- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 802 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
157 odpowiedzi
MirusAmisz
37
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 802 Culés
2
Powolutku składy poszczególnych drużyn Primera Division się krystalizują. Mniej więcej wiadomo już, kto jakim składem będzie dysponował w nowym sezonie. W związku z tym mam pytanie: czy uważacie, że któraś z drużyn w sezonie 2019/2020 może dołączyć wielkiej trójki, czyli Atletico, Barcy i Realu?
Ja osobiście uważam, że Valencia i Sevilla wykonały kilka mądrych transferów i z pewnością mają potencjał większy niż w poprzednim sezonie.
Valencia ma w końcu światowej klasy bramkarza - nie boję się używać tego określenia w kontekście Cillesena. Do tego wreszcie wzmocnili atak jakimś bramkostrzelnym napastnikiem - Maxi Gomezem, którego wielu na tej stronie chętnie widziałoby nawet w Barcy. No i jako uzupełnienie walorów ofensywnych doszedł jeszcze Cheryshew, który zawsze haruje jak wół na boisku. Valencia pod koniec poprzedniego sezonu zaczęła grac naprawdę mocny futbol i wskoczyła na 4 miejsce. Po wyeliminowaniu największej bolączki, jaką był u nich brak klasowego napastnika, teraz mogą być naprawdę konkurencyjni nawet dla tych drużyn z miejsc 1-3.
Sevilla poczyniła jeszcze więcej manewrów na rynku transferowym i choć stracili największą gwiazdę i w mojej ocenie najlepszego pomocnika sezonu 2018/2019 La Ligi, czyli Pablo Sarabię, to jednak do pomocy przyszli kreatywni Oliver Torres, Gudelj i Jordan, przez co ostatecznie środek pola wydaje się jeszcze bardziej kompletny. Obrona z Requilonem na lewej stronie i Jesusem Navasem na prawej stronie będzie mega ofensywna. Zdaje się, że to będzie działać trochę tak jak nasza obrona z czasów świetności Daniego Alvesa i Jordi Alby. Do tego do Sevilli dołączyła cała plejada naprawdę solidnych napastników: Lucas Ocampos (który w Marsylii przypominał mi trochę Cristiano Ronaldo - ma parcie na wykańczanie akcji, choć nie jest w polu karnym rywali tak często jak Portugalczyk), Luuk de Jong (król strzelców Eredivisie) i wreszcie Munas Dabbur (król strzelców austriackiej Bundesligi, który podobnie jak Jezus Chrystus, wychował się w Nazarecie ;).
Najsłabszym punktem Sevilli może się okazać nowy trener. Jestem ciekaw, jak Lopetegui sobie poradzi po swoich ubiegłorocznych kompromitacjach i skandalach.
Co sądzicie?
0
@nadachu w Valencji zrobił się mega syf po.klotni z właścicielem ma odejść trener cały sztab szkoleniowy i medyczny nie wiadomo co z piłkarzami .
0
@nadachu Betis powalczy o Ligę Mistrzów.
0
@nadachu Ja tam w tym sezonie strasznie kibicuje Betisowi, bo za ten pechowy zeszły sezon gdzie mimo dominowania meczu potrafili pechowo przegrywać.
0
@Krystian_mix Właśnie czytam. Marcelinho robi tam nieocenioną robotę. Mateu Alemany też, o czym świadczą właśnie wspomniane przeze mnie transfery. Szkoda by było, żeby odeszli.
Valencia miała od kilkunastu lat strasznego pecha do osób zarządzających klubem. A kiedy w końcu udało się wszystko poukładać, problemy znów wracają. Szkoda, naprawdę szkoda, bo to drużyna, która powinna mieć stałe miejsce w gronie najlepszych europejskich drużyn, a długi, do jakich doprowadziły ten klub poprzednie zarządy, strasznie osłabiły potencjał sportowy "Nietoperzy".
Niemniej jednak wierzę, że zamieszanie, które tam teraz panuje, nie wpłynie na wyniki sportowe.
0
@PrinceDamon Betis też się wzmacnia, to fakt. Nazwiska Lo Celso, Fekir w pomocy robią wrażenie. Z tym, że Lo Celso nie wiadomo, czy w ogóle zostanie w Sewilli, bo już inne kluby chcą go z tego Betisu wyciągnąć za sporą kwotę. Tottenham ponoć daje nawet 50 mln funciorów. Barca z kolei chce im podkupić Firpo, czyli największą gwiazdę w obronie. I znów byłoby to osłabienie.
A tak poza tym moim zdaniem Betis ma bardzo nierówny skład. Zwłaszcza zaś ofensywa zawodzi. Parę meczów Betisu widziałem w zeszłym sezonie i grali naprawdę fajny, ofensywny futbol. Tylko, że zbyt często szwankowało wykańczanie akcji. No bo 38 letni Joaquin już nie zawsze wytrzymuje całe mecze, zwłaszcza, że on więcej rozgrywa niż wykańcza, a pozostali napastnicy są co najwyżej przeciętni. Że wspomnę chociażby Tello. Taki jeździec bez głowy. Poza tym zeszłoroczny Betis to była drużyna Pellegrino. Jak to będzie wyglądało pod wodzą Rubiego - tego też nie wiadomo.