- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1286 Culés
Gorące dyskusje
Comentateiro
1
@Karol145 Trochę racji jest w tym co piszesz. Gdyby pisowców i konfederatów deportować za... » Czytaj dalej
162 odpowiedzi
MirusAmisz
39
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
LAMC_10
7
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1286 Culés
9
Niemal każde powstanie w historii kończyło się źle, lub pyrrusowym zwycięstwem. Wyobrażam sobie jednak beznadzieję, która towarzyszyła mieszkańcom Warszawy. Każdy dzień przeslonięty popiołem, kilka lat życia pod butem, traceni bliscy i niemiecki język niosący się po ulicach. A potem pojawia się światło nadziei. Sowieci nieopodal, wizja witania ich jako gości, a nie wyzwolicieli, perspektywa odwetu na ciemiężycielach.
Czy powstanie miało swoją zasadność w kontekście szans/zagrożeń? Oczywiście, że nie. Mało które powstanie jest racjonalnie umotywowane, a tutaj dochodzi aspekt szczura w kącie. Niemcy szukali ujścia frustracji, stąd też walka do końca w Warszawie. Ale nie ma też chyba sensu rozdrapywanie starych ran. Rok w rok kwestiunuje się decyzję o wybuchu powstania. Rok w rok dochodzimy do tych samych wniosków. Z mojej strony olbrzymi szacunek dla każdego, który mógł i chwycił za broń. Bez nadmiernego patosu - o nich będzie się mówić już zawsze.
1
@kerouac Czy jakiekolwiek powstanie ma racjonalne umotywowanie? Myślę, że żadne, wszystkie byly motywowane patriotyzmem, czyli emocjami.
1
@kerouac Czy powstanie miało sens? Nie. Czy ludzie o tym wiedzieli? Nie. Ci co walczyli i ginęli w Warszawie nie mieli większego pojęcia w co się pakują, ale im należy się szacunek i hołd, bo oddali życie z kraj. Trzeba natomiast potępiać sam pomysł powstania oraz jego organizacje. O ile ludzie w kraju nie mieli pojęcia co się dzieje, tak rząd w Anglii już to wiedział, rząd wiedział, że Stalin nie pomoże tylko poczeka aż osłabimy Niemców i siebie. Oni dysponowali wszystkimi potrzebnymi informacjami, żeby zalecić opuszczenie miasta a nie walkę o nie, a mimo to nakazali walczyć, zdając sobie sprawę, że bez Armii Czerwonej większych szans nie mamy.
Oczywiście, można dywagować, że gdybyśmy czekali na odsiecz to Warszawa zniknęłaby jak Wrocław a Niemcy sami by się nie wycofali, więc powstanie było jedyną nadzieją, ale to tylko miasto, zbiór kamieni a przez głupią postawę decydentów za tą garść kamieni życie oddały dziesiątki tysięcy Polaków, głównie młodych, tych na barkach których powinna być odbudowa kraju a nie mogiła.
Nie można jednoznacznie potępić powstania ale nie można też jednoznacznie go poprzeć a tak się niestety buduje narracje w tym kraju, albo z nami albo przeciw nam, przez co teraz, równo 75 lat po tamtych wydarzeniach dalej się o to kłócimy.
0
@Tasde "to tylko miasto" - aż szkoda komentować