La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1408 Culés

konto usunięte

9

"W związku z działalnością i wypowiedziami medialnymi ojca Pawła Gużyńskiego informuję, że podjąłem decyzję, by udał się on do jednego z klasztorów kontemplacyjnych na trzytygodniową pokutę. Mam nadzieję, że rekolekcje te pozwolą mu odnaleźć właściwy dla osoby duchownej sposób wypowiadania się w sprawach wiary i moralności oraz prowadzenia sporów ideowych. Proszę o uszanowanie tego czasu ciszy, który ma być wypełniony modlitwą.


Jednocześnie oświadczam, że ostatnie wypowiedzi ojca Pawła były jego osobistą inicjatywą. Jako dominikanie we wszystkich naszych działaniach chcemy pozostać wierni dwóm zasadom jednocześnie: bronić potrzebujących oraz czynić to w jedności z Kościołem.


Paweł Kozacki OP


Warszawa, 8 sierpnia 2019 r.

"
(https://info.dominikanie.pl/2019/08/oswiadczenie-prowincjala-polskiej-prowincji-dominikanow-w-sprawie-o-pawla-guzynskiego/)

Fajnie dzieje się w KK. Reakcja na skandaliczne słowa abp. Jędraszewskiego, kończy się "uciszeniem" ojca Pawła Gużyńskiego. Zamiast skupić się na problemie, to tak "po Polsku" lepiej go zamieść pod dywan.

Edit: Dotyczy tych słów:
"Kiedy przed wielu laty byłem aktywistą Amnesty International, słaliśmy do różnych instytucji na całym świecie listy w sprawach prześladowanych osób, aby wytwarzać nieustający nacisk. Robiliśmy to tak długo, dopóki sprawa nie znajdowała jakiegoś sensownego finału. Proponuję, abyśmy od jutra zaczęli wysyłać listy do abp. Jędraszewskiego z wyrazem oczekiwania, że honorowo poda się do dymisji z powodu słów o "tęczowej zarazie". Nie chodzi mi o wewnątrzkościelny bunt!!! Jeżeli zrobimy to wspólnie, konsekwentnie i z zachowaniem należytego szacunku dla urzędu biskupa, będzie to miało przynajmniej siłę wyrazu naszej przyzwoitości. Taki nasz katolicki maraton pisania listów. Nasza własna bierność nas niszczy, dlatego sam zaczynam od jutra, jeden list lub e-mail na tydzień aż do skutku (nawet jeśli będę jedyny)"

konto usunięte

1

@xJLx Nic niezwykłego się nie dzieje. KK od zawsze był hierarchiczny. Tak było, jest i będzie. Posłuszeństwo jest fundamentem tej instytucji.

konto usunięte

6

@ściah Mówimy o dwóch różnych rzeczach. Chodzi mi o to, że lepiej jest "usunąć" osobę, która mówi nie zbyt wygodne rzeczy, aniżeli faktycznie zająć się problemem. Ja wiem, że KK jest zhierarchizowany itd. Ale w przypadku wypowiedzi "tak ważnego" przedstawiciela KK w Polsce, należało by oczekiwać stanowczej reakcji "władz kościelnych" zgodnie z doktryną papieska (ostatnie wypowiedział się na ten temat "namiestnik Boga na ziemi" czyli Papież Franciszek - głową KK). Zreszta "pokuta" za "nawoływanie" do obrony godności "bliźnich" jest dla mnie przejawem wielkiej hipokryzji i obłudy.

konto usunięte

3

@xJLx Potem się dziwić jak ma być normalnie w polskim kościele skoro tych porządnych księży się szybko ucisza.

konto usunięte

3

@Ratamahatta Ja się juz nie zdziwię. Jeżeli ojciec Rydzyk dostaje grube miliony na swoje fanaberie, z kościołów wylewa się "złoto", a hierarchowie twierdzą, ze głową KK się nie zna na potrzebach duchowych i materialnych ludzi Europie, bo jest a Amer.Połud. , a pedofilia jest "akceptowalna" i ukrywa się ja to coś jest nie tak. Nie mówię tutaj o wszystkich ludziach kościoła. Ale wiadomo, "Ryba psuje się od głowy".

konto usunięte

0

@xJLx Wiesz, kwestia kto ma jakie priorytety. :) Te Franciszka wcale nie muszą być do końca zbieżne z tymi w polskim Kościele. ;)

konto usunięte

2

@ściah Zgodnie z doktryna kościoła i tak to określiłes w "zhierarchizowanej" instytucji, Kościół Katolicki musi dostosować się do "decyzji" Franciszka :) Więc, jeżeli naszym biskupom się nie podobaja "myśli" bądź "decyzję" namiestnika Boga na ziemi, zawsze mogą wystąpić z KK i założyć swój "protestancki" odłam, jednocześnie odrzucając "władzę" Franciszka nad kościołem w Polsce.
Edit: I w dalszym ciągu, nie odnosimy się do "realnego" problemu, lecz przerzucamy się argumentami kto powiedział, co powinien zrobić, kto ma władzę i kto ma jakie poglądy. Problem jest jeden: Kościół Katolicki, coraz bardziej staje się 'partią polityczną o określonym postrzeganiu świata, instytucją do zarabiania coraz to większych sum pieniędzy" a coraz mniej jest zwrócony swoją uwagą w kierunku człowiek i jego potrzeb - o elementach "bycia" łącznikiem między Bogiem a człowiekiem, już nie wspomnę.

konto usunięte

0

@Ratamahatta porządny ksiądz, ex-działacz amnesty international, które jeśli się nie mylę aborcję uznaje za "prawo człowieka" xD Muszę cię rozczarować, ale to nie jest kwestia porządności, po prostu kościół wyznaje zasady sprzeczne z twoimi. Jędraszewski niczego skandalicznego nie powiedział, skrytykował ideologię lgbt gdyż ta jest niezgodna z zasadami KK oraz szkodliwa (żeby nie powiedzieć po prostu głupia czego dobrym przykładem jest, żeby daleko nie szukać, startowanie facetów którym się wydaje, że są kobietami w sportowych zawodach dla kobiet). Ową ideologię krytykują również niektórzy homoseksualiści widząc, że prowadzi ona tylko i wyłącznie do polaryzacji społeczeństwa.

konto usunięte

1

@Death_voice Ja tutaj ci tylko to zostawię (ewentualnie jak sobie życzysz napisz do mnie na priv, to dam ci link do "oryginalnych" słów w/w osób).

"Jakiś czas temu słowa Papieża Franciszka zelektryzowały cały świat! W jednym z wywiadów powiedział: "Jeśli ktoś jest homoseksualistą i z dobrą wolą poszukuje Boga, kimże jestem aby go oceniać”. Potem dodał, że "geje nie powinni być marginalizowani i powinni stanowić integralną część społeczeństw, w których żyją". Papież przypomniał jednocześnie nauczanie Kościoła Katolickiego - według niego sam homoseksualizm nie jest grzechem. Całkiem niedawno amerykańskie media doniosły o tym, że Papież do chilijskiego geja - ofiary pedofilii powiedział: To, że jesteś gejem nie ma żadnego znaczenia! Bóg Cię kocha takim jakim jesteś. I nie ma żadnego znaczenia to co mówi inni ludzie"


W tym samym czasie jeszcze większe zdziwienie wzbudził - laureat Pokojowej Nagrody Nobla, arcybiskup Kapsztadu Desmond Tutu, który wprost powiedział, że wolałby pójść do piekła, niż oddawać cześć "homofobicznemu Bogu". "Odmawiam pójścia do homofobicznego Nieba. Rzekłbym: Przepraszam, ale wolę iść gdzie indziej" - stwierdził abp Tutu. Jego zdaniem kampania przeciw homofobii przypomina kampanię walki z segregacją rasową. - "Jestem w to tak samo zaangażowany, jak w walkę z apartheidem. Dla mnie to ten sam poziom" - powiedział abp Desmond Tutu.

"
(https://www.salon24.pl/u/madonna/944654,katoliku-homoseksualizm-nie-jest-grzechem)
---
A co do papieża @ściah masz tutaj fragment interpretacji "Pisma Świętego"
"Chrystus uczynił Piotra liderem apostołów i kościoła (Ew. Mateusza 16:18-19). Przez wręczenie Piotrowi “kluczy królestwa,” Chrystus nie tylko uczynił go liderem lecz również uczynił go nieomylnym kiedy działał albo mówił jako przedstawiciel Chrystusa na ziemi (mówiąc z miejsca autorytetu, lub „ex cathedra”). Ta możliwość działania w imieniu kościoła w nieomylny sposób podczas przemawiania “ ex cathedra” została przekazana następcom Piotra, dając w ten sposób kościołowi nieomylnego przywodnika na ziemi. Celem papiestwa jest NIEOMYLNE PRZEWODZENIE KOŚCIOŁOWI."


(https://www.gotquestions.org/Polski/papiez-papiestwo.html)

Czyli z założenia "papież" przedstawia wolę Boga i to co mówi Franciszek, jest święte dla Katolików.

konto usunięte

1

@xJLx KK niemal zawsze był taki. Generalnie nie wchodzę w dyskusję. Raczej staram się zauważyć, że nic niezwykłego się nie dzieje. :)

konto usunięte

1

@ściah Dla ciebie, może nie. Dla mnie to tylko kolejny powód, dla którego coraz to więcej ludzi odchodzi od KK. I dobrze, może jak "szekle" przestaną się komuś zgadzać, to wreszcie pomyśli się o tych 'najsłabszych" - bo nie możemy ukryć faktu iż najwięcej "wyznawców" KK jest w najbiedniejszych i najmniej wyedukowanych środowiskach/regionach.
Edit: Rozumiem dlaczego nie wchodzisz w dyskusję i wiem że "musisz być bezstronny" dla "dobra strony" (jak powinien być "dziennikarz" itd), ale nie róbmy z siebie debili. Moim celem, też nie jest "atak" na kościół, lecz pokazanie jaka obłuda i zakłamanie panuje na "wysokich stołkach". "Bronimy" wartości rodzinnych, życia płodowego; ale deprecjonujemy inne osoby (ze względu na wiarę, seksualność czy pochodzenie etniczne). To czysta obłuda i hipokryzja.

konto usunięte

0

@xJLx samo bycie homoseksualistą to nie jest grzech, nikt kto kieruje się zgodnie z zasadami kościoła nigdy tak nie powiedział. Grzechem są natomiast, że się tak wyrażę czyny/akty homoseksualne, które grzechem już są. I o to również chodziło Franciszkowi. Jędraszewski nigdzie nie krytykował osób, krytykował tak jak powiedziałem ideologię lgbt.

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@Death_voice najlatwiej wszystko w słowach podzielic na czarno biało; ideologia nieideologia; bycie nie bycie , xJLx mowi o czyms innym a ty zmieniasz temat

Komentarz usunięty przez użytkownika

Komentarz usunięty przez użytkownika

konto usunięte

1

@Death_voice Rozumiem w takim razie że ideologia to nie ludzie którzy ja tworzą, lecz "byt bezosobowy"? Więc według ciebie, mogę "obrazić KK" bo to nie są ludzie, lecz "ideologia", zgadza się? I nie będzie "płaczu" o to, iż obraziłem czyjeś "uczucia" religijne, bo w końcu nie obraziłem człowieka, lecz jakiś pogląd na "sytuację"."życie", tak?
No właśnie, ludzie KK w Polsce, są takimi hipokrytami, że szkoda gadać.
"Wasza ideologia" jest prawnie chroniona (Art. 196. Kodeksu Karnego), ale już zapominacie m.in o "Konstytucji" czy innych aktach prawnych (https://www.rpo.gov.pl/pl/content/akty-prawne-4)

konto usunięte

1

@Death_voice
tutaj masz wyszczególnione), które zabraniają/mają bronić przed czynami takimi jak ten.
Ja rozumiem, że dla ciebie "Zdradzieckie Mordy". "Hołota", "P****y", "C***y" czy "Zaraza" są wyrazem umiłowania bliźniego i wzajemnego szacunku. Lecz dla mnie nie.
Jak już chcesz być tak "przykładnym" katolikiem, to chociaż przeczytaj "najważniejsze" dzieło, w "twojej" religii. Bo jak widać, osoby które nie wierzą, znają dogmaty kościoła, lepiej niż ci którzy co niedziele "leżą" krzyżem przed ołtarzem.
Powodzenia Ci życzę.
PS. Grzechem i to ciężkim jest m.in kłamstwo, obłuda, przepych i "brak" miłosierdzia dla innych osób. Nie wspomnę już o pedofilli, bo to już jest zwykłe sk**********o.
Edit: Poprzednie komentarze usunięte, bo nie dało się go edytować, a zjadło połowę tekstu.

konto usunięte

0

@xJLx ideologia lgbt to nie jest ideologia wszystkich homoseksualistów więc uderzanie w nią nie jest uderzaniem w każdego homoseksualistę. Katolicy z kolei to ludzie, którzy zasadami KK się kierują, więc to nie są analogiczne sytuacje bo z katolicyzmem mamy pewność, że mówiąc katolik mówimy o kimś kto do KK należy. Gdy mówimy homoseksualista to może on popierać lgbt lub nie. Chodzi mi o to, że krytyka lgbt to nie jest krytyka homoseksualistów per se. To nie jest żadne nawoływanie do nienawiści do homo, bo to się nie odnosi do każdego homoseksualisty.

@sztrupcak w jaki sposób zmieniam temat? Odpowiedziałem bezpośrednio na to co kolega @xJLx do mnie napisał. Poza tym nie dzielę nic na czarno-białe. Wręcz podkreślam właśnie, że takie nie jest mówiąc, że nie można oceniać wszystkich homoseksualistów przez pryzmat ideologii lgbt.

Edit: @xJLx zdradzieckie mordy to odniesienie się do konkretnych osób i owszem dla tych osób to nie miłe, nie wiem dlaczego zakładasz, że takie określenia popieram, ale pozwól, że wyprowadzę cię z błędu - nie popieram ich.
A grzechy które wymieniłeś owszem są ciężkimi grzechami, tylko nie rozumiem co one mają do naszej dyskusji?

konto usunięte

1

@Death_voice Masz rację, nie ma sensu rozmawiać, skoro dla ciebie słowa "tęczowa zaraza" nie są obraźliwe, a LGBT można obrażać. To co, wyślemy ich do gazu jak w III Rzesza, wyznawców judaizmu? (Dla moderacji, ironia. Poniższe stwierdzenie nie odzwierciedla moich poglądów, lecz jedynie jest przytoczeniem zachowania do ktorego doprowadza dyskryminacja) Nie pisze się na to. Ale jeżeli wasz Bóg istnieje, to będzie "śmieszne" na waszym sądzie ostatecznym.
Z pozdrowieniami i życzę dobrej nocy

konto usunięte

0

@xJLx i to jest problem dzisiejszego społeczeństwa w większości. Niezdolność przyjęcia krytyki. Nie wiem jak można porównywać krytykę ideologii z ludobójstwem ludzi. Poza tym jeśli dla ciebie określenie tęczowa zaraza w kontekście ideologii lgbt jest obrazą, to wychodzisz na hipokrytę sam "obrażając" katolików m.in. sugerując, że najwięcej ich jest tam gdzie są biedni i głupi ludzie. Dla mnie, żeby była jasność, to nie jest obraza, tylko twoje zdanie, twój wniosek który dla mnie jest błędny, ale masz do niego prawo.

konto usunięte

1

@Death_voice Jeżeli jesteś ignorantem i nie znasz historii XX wieku, to już nie mój problem. Nie chce mi się cię edukować. Porównujemy schemat zachowań (tabliczki "Strefa wolna od IGBT" do "Strefa wolna od Żydów" - mówienie o "zarazie" jako LGBT i retoryce przyjętej przez NSDAP, mówiącej o tym iż Żydzi to plaga itd). Jak nie widzisz korelacji, to udaj się lepiej do okulisty, bo chyba masz problemy ze wzrokiem? Przyjęcia krytyki? Gościu, krytykę przyjmuję codziennie w pracy (taki charakter) i jakoś żyję. Co do twoich przemyśleń na temat mojej "obrazy" uczuć religijnych.
Masz mapę: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3e/Europe_belief_in_god.png Faktycznie im wyższy odsetek osób religijnych/tym bogatrze państwo... Potęgi gospodarcze rodem z Rumunii, Grecji, Włoch, Chorwacji itd.
Dla porównania wskaźnik jak "bogate" jest społeczeństwo w Europie. https://i.wpimg.pl/644x557/money.wpcdn.pl/i/h/28/oryg420124.png
Czyli widzisz, jest tak jak ja mówię im biedniejszy rejon - tym większy wpływ na życie ma religia. Nie chce mi się przedstawiać wszystkich "dowodów", poszukaj w necie. Nie mówiłbym, czegoś czego kiedyś nie sprawdziłem. To tak samo jak z wyborcami PiS-u. Dziwnym trafem, tam gdzie był "największy" dobrobyt i najmniejszy wpływ religii, tam PiS przegrał z kretesem.
Przestańmy w końcu robić z siebie debili wzajemnie (jako społeczeństwo). Ja wiem erystyka, retoryka i inne "twory" pięknego mówienia vel przekonywania innych do swoich racji. Ale jak coś jest czarne, to mówmy że jest czarne. Jak coś jest złe, to mówmy że jest złe. Ja ostatnio bardzo się cieszyłem, że w parafii mojej babci, zrobili zrzutkę na pomoc do szkoły dla najbiedniejszych. Ja, osoba która odrzuca kościół, sam pojechałem do sklepu i zrobiłem zakupy plecaków/zeszytów/przyborów do pisania za ponad 1000zł. Takie sytuacje, należy popierać, ale nie takie że ktoś kogoś poniża, uwłacza mu albo jest zwyczajnym zadufanym w sobie debilem. Tyle i aż tyle.

konto usunięte

0

@xJLx naklejki z gazety a prawo państwowe, trochę inna skala nie sądzisz? Katolicy od ludzi od lgbt często są wyzywani bezpodstawnie of faszystów. Często również można zaobserwować agresję wobec tych, których lewica uzna za faszystów. Czy to wstęp do ludobójstwa? Nie, to po prostu kretynizm. Nie popadajmy w paranoję. Już pomijam fakt, że nie ma żadnego powodu żeby władza miała na takie ludobójstwo lgbt pozwolić. Sytuacja geopolityczna Polski jest zgoła inna niż 3 rzeszy. Jesteśmy w UE, gospodarczo mocno związani jesteśmy z Niemcami, ponadto pod parasolem USA. Czy naprawdę uważasz, że ktoś by był na tyle głupi żeby rozpoczynać ludobójstwo lgbt narażając się przy tym wyżej wymienionym państwom/instytucjom? Kościołowi również by się to nie opłacało bo ani to zgodne z jego zasadami ani opłacalne w żaden sposób też nie jest. Nie wspominając jak wiele firm teraz promuje lgbt, jako że to jest "w modzie". Nikt by się na takie straty finansowe i dyplomatyczne nie porywał.

Gdyby natomiast jakaś jednostka faktycznie nawoływała do nienawiści, przemocy, to uwierz mi potępiłbym to ja, jak i cały kościół i każdy normalny człowiek. Jednak to co powiedział Jędraszewski tym nie było. On nie poniżał nikogo. Odnosił się do ideologii, do lgbt, do idącego razem z nim genderyzmu, chorych pomysłów ala Trzaskowski w Warszawie, gdzie chcą uczyć dzieci 4-letnie przyjemności z masturbacji, wysyłania tzw. drag-queenów na spotkania z przedszkolakami jak to miało miejsce w Poznaniu.

Ja nie mówię, że tak nie jest z religijnością w danych regionach, ja mówię o twoich wnioskach, że to wynika z biedy i głupoty/zacofania tamtejszych. Po prostu się nie zgadzam z tym, mam inne wnioski z czego to wynika, ale to już niezwiązane z tematem dyskusji, więc nie ma się co rozpisywać.

konto usunięte

1

@Death_voice Nie chce mi się już pisać. Zwyczajnie, po ludzku nie mam siły na dyskusję z tobą. (Nie pochlebiaj sobie, nie ze względu na argumenty które przedstawiłeś, lecz na to co w nich się znajduje). Uważam dalszą dyskusję za bezcelową, każdy twój argument "udało mi się" odbić, na co ty dalej twierdzisz że jest inaczej. Ty mówisz o ludobójstwie, ja mówię o schemacie którzy do tego doprowadził (m.in przyzwolenie na dyskryminację - byli już uchodźcy, teraz mamy LGBT). Ja mówię o tym, że na takim poziomie nie wypada głosić postulatów niezgodnych z tym co sam PAPIEŻ mówił, ty nie widzisz w tym problemu. Mówisz o "nauce masturbacji", mówisz o spotkaniach z drag-queen'ami, mówisz o wielu rzeczach. Co do "religijności" to niestety ale tak jest. Im biedniejsze społeczeństwo tym jest ono mniej wyedukowane. Odrzuca np. teorię Darwina na rzecz Adama i Ewy. No wybacz, łatwiej "manipulować" osobami o mniejszej inteligencji, aniżeli tymi co coś wiedzą (mogą mieć wyrobiony pogląd na świat). Zostawię Ci tylko film (oglądniesz bądź nie - nie mówię, że to co w nim jest zawarte jest właściwe, ale fajnie pokazuje schemat działania religii - każdej).


Tam masz jeszcze 2 filmy z tej serii, fajnie jest to oglądnąć z ciekawości (oraz by poszerzyć swoją wiedzę). I na tym serio, skończmy to.

konto usunięte

0

@xJLx wybacz ale opowiadasz zwyczajne bzdury albo celowo manipulując albo z własnej niewiedzy. Odrzucenie ewolucji nie jest domeną katolików i nie występuje w katolicyzmie w żaden sposób. Tym bardziej nie wynika z biedoty czy niedoedukowania. Występuje to zjawisko tylko i wyłącznie u protestanckich fundamentalistów wyznających zasadę sola scriptura wg której pismo należy brać dosłownie. Katolicy wyznają zasadę primo scriptura. Już w IV wieku św. Augustyn mówił, że teologia i nauka to rzeczy osobne i nie mogą się nachodzić tak jak to miało miejsce m.in. w wierzeniach greków którzy łączyli religię z nauką wypaczając ją przez to.
I jeszcze raz wybacz ale w żaden sposób nie obaliłeś/odbiłeś moich argumentów za to mam wrażenie pomijasz je. Odpowiedziałem ci na twoje słowa o papieżu. On nie popierał homoseksualizmu tak jak ty myślisz. Chciał przekazać że to też ludzie i należy ich akceptować, natomiast to nie znaczy, że homoseksualizm czynny (życie w związku homoseksualnym itd.) to nie grzech, bo zgodnie z zasadami KK to jest grzech. Jeśli ktoś z księży mówiłby inaczej to nie kierowałby się zasadami Kościoła.
A film może się skuszę i obejrzę, jeśli znajdę chwilę. Dobrej nocy.

konto usunięte

1

@Death_voice Masz rację, dziękuję że zmieniłeś moje postrzeganie świata. Od dzisiaj jeszcze bardziej będę przystawał przy swoim i tym bardziej będę unikać dyskusji z tak wybitnymi jednostkami, bo niestety poziomem inteligencji ci nie dorosłem. Tak, manipulowałem słowami by się dowartościować. Dzięki Ci panie, że mnie nawróciłeś na drogę dobra. Miłego dnia Ci życzę.
PS. Nie oznaczaj mnie juz, proszę. Bo jam nie godzien rozmowy z tobą.

konto usunięte

2

@xJLx Moim zdaniem nie masz racji w kwestii zmian w KK i cały czas o tym piszę. KK się generalnie nie zmienia przez dekady. Hierarchiczność jest cały czas, celibat od wieków, brak dziedziczenia, itd. Zmieniają się tylko drobne kwestie doktrynalne, jakieś edycje samego obrządku. Tyle.

KK jest ciągle tym samym. Na czele papież i kardynałowie, potem biskupi mający swoje poletko w kraju i dużą autonomię, no i proboszczowie, którzy często są znajomymi biskupów. Wierni korzystają z ich usług, sakramentów i posługi. Cały czas to samo.

500 lat temu rozgrzeszenie otrzymywano za hajs, a papież urządzał u siebie orgie - dlaczego niby wtedy wierni nie odchodzili? Bo kiedyś KK był jedyną alternatywą. Jeśli nie należałeś, byłeś wyrzutkiem społecznym. Ksiądz był największym autorytetem, bo ludzie byli niepiśmienni i słuchali go we wszystkim.

Teraz są takie czasy, że KK wraca do nauki sprzed 2000 lat, ale w kwestii instytucji nic się nie zmienia. To ludzie mają inne opcje na życie. Czerpią wiedzę sami, mogą sami decydować. Choćby teraz KK się cały nawrócił, wypleniono cały grzech, to nie będzie to miało żadnego znaczenia, bo ci którzy chcą być w KK będą w nim pomimo kwestii instytucjonalnych, a którzy nie chcą też nie będą analogicznie.

Członkostwo w KK powinno być czymś innym niż patrzenie na hierarchów, bo to zupełne minięcie z sednem - jest się w nim dla Boga a nie ludzi. Im mniej w KK ludzi, którzy nie wytrzymują takiego zestawienia, tym moim zdaniem lepiej. Jakość a nie ilość.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?