- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 637 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
24
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
MirusAmisz
46
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 637 Culés
4
Jak słyszę że z niewolnika nie ma pracownika to mnie szlag trafia. Piłkarz sam musi podpisać kontrakt w którym zgadza się na pensje i długość jego trwania, a przychodzenie na trening to jego obowiązek nie ważne czy chce odejść czy nie. To tak jak ktoś znas chciałbym zmienić pracę, ale szef nie zgadza się na zwolnienie bez okresu wypowiedzenia to co nie idziesz do pracy? Nie bo nie możesz bo dostaniesz kare i dyscyplinarka i na tym się skończy, a piłkarze traktują kluby jak prostytutki, nie chcesz mnie sprzedać to spoko nie będę przychodził na trening to mnie i tak sprzedaż. Za takie coś powinny być zawieszenia i to długie.
1
@takisobiektos no i co że dyscyplinarka? Skoro jesteś dogadany z kimś kto i tak chce Cię przyjąć, dostaniesz większe pieniądze itd. to masz to gdzieś czy da dyscyplinarkę czy nie i po prostu idziesz. Teraz jeszcze w dobie gdzie brakuje pracowników nikt na to nie patrzy.
W interesie pracodawcy jest żeby się dogadać i rozwiązać umowę. Po co Ci pracownik który ma już wywalone na pracę, nie stara się, być może specjalnie popełniać błędy i tym samym narażać firmę na koszty/ utratę renomy, bo i tak wie że go zaraz tu nie będzie. Jeszcze jest opcja żeby na okres wypowiedzenia wywalić szefowi L4 i i tak Cię nie będzie.
Jesteś chyba jeszcze bardzo młody jeśli nie kojarzysz takich rzeczy. Ale spokojnie jeszcze się nauczysz ;)
0
@geass chyba nie rozumiesz ze pilkarze nie graja na umowach tylko na kontraktach a to ogromna roznica.
0
@ForcaMilosz to chyba Ty nie rozumiesz, że ja odpowiadam koledze w kwestii jego porównania do pracy przeciętnego Kowalskiego. W moim wywodzie nie ma absolutnie żadnego zdania na temat piłki nożnej. Ale jak widać w szkole nie nauczyli czytać ze zrozumieniem. Ważne żeby się do kogoś dowalić, tylko chyba Ci nie pykło :)
0
@geass zarowno jego porownanie jak i twoje jest bez sensu. Ale generalnie to racja, przeczytalem pierwsze zdanie z jego wypowiedzi i cala twoja odpowiedz co wprowadzilo mnie w blad.