- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 946 Culés
Gorące dyskusje
clyde
83
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
NeroTFP1
64
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 946 Culés
0
Z uwagi na to, że lubię trudne tematy... Moja ciocia wrzuciła na facebook'a obrazek - skracając jego treść do meritum, które chciałem poruszyć "orientacja seksualna nie jest wyborem, nienawiść jest wyborem".
Czy waszym zdaniem, skłonności pedofilskie (mam tutaj na myśli wyłącznie preferencje seksualne - nic więcej) lub inne dewiacje w przyszłości będą traktowane jako "orientacja seksualna"?
Jeszcze ciekawsze pytanie, które możecie zadać znajomym (tym, którzy logicznie myślą i lubią "zagwozdki") - czy takie osoby (wyłącznie o preferencjach seksualnych) w takim samym stopniu będą tolerowane, przez tych, którzy dzisiaj nawiązują do tolerancji homoseksualistów?
I jeszcze raz podkreślam - mówię tu wyłącznie o osobach z zaburzeniami preferencji seksualnych - nie o "oprawcach". Z takimi "wiecie, co robić".
Żyjemy w czasach, kiedy osoby o ekstremalnych zboczeniach głośno domagają się swoich praw (czyt. np. adopcja), domagają się "równego traktowania"... Kiedyś homoseksualiści chowali się po jaskiniach - teraz... nie mają oporów. Czujecie do czego to może zmierzać?
1
@Mazi Tak tylko nawiązując do ostatniego akapitu chciałbym zauważyć, że kobiety ze swoimi prawami kiedyś też chowały się po jaskiniach, a mężczyźni uważali, że kobiety są mniej inteligentne od nich na podstawie wielkości czaszek/mózgów...
2
@Mazi Nigdy w życiu nie zrozumiem jak można przyrównywać homoseksualizm do pedofilii.
0
@IronSanHybrid nie rozumiesz o co mi chodzi...
Co będzie kolejnym etapem? Duchowni domagający się możliwości wychowywania "własnych dzieci"? Wychowywanie dzieci nie oznacza łamania celibatu.
Dalej - co jeżeli np. za kilka lat osoby o skłonnościach pedofilskich zaczną domagać się możliwości adopcji - bo przecież ich "jedynie" skłonności nie czynią z nich oprawców.
Czy na to też będzie tolerancja i zgoda?
0
@Mazi potrzebujesz konsuktacji z psychologiem, seksuologiem
i z kims od prawa karnego.
0
@nwchades otwórz umysł to zrozumiesz. Podkreślałem - mówimy tu wyłącznie o preferencjach seksualnych.
Homoseksualizm traktujmy w naszych rozważaniach, jako "pociąg" do osób tej samej płci.
Pedofilię, jako "pociąg" do osób nieletnich.
NIE mówimy o oprawcach.
0
@semafor konsultacji nie potrzebuje. Jeżeli nie potrafisz czytać ze zrozumieniem - nie bierz udziału w dyskusji.
3
@Mazi Właśnie rozumiem świat się rozwija, nauka idzie do przodu etc. Kiedyś homoseksualizm uważano za chorobę dziś nie, kiedyś uważano kobiety za głupsze, segregowano ludzi rasowo etc. (w niektórych krajach to wszystko nadal się dzieje). Co do duchownych to normalnie powinni mieć żony i dzieci legalnie jak w Prawosławiu i tyle. Myślę, że cywilizowany świat nigdy nie zalegalizuje pedofilii czy innych filii. Do zawarcia związku potrzeba dwóch dorosłych ludzi i zgodnych oświadczeń woli więc pedofilia odpada w przedbiegach.
0
@Mazi Może Cię zaskoczę, ale heteroseksualizm traktujmy w naszych rozważaniach, jako "pociąg" do osób odmiennej płci. Pedofilię, jako "pociąg" do osób nieletnich. Przypadek ? Nie sądzę !
0
@IronSanHybrid i o to mi właśnie chodzi. Kiedyś homoseksualizm uważano za chorobę - dziś już nie.
Co do duchownych - jest mi to niezwykle obojętne, jak żyją.
Nie mówię o "legalizacji pedofilii", bo to samo w sobie jest łamaniem prawa. Mówię jedynie, że prawdopodobnie lada - maksymalnie - naście lat i skłonności pedofilskie będą uznawane za "skłonności" seksualne - nie chorobę.
I liczę, że kiedy "pedofile" wyjdą na ulice, by głosić swoje skłonności seksualne - będziesz bronił ich "skłonności", bo przecież świat się rozwija.
1
@Mazi Po co takie czcze rozważania?
Jeżeli pedofil nie popełnia czynów pedofilskich (nie jest oprawcą, jak to nazwałeś) to nie jest pedofilem.
To tak jakby nazywać mnie mordercą, bo bardzo mam ochotę kogoś zabić. Dopóki nie dojdzie do czynu/próby, to nie mogą być wyciągnięte konsekwencje.
0
@Mazi nie mam problemu, skoro watpisz w to ze ktos walczy o swoje prawa, a nie dekryminalizuje swoje prakyki to potrzebujesz konsuktacji.
Pedofilia jest czynem zabronionym skierowanym wobec maloletniego.
Homoseksualizm nie jest czynem zabronionym.
Zadajac takie pytanie nie przyczyniasz sie do poszezenia dyskursu a raczej przenosisz ja w strone rozwazan na granicy groteski czy grafomanskiego filozofowania.
Ludzkosc ma do zrobienia cala mase ktokow aby stac sie lepsza, legalizacja pedofili to tyle co legalicja pobic czy zabojstw.
mam nadzieje ze nastepnym razem sam sie zastanowisz co odpisujesz i brawa dla cioci
0
@Mazi Moim zdaniem nie będą. Stawianie homoseksualizmu de facto w jednym rzędzie z pedofilią jest co najmniej nie na miejscu.
0
@nwchades @semafor Panowie, ale tutaj się nie zrozumieliśmy. Nie mam nic przeciwko homoseksualistom - ich sprawa, ich życie - godzą się na to dwie strony, nie dochodzi do czynów niezgodnych z prawem - spoko.
Być może źle zadałem pytanie, więc wrócę do początku - czy uważacie, że osoby z "pociągiem do nieletnich" (tak, jak @nwchades słusznie zauważyłeś - nie są to pedofile) to odmienna orientacja seksualna, czy choroba?
Jeżeli choroba - czy determinantom w takiej opinii jest wyłącznie "zakaz prawny" czynów?
1
@IronSanHybrid
mysle ze jestes bardzo tolerancyjny tak to ujmujac.
Jakiekolwiek sugestie ze to ma ze soba cos wspolnego sa nie do przyjecia.
A propos, u mnie praca dyplomowa z wariografu 97’ ;)
0
@IronSanHybrid tak, jak @nwchades słusznie stwierdził - moje rozważania powinienem kierować w kierunku PREFERENCJI seksualnych. Czy Twoim zdaniem preferencje względem osób nieletnich to choroba, czy orientacja seksualna (określmy ich "pedoseksualiści")?
0
@Mazi Nie jestem seksuologiem, ale preferencje to szerokie pojęcie jedne są efektem zaburzeń inne nie. Preferencje Hetero czy Homo dla mnie nie są zaburzeniem w żadnym stopniu. Preferencje pedofilskie w moim odczuciu wypełniają znamiona zaburzeń.
0
W sumie od początku zaznaczyłem, że mówię WYŁĄCZNIE o skłonnościach seksualnych. Nie o czynach prawem zabronionym. Rozumiem, że mogło to wywołać niezrozumienie, dlatego "niepopełniającego czynu zabronionego pedofila" nazwałem "pedoseksualistą".
Zatem, Panowie, @IronSanHybrid , @nwchades , @semafor - preferencje seksualne względem osób nieletnich, to waszym zdaniem choroba, czy orientacja seksualna?
1
@Mazi Myślę, że powyżej na to odpowiedziałem.
0
@IronSanHybrid dlaczego homoseksualizm - nie jest dla Ciebie zaburzeniem, natomiast pedoseksualizm - w Twoim odczuciu wypełnia znamiona zaburzeń?
0
@Mazi Po pierwsze dzisiejsza nauka temu dowodzi, po drugie homoseksualiści nikogo nie krzywdzą (nie mówimy tu o gwałtach tylko o normalnych relacjach) Po trzecie znam osoby homoseksualne, ba nawet mam sąsiada geja, który z partnerem wychowuje dziecko , kiedyś dzieci, ale jedno już jest pełnoletnie. Pedofilia jeśli już się urzeczywistnia w czynach zawsze kogoś krzywdzi i nie jest oparta na zgodnych oświadczeniach woli nazwijmy to dojrzałych ludzi. Ukontentowany ?
0
@IronSanHybrid stary ale to nie jest odpowiedź na pytanie. Nie mówimy już o pedofilii (czyli, o oprawcach), a o osoba ze skłonnościami do nieletnich. Dlaczego "pedoseksualizm" to Twoim zdaniem choroba - i dlaczego podobnym nie jest dla Ciebie homoseksualizm?
1
@Mazi Ja też raczej nie szedłbym w stronę choroby, przynajmniej nie dosłownie. Nazwałbym to zaburzoną preferencją seksualną.
Dlaczego zaburzoną? Abstrahując od krzywdy, która jest rezultatem takich skłonności (bo tego chyba nie muszę tłumaczyć, dla mnie pedofilia jest bardziej zbliżona do gwałtu niż do czegokolwiek innego), jest na pewno kwestia nierozwiniętych cech seksualnych/płciowych u osób małoletnich. Ale to musiałbym poczytać badania na ten temat, nie lubię się wypowiadać o rzeczach o których nie mam wiedzy.
Dla mnie argument krzywdy jest w 100% wystarczający, ale zakładam że są jeszcze inne argumenty.
0
@Mazi No chyba nie rozumiesz. To teraz prościej pociąg do osoby dorosłej, ewentualnie w podobnym wieku nie jest chorobą, zaburzeniem etc. Pociąg do osób nieletnich, niedojrzałych fizycznie i psychicznie jest zaburzeniem co podkreślają badania, naukowcy i życie. Seksuolodzy i psycholodzy często podkreślają, że od preferencji do ich urzeczywistnienia jest bardzo cienka granica. Jeśli pociąg do osoby osoby dorosłej, ewentualnie w podobnym wieku jest zaburzeniem to heteroseksualiści też wyczerpują tę definicję.
0
@nwchades pedofilia to w większości przypadkach gwałt - to jasne.
Ale, tak jak od początku mówiłem - mówimy wyłącznie o skłonnościach.
Zatem jedyny argument za tym, że jest "zaburzoną" preferencją seksualną ogranicza się do tego, że osoby małoletnie nie mają rozwiniętych cech seksualnych. Czy zatem homoseksualizm - preferencja osób o podobnych cechach płciowych - Twoim zdaniem jest ok?
0
@IronSanHybrid rozumiem, że dla Ciebie pociąg do osoby o tożsamych z Tobą cechach fizycznych nie jest "chorobą, zaburzeniem", natomiast do osób nieletnich jest...
0
@Mazi Nie tylko dla mnie, ale i dla nauki. Rozumiem, że masz odmienne zdanie... Dla jasności jestem za związkami partnerskimi i adopcją dzieci przez pary homoseksualne.
1
@Mazi Nie jedyny argument, tylko jedyny który mi przyszedł do głowy w tym momencie.
Tak jak już mówiłem, czcze rozważania są czcze. Jeżeli preferencje są tylko hipotetyczne i nie idą za nimi żadne czyny, to dla mnie możesz czuć pociąg do mrówek. Bez czynów nie jest to w żaden sposób szkodliwe dla nikogo. I tak, to też nadal byłoby zaburzenie.
Homoseksualizm nie jest zaburzeniem, przynajmniej nie w takim znaczeniu w jakim ja to odbieram. Bo dla mnie zaburzenie to coś szkodliwego. Jeżeli dojdziemy już do wniosku, że seks nie służy tylko prokreacji (a mam nadzieję że do tego wniosku doszliśmy już dawno), to homoseksualizm nie ma w sobie żadnych znamion zaburzeń seksualnych - brak argumentu krzywdy, obopólna zgoda, rozwinięte cechy płciowe.
0
@IronSanHybrid czym różnisz się od osób, które 20 lat temu uważały homoseksualizm za chorobę? Czy dopiero "naukowe" wyjaśnienie preferencji - tutaj akurat "pedoseksualizmu" - będzie dla Ciebie jednoznaczne z traktowaniem takich osób za kolejną "orientacje seksualną"?
0
@Mazi Czytanie ze zrozumieniem to ważna umiejętność. Powtórzę więc : Po pierwsze dzisiejsza nauka temu dowodzi, po drugie homoseksualiści nikogo nie krzywdzą (nie mówimy tu o gwałtach tylko o normalnych relacjach) Po trzecie znam osoby homoseksualne, ba nawet mam sąsiada geja, który z partnerem wychowuje dziecko , kiedyś dzieci, ale jedno już jest pełnoletnie. Pedofilia jeśli już się urzeczywistnia w czynach zawsze kogoś krzywdzi i nie jest oparta na zgodnych oświadczeniach woli nazwijmy to dojrzałych ludzi.Naukowe wyjaśnienie to jeden z argumentów. Czym różnimy się od ludzi, którzy palili rudowłose kobiety na stosach bo uważali je za wiedźmy ? ? ? Tym, że idziemy z nauką do przodu, ze światopoglądem itd. Teraz mówię dobranoc bo uważam, że wyczerpaliśmy temat.
0
@nwchades i dochodzimy do sedna sprawy.
Zastanawia mnie przede wszystkim to, czy osoby, które obecnie tolerują homoseksualizm (orientację seksualną), tolerować będą inne "preferencje" (do dzieci, mrówek i innych) jeżeli zostanie to w sposób "naukowy" wyjaśniony. Ciekawi mnie, czy będą bronić równie zacięcie tych osób... Czy jednak odczucia moralne wezmą górę...
0
@IronSanHybrid jak już się wypowiedziałem - osoby homoseksualne w żaden sposób mi nie przeszkadzają. Kwestia, która mnie zastanawiała - czy jeżeli skłonność do dzieci - zostanie dla Ciebie "naukowo wyjaśniona" i taka osoba, mimo braku urzeczywistnienia czynów, wyjdzie na ulice głosić swoje preferencje - staniesz w obronie jej odmienności?
0
@Mazi Sedno sprawy jest na pewno takie, że Twoje hipotetyczne rozważania o "naukowych" wyjaśnieniach są bezwartościowe jeśli chodzi o dyskusje. Bo "co by było gdyby", to nie argument.
Trochę się zgubiłeś w swoich rozważaniach. Bo te preferencje seksualne, które w żaden sposób nie są realizowane - skąd pewność że one są?
Edit: Usunąłem ostatnie zdanie.
0
@nwchades do 17 rż byłem prawiczkiem, interesowały mnie wyłącznie kobiety - rozumiem, że nie mogłem wtedy określić swoich preferencji seksualnych?
Nie wymagałem udziału w dyskusji, ale "mniej więcej" znam już stanowisko 3 "tolerancyjnych" (homoseksualistom) osób.
1
@Mazi Co ma bycie prawiczkiem do preferencji seksualnych?
Pierwszy stosunek nie jest momentem w którym poznajesz swoją orientację. Są też takie rzeczy jak masturbacja, nie mówiąc już po prostu o odczuciach w stosunku do innych, postrzeganie ich atrakcyjności itd.
Po prostu na przyszłość, jeśli chcesz dyskutować, używaj wartościowych argumentów. Hipotetyzowanie na temat możliwych badań naukowych nie jest w żaden sposób wartościowym argumentem.
0
@Mazi Na razie to czysto hipotetyczne rozważania, a więc jeśli do tego dojdzie to będziemy rozmawiać. Dziś jest to sytuacja nierealna, jak skoki w nad przestrzeń.