- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1122 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1122 Culés
0
Siedzę w przychodni i czekam na pobranie krwi, ale w środku chyba ktoś piekielnego demona obdziera ze skóry taki skowyt...
W dodatku siedzi koło mnie gościu i tak strzela z jednego paznokcia o drugi WTF :/
2
@IronSanHybrid Ja zawsze reaguję odwrotnie, po prostu milczę i robię się blady jak ściana.
2
@JimMorrisonFCB mi w ogóle to nie przeszkadza, jakby było trzeba to i sam bym sobie pobrał :)
1
@IronSanHybrid To masz dobrze. Chociaż po ostatnim pobycie w szpitalu trochę się uodporniłem.
1
@IronSanHybrid Ja tak samo. Zawsze każą mi odwrócić głowę, gdy pobierają krew, pytanie tylko, po co? :D
0
@szymonekk same story :)
3
@IronSanHybrid Miałem niedawno pierwsze takie badania. Samo ukłucie może nieprzyjemne ale nie powiedziałbym że bolesne. Jednak trafila mi się bardzo profesjonalna pielęgniarka która trzykrotnie musiała wbijać igłę bo "oj nie trafiłam w żyłę, przepraszam" xD
1
@IronSanHybrid Mi tak samo to nie przeszkadza, chociaż mój tata, zawsze jak muszą mu pobrać krew, to robi się nerwowy i mdleje, różnie ludzie reagują
1
@IronSanHybrid mi się źle robi na same myśli na temat krwi lub jakiś wewnętrznych operacji np. wycięcie czegoś, przeszczep itp.
1
@IronSanHybrid Swego czasu trenowałem judo i posiadając książeczkę sportowca dwa razy w roku musiałem pobierać krew. Jak pierwszy raz poszedłem na pobranie to po wyjściu z przychodni na środku przejścia dla pieszych zrobiło mi się biało przed oczami i obudziełm się już u jakiejś kobity w mieszkaniu. Innym razem odjechałem podczas pobierania, bo spojrzałem na igłę, a tam krew tryskała do probówki. Obudziłem się na kozetce z nogami do góry. Generalnie samo pobieranie nie jest takie złe, ale jak ktoś ma awersję na widok krwi, jak ja, no to good luckxD Generalnie to dużo zależy od pani, która pobiera krew. Jak jest miła i zagada to idzie dobrze, ale jak człowiek trafi niemiłą babę, która dodatkowo znaleźć żyły nie może i kręci wbitą igłą na lewo i prawo no to już gorzej.
0
@Nano22 ja jestem dawcą krwi i igły się nie boję, ale jak trafiłem na taką samą pielęgniarkę co nie trafiała w żyłę, przed samą operacją, to prawie zemdlałem xd