- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1393 Culés
Gorące dyskusje
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
clyde
14
Chyba wiem co Szymon Hołownia miał na myśli jak mówił, że lekarze będą dzwonić do... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
KrychaFCB
14
Ta baba to chodząca kompromitacja a o jej dymisji ani widu, ani słychu.https://twitter.com/chrzani... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1393 Culés
9
Powiem Wam, że czekałem z utęsknieniem na rozpoczęcie pre-sezonu ale po tym jak wczoraj zobaczyłem znowu Busquesta w akcji, naszą chaotyczną grę w obronie przy pressingu rywala oraz bezsensowne klepanie piłki pod swoim polem karnym stwierdziłem, że tu lepiej nie będzie. Mecze Barcy jakie przegapiłem od 2000 roku mogę policzyć na palcach jednej ręki ale jak widzę ten chaos i brak pomysłu na cokolwiek to mi się słabo robi.
Ja wiem, wróci Leo i jakoś to będzie bo wyniki się pojawią. Oczywiście, że Barca Guardioli nie wróci bo to był fenomen trener wizjonera i wykonawców w swoich najlepszych latach ale serio musimy popadać ze skrajności w skrajność?
Serio receptą na naszą grę jest spędzanie połowy meczu klepiąc piłkę we własnym polu karnym? Jak się przyjrzeć naszym meczom w ostatnim sezonie, najwięcej okazji przeciwnikom wykreowaliśmy my sami poprzez zabawy w okolicach własnego pola karnego.
4
@jeonek Zaraz ktoś przyjdzie i Ci powie, że im więcej czasu mamy piłkę tym mniej czasu ma przeciwnik a co za tym idzie ma mniej okazji na wykreowanie sytuacji podbramkowych xD Coś w stylu, że w dzień jest jasno, a w noc jest ciemno.
Już tak zupełnie na poważnie to ostatni sezon był pierwszym odkąd kibicuję i regularnie oglądam mecze (a to już trochę czasu minęło, bo w tym roku mija 20 lat), w którym wyłączałem w trakcie (oczywiście mecze ligowe)/zasypiałem/czułem wszechogarniająca niechęć do sposobu gry. Ciekawsze są mecze zaplecza PL niż podawanie bez końca i zerowe zagrożenie. Za Martino mieliśmy więcej werwy w ataku, a już tam było ciężko o ciekawe mecze, bo też nabijaliśmy procenty posiadania pomiędzy DP, 2x ŚO i GK.
A najbardziej mnie drażni stosunek do szybkich kontr po przejęciu piłki w środku pola/na własnej połowie gdy przeciwnik większością wyszedł za środkową linię. Do głowy można dostać jak piłkę w środku dostaje Busquets, po czym robi kółko i podaje do obrońców. Na hooy szybko biegać, piłka jest, klepiemy, sztywniutko. Albo Dembele dostaje piłkę, rozpędza się jak struś pędziwiatr, a Messi stoi w środku i się zastanawia po co on tak zaiwania jak można poklepać bez sensu, Suarez może i by chciał szybko pognać do przodu, ale zanim zabierze ten bęben ze sobą to cenne sekundy mijają.
0
@jeonek póki gra Messi, to będę oglądał każdy mecz Barcelony, niezależnie z jakim trenerem/zarządem i w jakich rozgrywkach
0
@jeonek Valverde może i jest dobrym trenerem, ale on kompletnie nie pasuje do stylu Barcy. W Bilbao cały czas grał defensywny, siłowy football, a teraz chce to samo robić w mniej siłowej a bardziej technicznej Barcelonie. Spodziewam się że Puig z pewnością nie będzie grać w lidze, bo już będzie za ofensywnie dla niego. De Jong na upartego może grać na pozycji Busiego, a w przodzie pomocy Arthur i Puig, w pojedynczych meczach. Ale on z pewnością tego nie sprawdzi i nie ogra zawodników z ławki. A potem pod koniec sezonu nie ma kogo wpuścić na boisko, bo rezerwowi tylko grali jakimiś ogórkami w Pucharze Króla, ewentualnie pod koniec sezonu kiedy jakieś trofeum będzie pewne. Taki Klopp w Premier League, wpuszcza różnych zawodników w trakcie sezonu, mimo ryzyka, moim zdaniem to motywuje zawodników pierwszego składu do walki o miejsce, bo wiedzą że jeśli będą grać słabo to wejdzie ktoś inny. U nas Rakitić, który powiedział że jest pewny pierwszego składu pokazuje że pierwszy zespół nic nie musi robić a i tak ma miejsce. A rezerwowi nawet jeśli na treningach będą zjadać takiego Busiego, to i tak on zagra.
0
@jeonek @Geble Ale tego Guardiolę idealizujecie....przypomnijcie sobie ostatnie sezony albo te za Tito czy Martino(choć on próbował coś zmienić, ale uległ presji)....albo najlepiej sobie włączcie spotkania za niego. Na koniec nie było szybkości, graliśmy jednostajnie, zero zaskoczenia - kontry, strzały z dystansu, SFG nie istniały. Pamiętacie jak bolał Cesc na 9? Teraz nikt nie pamięta ile było problemów z napastnikiem przed Suarezem...graliśmy tak, że chcieliśmy wejść do bramki, Leo był wyłączany i lipa. Dopiero jak Neymar przyszedł to wróciło zaskoczenie, inaczej zaczęliśmy grać. Pojawiły się strzały z dystansu, SFG były naszą bronią, a nie szansą dla przeciwnika, kontry. Gra stała się różnorodna. Przypomnijcie sobie np. mecze z Bayernem - mieliśmy większe posiadanie, a taka kompromitacja się trafiła.
A wspomnieć czasy za Van Gaala, Antica - wtedy to było słabo.
I żeby było jasne, EV dla mnie powinien odjeść, za to, że piłkarze znowu na najważniejszą część sezonu stracili formę (Rakitic, Alba, Ter Stegen, Pique, Lenglet, Arthur, Alena), z Liverpoolem zawalił według mnie tak samo jak piłkarze - nie było żadnego planu awaryjnego, w żaden sposób nie zareagował na wydarzenia(np. Albe mógł zdjąć po 45min). Ale to, że został nie jest dla mnie nie wiadomo jakim problemem. Gra musi trochę się zmieniać aby sukcesy powróciły w LM.
0
@Bagsik88 Naprawdę nie wiem skąd Ci przyszło do głowy, że gloryfikuję lub idealizuję Pepa. Nie ma nawet słowa w moim wpisie odnośnie hiszpańskiego szkoleniowca. Żeby zaspokoić Twoją ciekawość to powiem Ci, że mnie najbardziej podobała się Barcelona za Rijkaarda oraz pierwsze dwa sezony Enrique. Szybka gra do przodu, niekoniecznie trzymanie na siłę piłki tylko po to żeby ją mieć.
0
@Bagsik88 mogl zdjac albe po 45 minutach i postawic na vermealena czy malcoma na wahadle xd
0
@Geble to Cie źle zrozumiałem.
0
@ForcaMilosz mógł tam Roberto wstawić - jak to robił wcześniej:D
0
@Geble Trochę w tym prawdy jest, faktycznie czasem Leo spowalnia ale no kto się odważy kwestionować ikonę. Ostatni raz jak grali w tempo, to był pierwszy rok LE i tryplet, kto pamięta jaki konflikt był pomiędzy Leo a LE?! To nie przypadek. Oczywiście to nie jest problem Leo a tego, że on się musi cofać do pomocy bo brakowało Xaviego a dopero teraz mamy jego następcę- de Jonga!!! Problem w tym że taka gra jest niesłychanie intensywna, wymaga pressingu już na polu gry rywala. Panowie kluczowi, mają przekroczoną 30 tkę i to jest dokładnie ten sam problem, który dotyka obecny Real, młodzi wyrywają do przodu, starzy klepią w bok i do tyłu bo pary w płucach brakuje a nogi dłużej się regenerują. Barcelonę wykańcza gra co 3 dni! Muszą być klasowi ale uniwersalni gracze do rotacji i wreszcie tacy w tym roku się pojawili. Kim miał Valverde zastąpić Albę czy Busiego?! On to wiedział ale wolał mieć ich zajechanych, niż ryzykować w kluczowym momencie słabeuszy z Barcy B.
Gorzej bo przychodzą młodzi starzy- np. Arthur, tu się wszyscy jarają jego kółeczkami (a'la Isco) ale do przodu gry prawie brak a szczególnie w tempo. Vidal czy De Jong grają do przodu, Griez też, więc widać że ktoś zaczyna o tym myśleć- myślę, że tym kimś jest tak tutaj krytykowany Valverde. Wszyscy pomstują na Dembele- bo straty i że niby leci bez pojęcia i traci piłki ale z kim on ma te piłki w tempie wymieniać?! Tylko Semedo i Roberto nadążają ale przeważnie na prawej jest LEO, który lepiej gdyby grał na rozegraniu za Suarezem a Dembele po prawej. Dobrze że przyszedł Griezmann, od początku do końca byłem zwolennikiem tego transferu, bo to jest jeden z niewielu co ma pęd na bramkę i odpowiednią do tego motorykę- Suarez też ma to we krwi i za to go kochamy. Busi, też tak potrafi grać ale dopiero teraz ma z kim- Puig, Alena czy de Jong. Myślę że dopiero w tym sezonie to zacznie się inne granie. Słabeusze są przez Valverde po cichu wycinani a w ich miejsce budowana jest nowa Barcelona. Olać krytykę za straty, one zawsze były i będą! Kreacja , kreacja jeszcze raz kreacja. To dlatego brakowało ogniwa po odejściu Neymara, brakowało kreacji. Dembele miał kontuzje i długie powroty a Cou na lewej flance brakowało odpowiedniej motoryki i chyba wiary w siebie.