy mimo niewielu spotkań. Po presezonie mam wrażenie, że trzynastka Barcelony zmieniła tylko nazwisko na koszulce. Neto pokazał się ze świetnej strony i wydaje się, że duet ter Stegen & Neto będzie drugim po Niemcu i Holendrze najlepszym w Barcelonie od lat na pozycji portero. Wyeliminowano problem niezadowolenia Holendra z niewielu minut i postawiono na kogoś na tym samym poziomie, który lepiej zniesie tę rolę. 10 na 10, a raczej 13 na 13.

Transfery: 0.

Obrona.
Lewa obrona: W końcu! Mamy zmiennika dla Jordiego Alby. Cud nad Besos (zbieżność z ulubionym powiedzeniem Magdy G. przypadkowa, to faktyczna nazwa rzeki w Barcelonie według pewnego wujka, również na literę G). Najbliższy sezon pokaże, czy Juniorowi będzie bliżej poziomem do innego, łączonego z powrotem do Barcelony sławnego Juniora, czy raczej do juniorów jako sekcji młodzieżówki. Oby to pierwsze.
Środek obrony: Wydaje się, że zabezpieczony idealnie. Dwie pozycje, 4 piłkarzy, doświadczony Pique, pewniak Lenglet, wracający na dobre po kontuzji Umtiti oraz coraz pewniejszy Todibo. Świetnie.
Prawa obrona: Cieszy awans Wague, który dobrze się zaprezentował w swoich pierwszych meczach jako zawodnik pierwszej drużyny. Semedo zostaje pomimo ofensywy chociażby Atletico. Solidny. Problem tworzy Roberto, bo z trójki prawych obrońców jako jedyny nie jest nominalnym PO. Obrona wydaje się kompletna. Spodziewane transfery: 0.

Pomoc.
O boże. Tak musi sobie chyba często mówić Ernesto Valverde, myśląc o ustawieniu pomocy. Dziewięciu graczy jak dziewięciu Nazguli. Dobrze że trzy pozycje, a nie jedna jak Jeden Pierścień. Zaczynamy od Roberto. Jeśli nie na prawej obronie, to w pomocy. Gdzie za to wygląda najsłabiej ze wszystkich 9 pomocników. Może zatem pełnić tylko rolę rezerwowego w tym sezonie, wchodząc raz do pomocy, a raz do obrony. Problem dobrobytu. Kolejnym rezerwowym będzie Alena. Solidny wychowanek z obiektywnie patrząc nikłymi szansami przebicia się, jednak oddać szkoda. Rafinha - papiery na wielkie granie, błyszczał w presezonie, jednak gracz ze szkła. Wielką szkodą będzie go pożegnać, bo jego odejście w tym okienku wydaje się bardzo prawdopodobne. De Jong - nowy transfer, i jeśli Rafinha zrobiony jest ze szkła, to de Jong z mithrilu, nawiązując do poprzedniego porównania do legendarium Tolkiena. Ten zawodnik dostarczy nam wiele radości i jawi się jako alternatywa dla kolejnego gracza, czyli Busquetsa. Sergio ma niestety problem z formą od dłuższego czasu i gra każdego, innego gracza na jego pozycji wydaje się z miejsca ożywiać grę Katalończyków. Jeśli nie będzie się grało za bycie legendą, to nie wróżę Busquetsowi wielu meczów. Chociaż to pewnie lekko życzeniowe. Z Katalonii przechodzimy płynnie do celtyckiej Walii, ale tylko jeśli chodzi o imię kolejnego pomocnika. Król Arthur królem pomocy zostać jeszcze może, ale ostatni sezon to wysoki początek, a potem obniżka. Nie uniknął też kontrowersji, jak na Brazylijczyka przystało. Oby w nadchodzącym sezonie świadczył o sile środka pola Blaugrany. Ale cóż to? Kolejny Artur? Nie inaczej - Arturo Vidal pokazał, jak gra walczak w środku pola i wiele razy wydawał się ożywiać grę zespołu. Jego obecność wydaje się jednak półśrodkiem i nie jest idealna na dłuższą metę, ponieważ nie jest to zawodnik typowy dla naszego środka pola. Jeśli odejdzie, to zastrzyk gotówki się przyda. Jeśli zostanie, to pewnie nie raz pokaże się jeszcze z dobrej strony.
Z Walii lecimy rakietą do Chorwacji, a jeśli rakieta (i to taka zza pola karnego) oraz Chorwacja to odpowiedź jest jedna - Rakitić. Solidny, bez kontuzji, może grać więcej niż na jednej pozycji w pomocy, jednak przy nadmiarze innych, obiektywnie lepszych oraz młodszych graczy w pomocy, jego odejście nie zabolałoby aż tak bardzo, mimo że darzę Chorwata ogromnym szacunkiem za jego profesjonalizm. Na koniec zostaje Coutinho, który mimo bycia moim ulubionym piłkarzem, nie odnajduje się w Barcelonie tak jak zakładano. Ustawiany również na skrzydle Philippe w Barcelonie najpierw skrzydła rozwinął, jadąc na oparach dobrej formy z Liverpoolu, a następnie je zwinął i jego sytuacja nie wygląda dobrze. Roczne wypożyczenie, odbudowa formy i powrót w następnym sezonie już za kadencji innego trenera, wypożyczenie ze sprzedażą lub sprzedaż to najbardziej realne scenariusze. Osobiście chciałbym, żeby został z racji mojej sympatii do tego zawodnika. W przypadku odejścia Rafinhi oraz kogoś z dwójki Rakitić/Vidal, zostaniemy z 7 pomocnikami, co nie wydaje już się wygórowaną liczbą i umożliwia pozostanie Coutinho w zespole. Szczególnie, że wydaje się podbudowany wygranym Copa America oraz zaprezentował się w presezonie.

Transfery: wychodzące od 1 do 3 (Coutinho, Rakitić, Vidal, Rafinha), przychodzące: 0.

Atak.
Po pierwsze - primo, Małpa z “Poranku Kojota” odpowiadając na pytanie kto to jest Rambo, mógł śmiało odpowiedzieć Griezmann. Johna Rambo oraz Francuza, oprócz niemieckiego pochodzenia, łączy też opaska używana do utrzymania włosów w miejscu, którą mogliśmy zaobserwować u Francuza podczas drugiego meczu z Napoli. Wydaje się, że Francuz będzie przymierzany na pozycję Luisa Suareza z możliwością odnalezienia się także na pozycji Messiego w przypadku absencji Argentyńczyka. Dobry transfer. Po drugie - primo, o samym Suarezie można powiedzieć wiele, że gruby, że wolny, że stary. A ten jednak cały czas strzela ładne i ważne gole. Oby odciążenie przez Griezmanna wyszło mu na dobre. Po trzecie - primo, Dembele. Grający w kratkę i podatny na kontuzję, jednak gaz to on ma. Ten sezon może okazać się dla niego kluczowy, szczególnie przy powrocie Neymara. No i po czwarte - primo ultimo - Messi. Tu nic dodawać nie trzeba.

Transfery: wychodzące: 0, przychodzące: 1 (Neymar).

No nie mogło zabraknąć tematu potencjalnego transferu Neymara. Kto by na tym stracił? W pierwszej kolejności Dembele. Jeśli Brazylijczyka pomijać będą kontuzje, których w Barcelonie aż tak dużo nie miał, ale które jednak występowały często w PSG, oraz że poziomem wróci on do swoich dni z pierwszego pobytu w Barcelonie, to Dembele ma się czym martwić. Wydaje się, że po transferze Neymara minuty straciłby w ataku każdy oprócz Messiego. Czy będzie to odpowiadać piłkarzom, nie sądzę. Transfer Neymara wzmocniłby Barcelonę, ale nie wydaje się konieczny, bo i bez niego wygląda to świetnie.

Przedstawię teraz kilka potencjalnych once de gala w następnym sezonie. Pomijam bramkę, tam wiadomo - ter Stegen.

Obecna kadra (0 wychodzących i przychodzących transferów).
Semedo/Wague - Lenglet - Pique - Alba, Arthur - de Jong - Coutinho, Messi - Griezmann/Suarez - Dembele

Zakładając odejście Coutinho:
Semedo/Wague - Lenglet - Pique - Alba, Arthur - de Jong - Rakitić/Vidal, Messi - Griezmann/Suarez - Dembele

Zakładając przyjście Neymara i odejście Coutinho:
Semedo/Wague - Lenglet - Pique - Alba, Arthur - de Jong - Rakitić/Vidal, Messi - Griezmann/Suarez - Neymar/Dembele

Zakładając przyjście Neymara i zostanie Coutinho:
Semedo/Wague - Lenglet - Pique - Alba, Arthur - de Jong - Coutinho, Messi - Griezmann/Suarez - Neymar/Dembele

Faworyzowałbym ostatnią opcję. Chcę zobaczyć Coutinho, Messiego, Griezmanna i Neymara w jednej drużynie. Z taką paką wygranie sekstetu(?) byłoby w zasięgu, tryplet minimum. No nie da się inaczej.

To tyle ode mnie. Miłego niedzielnego wieczoru :).

konto usunięte

6

@dzbanke wybacz ale za długie

3

@dzbanke ech, tyle sie trzeba naskrolowac przez Ciebie.. :)

2

@dzbanke szczerze to mogłeś sobie darować taki długi post, kawałek przeczytałem i nic nowego sie nie dowiedziałem

konto usunięte

1

@dzbanke a masz zielone za chęci

1

@adamek1910 @Qlewer nie samymi jednozdaniowymi postami żyje człowiek :). @salandrill2 cóż, to bardziej podsumowanie.

0

@dzbanke "Boże" z wielkiej litery :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: