- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1408 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Verore
3
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
35 odpowiedzi
Verore
6
Kochani, to mój wpis pożegnalny na tym forum. W sumie fajna sprawa takie forum, ale niestety... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1408 Culés
13
La Casa de Papel możliwe SPOJLERY
Głupota goni głupotę jadąc na głupocie. Ale, ze jest to serial akcji, to można tu wiele wybaczyć. Oczywiście Netflix odcisnął swoje piętno wrzucając do niczego nie służące wątki typowe dla tej platformy ;)
Motyw przewodni z tyłka i brak w nim jakiejkolwiek logiki. Twórcy skupili wszystkie siły, żeby grać na emocjach widza i to im się udało. Ogólnie serial ogląda się szybko i przyjemnie. Na plus, że nie było w sumie żadnych zapychaczy i durnych nic nie wnoszących wątków pobocznych. Ale powiem ta. O ile w poprzednich częściach pewne rzeczy mi nie przeszkadzały, tak tu już tak. I szkoda, ze trzeba czekać rok na kontynuację.
@IronSanHybrid
BELLA CIAO
0
@Odesseiron Ja bardziej pozytywnie odebrałem ten sezon :P tu moje wrażenia : https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7514223
uwielbiam tę scenę :
0
@Odesseiron mi sie nawet podobalo. Nie oczekiwalem tutaj kokosow i wiedzialem ze ten sezon bedzie troche na sile no bo hajs.
Wiadomo tez bylo ze nie bedzie tak trzymac w napieciu jak pierwszy sezon no bo juz mniej wiecej wiemy co i jak. Mimo to obejrzalem w dwa dni i jestem zaciekawiony kontynuacja. Dobry (choc nie swietny jak Berlin) Palermo dal w miare rade, za to na pierwszy plan u mnie wybija sie gra Nairobi. Swietne sceny. Swietna muzyka i smaczki typu komandosi spiewajacy bella ciao:)
mysle ze w tym sezonie chodzilo bardziej o emocje niz szachy (tak jak po raz kolejny to sobie zalozyl Professor). Bylo widac ze nie wszystko mu lezy i musi tez sie troche zmagac ze soba.
A co ci sie nie podobalo?
1
@IronSanHybrid Ja tego serialu nie odbieram negatywnie. Traktuję go jako zabawę, którą fajnie jest przeżyć raz i tyle. Za następnym razem będzie męczyć, a nie bawić.
Powiedzmy tak. Za 5-10 lat nie będę o tym serialu pamiętał, a już na pewno nie będę o nim rozmawiał, czy chciał do niego wrócić, tak jak do kilku - kilkunastu innych.
0
@barteq Nie to, że mi się coś nie podobało. Jak siadałem do tego sezonu, to dokładnie wiedziałem czego się spodziewać, także mnie tu niczym ani na plus, ani na minus nie zaskoczyli.
2
@IronSanHybrid no właśnie największym problemem tego sezonu jest ten sam kotlet i kopiowanie zabiegów z pierwszych dwóch sezonów. Wspominałem już dzisiaj o tym w innym temacie. To jest po prostu kalka na dużo niższym poziomie. Twórcy zrobili to samo wyraźnie się śpiesząc nie mając pomysłu jak zaszczepić coś nowego, świeżego. Jedyne co miałem w głowie oglądając 3 sezon to "ale to już było". Jak dla mnie zrobiło się to męczące. Postacie niczym nowym się nie wyróżniły. Nowo wprowadzone są nijakie. Lokacje niemal identyczne. Rozwiązania fabularne bardzo porównywalne. Mega słaby ten 3 sezon. Jedyną zaletą jest to, że non stop jest akcja i ogląda się go w ekspresowym tempie. Tylko czy to na pewno zaleta? bo osobiście się cieszyłem, że raz dwa to skończyłem i nie ma już kolejnego odcinka. Rzecz jasna obejrzę 4 sezon by skończyć tą historię. Jednak w moim odczuciu cała historia została domknięta w 2 sezonie. Jeśli kiedykolwiek bym chciał wrócić do La Casa de Papel to z pewnością tylko do dwóch pierwszych sezonów. Chyba, że twórcy faktycznie zaskoczą w 4. W co niestety wątpię, bo nadal będziemy siedzieć w tej samej lokacji.
0
@shinthps Ja mam kompletnie inne zdanie i 3 sezon kupił mnie tak samo jak dwa poprzednie. Twórcy naprawdę postarali się podać znajome schematy w nowym zaskakującym wydaniu. Co do powrotu do LCDP to i tak bym nie wrócił nawet gdyby się skończył po 2 sezonach. Nigdy nie wracam do obejrzanych seriali bo drugi raz już nie bawią.
1
@IronSanHybrid no wlasnie. Formula serialu jest znana i sila rzeczy musi to byc jedna lokacja. Ale wg mnie wprawadzajac nowych sciagajacych Sierre i tego pulkownika zmieniono troche dynamike bo oni nie dzialaja wedle procedur
0
@IronSanHybrid co tam było zaskakującego? ja absolutnie żadnej takiej rzeczy nie widziałem. Jedynie co mogło zaskoczyć co po niektórych to może sytuacja z Raquel. Reszta? do bólu przewidywalna lecąca na tym samym schemacie, który znamy z pierwszych dwóch sezonów.
edit: nowe postacie jak dla mnie nie dodały żadnej świeżości temu serialowi ani nie sprawiły, że jest to zaskakująco lepsze.
Ja lubię wracać do niektórych produkcji. Bo nie bawią tak samo, ale bawią inaczej. Przy naprawdę dobrej produkcji jesteśmy w stanie odkryć nowe rzeczy, bo nasza uwaga skupia się już na czymś innym.
0
@shinthps Ciebie nie zaskoczyło mnie tak. Jedni lubią rosół inni pomidorową. Szanuję zdanie lecz kompletnie się z nim nie zgadzam. Świetny sezon i czekam na 4 z niecierpliwością. Są seriale takie jak np. Supernatural, które oglądam od 2005r. Teraz będzie 15 sezon (jest wiele głosów, że nudzi, że każdy sezon ten sam schemat), a mi ciągle się podoba, podobnie jak TWD. Po prostu są gusta i guściki.
0
@IronSanHybrid o kwestii gustów i guścikach wypowiadałem się całkiem niedawno. https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7487062#comment-7487093
3 sezon Domu z Papieru jest po prostu słaby.
2
@IronSanHybrid Kurła... ja lubię i rosół i pomidorową. Pod warunkiem, że dużo.
1
@shinthps hahaha no jak mi się podobało ? to tak na prawdę mi się nie podobało i kłamie ? Jak coś mi się podoba to dla mnie jest to dobre/świetne/wspaniałe. Dla mnie sezon 3 jest świetny pod każdym względem, scenariusza, muzyki, zdjęć, gry aktorskiej etc.
Ocena średnia sezonu 3 na IMDB :
- 8.8
-najniższa ocena 8.5 dla odcinka nr5
-najwyższa ocena 9.6 dla odcinka finałowego.
-Liczba oceniających : 11 668 osób
Więc wcale nie jest tak fatalnie jak to tu ludzie malują.
NP. Ludzie zachwycają się Stranger Things, a ja uważam go za mega słabą produkcję bo mi się nie podoba.
1
@Odesseiron Ja rosół bardziej i też dużo :)
1
@IronSanHybrid Mam tak samo ze Stranger Things
0
@IronSanHybrid "hahaha" i na tym skończyliśmy rozmowę. Nie reprezentujesz poziomu wartego mojego czasu. Pozdrawiam.
0
@shinthps Podałem Ci dane przeczące Twojej ocenie i zgadzam się nie reprezentuję Twojego poziomu (na szczęście).
„ja tam uważam, że coś takiego jak kwestia gustu jest często wymówką. Jak produkcja jest słaba to to widać. I kwestia gustu nie ma nic do tego” Bo wszyscy są tacy sami Dziękuję dobranoc.
0
@IronSanHybrid wybacz, ale jeśli zaczynasz argumentować swoje tezy zaczynając od "hahaha" to jest to zwyczajnie słabe. Świadczy jedynie o Twoim braku dojrzałości i braka szacunku do interlokutora. Do tego nie jesteś w stanie zrozumieć mojej argumentacji i generalnie wszystko jest dla Ciebie albo absolutnie dobre albo słabe. Tak zrozumiałem Twoje podejście. Ciężko nazwać mi arcydziełem choćby wspomniane w tamtym temacie The 100. Podoba mi się na swój sposób, ale potrafię dostrzec wady tej produkcji. Nie powiem, że jest to bardzo dobre, bo nie jest. Jest średnie. To rozgraniczenie pod względem jakości danej produkcji, a gustem świadczy raczej o dojrzałości danego widza. Kierują nami sentymenty, zainteresowania, wspomniany gust i dlatego rzeczy generalnie słabsze od wielu innych potrafią nam się podobać. Nie róbmy jednak ze słabych produkcji rzeczy dobrych, a nawet bardzo dobrych tylko dlatego, że trafiło to akurat w nasze gusta. Bo poza gustami istnieje coś takiego jak wiedza i też zdroworozsądkowe podejście.
0
@shinthps Polecam podcast BRS gdzie często porusza się temat kina, gustów, różnic między oceną widza i krytyka. Argumentację rozumiem i po prostu się z nią nie zgadzam. Jeśli mi się coś podoba lub nie to to mówię. Ja nie dostrzegam by 3 sezon LCDP był słaby dlatego dla mnie jest świetny. Za to Stranger Things oceniam nisko bo mi się nie podobało. Tego rodzaju sztuka ma być rozrywką, ja mam iść i bawić się dobrze lub źle, ewentualnie ma zasiać we mnie pytania. Nie jestem krytykiem i nie muszę roztrząsać danej produkcji na czynniki pierwsze. Takie rzeczy robię zawodowo gdzie rozkładam pozwy, pisma podania etc. na przepisy pierwsze. To, że np. dla krytyka coś jest mega słabe nie oznacza, że dla przeciętnego widza też takie będzie. Idealnie widać to w tym Podcaście gdzie Borys jest reżyserem i potrafi wychwycić o wiele więcej i skrytykować to co np. Remigiuszowi się bardzo podobało. Gust to rzecz podstawowa ja bardzo lubię auta marki BMW, lubię samochody tylnonapędowe ewentualnie napęd na 4 koła, ale nie lubię ośki. No, a jest gro osób, które sądzą inaczej. Ludzie mówią, że Dacia to wspaniałe auto i mają takie prawo bo widać trafiło w ich gusta. Ja mogę mieć inne zdanie co najwyżej. Ilu zapytasz ludzi tyle usłyszysz opinii. Jak to się mawia u mnie w zawodzie gdzie 2 prawników tam 3 opinie.
Już nie raz przejechałem się na poleceniu przez krytyków kulinarnych danej restauracji, którzy wychwalali dane potrawy, a poszedłem sam i mi nie smakowało.
0
@IronSanHybrid rozumiem Twoje podejście, rozumiem kwestię gustów i tak samo oglądam podcasty BRS. Niestety nie zawsze da się przejść wobec wszystko obojętnie. Sam nie jestem krytykiem, a przeciętnym widzem. Owszem zaczerpnąłem trochę wiedzy z gry aktorskiej w teatrze swego czasu, ale to tylko tyle. Reszta to jest bazowanie na doświadczeniu i oglądanie niezliczonej ilości produkcji przez całe życie. Sam nie sugeruję się opiniami jako tako, bo tak naprawdę do wszystkiego trzeba podejść indywidualnie. Jak ktoś mnie się zapyta o najlepszy serial wszechczasów to mu odpowiem " The Wire". Niestety nie jest to wyznacznikiem tego, że mu się serial spodoba. Bo dla większość ludzi po prostu nie. Z tego względu, że mogą lubić luźniejsze produkcje, większe oderwanie od rzeczywistości i po prostu na The Wire się nudzić. Jednak gdyby dana osoba obejrzała całość i powiedziała mi, że The Wire jest słabe to bym po prostu uznał, że nie wie o czym mówi. Owszem, można się nudzić, może nie trafiać w czyjeś gusta. Rozumiem. Jednak określenie tego słabym serialem jest jedynie ignorancją i w sumie może świadczyć o niewiedzy czy też niedojrzałości danej osoby. Bo kwestii technicznych danego serialu, produkcji nie można oceniać tylko i wyłącznie pod kątem: podoba mi się, nie podoba mi się. Są rzeczy na wysokim poziomie, które mogą nam się nie podobać. Nie oznacza to, że są one słabe, bo prezentują pewien standard, który ze względu na wiedzę należy uznać za wysoki.
I zgadzam się, że człowiek co inna opinia. Tylko tak jak ze wszystkim. Nasze opinie potrafią się zmieniać wraz z wiekiem, doświadczeniem, nabytej wiedzy. Jednak ocenianie poziomu danej rzeczy przez gust jest jedynie jedną ze składowych. Reszta to wiedza, doświadczenie. I niestety wielu ludzi w ocenach bardziej kieruje się gustem, sentymentem niż tak naprawdę przejrzystą oceną. Owszem, nie trzeba rozkładać wszystkiego na czynniki pierwsze. Jeśli jednak ktoś się sili na dawanie produkcji bardzo wysokiej oceny, zahacza o to, że podobał mu się scenariusz, muzyka, zdjęcia itd. tzn. że w jakimś stopniu już się podjął większego zaangażowania w ocenę danej rzeczy. A oceniamy na podstawie czego? wiedzy, gustu, sentymentu, ale też zrozumienia pewnych schematów. Nie wiem.. ktoś zapuści mi muzykę klasyczną. Przykładowo Chopina. No nie podoba mi się, nie mógłbym tego słuchać na co dzień. Powiem, że to słabe? Powiem tyle, że mi się nie podoba, ale zapewne stoi to na wysokim poziomie, którego nie jestem w stanie pojąć. Gust mi mówi nie, dojrzałość mi mówi, że pewnie jest to na swój zajebiste. Zagłębiam się w temat. Zdobywam nową wiedzę. I już dostrzegam więcej, słyszę więcej. Już jestem w stanie powiedzieć coś więcej niż tylko podoba mi się, nie podoba mi się. Już powiem, ten dźwięk tutaj jest naprawdę dobry, ten jest słabszy. Zaczyna się rozkładanie na dalsze czynniki. Aż w końcu powiem, nie no dobre, ma to swój poziom, ale wolę rocka. Tak samo jest z filmami i serialami. Jasne nie trzeba się znać, ale nie trzeba też być ignorantem i wszystko sprowadzać do gustu.
0
@shinthps Być może jestem ignorantem w kwestii „sztuki” szeroko pojętej. Po prostu oceniam coś na podstawie mojego gustu choć jestem w stanie docenić za wkład pracy lub coś podobnego. Uwielbiam operę i muzykę klasyczną przy czym też lubię Disco Polo i jedno i drugie oceniam na podstawie emocji jakie dany typ performance'u u mnie wywołuje. Nie mogę powiedzieć, że Disco Polo czy Opera jest słaba skoro dany utwór mi się najzwyczajniej podoba.
0
@IronSanHybrid ale zawsze możesz porównać to z czymś :) no nic. Chyba oboje rozumiemy swoje podejście. Pomimo tego małego incydentu rozmawiało się na poziomie;) dzięki, pozdrawiam.
ps. Stranger Things > La Casa de Papel :P musiałem :)
0
@shinthps Dokładnie, każdy ma swoje gusta (wyrobione na podstawie wielu czynników, które siłą rzeczy są i będą subiektywne no i ciężko wpłynąć na czyjeś). Również pozdrawiam.