- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1511 Culés
Gorące dyskusje
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
NeroTFP1
36
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
clyde
39
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1511 Culés
1
Karmazynowy Krol. Niby kazdy zna, jednak glownie przez pryzmat pierwszej plyty. A tutaj dopiero jazda sie zaczyna. King Crimson to zespol niezwykly, bo niezbyt ogladal sie na fanow, jest ikona muzyki progresywnej, poniewaz brnie do przodu. Co kilka lat zmieniala sie ich stylistyka, brzeminie, czlonkowie. Jedenz z najwazniejszych zespolow w historii.
Kiedys bylem na koncercie - moja znajoma mowi - kurde ten Fripp, to juz dziadek - na stoleczku siedzi. A Fripp siedzi od zawsze, bo bardzo zwraca uwage na poprawna techike gry, na ekonomiczne podejscie.
Jego koncerty, (King Crimson, Projekty i kilka innych np.) czesto rozpoczynaja sie muzycznymi pejzazami, ktore Fripp wymyslil w latach 70tych - Frippertronics. Co to jest? To gitarowy ambient. W typowy angielskim stylu, przed rozpoczeciem koncertu, widz proszony jest o wylacznie komorek, nie robienie zdjec - o delektowanie sie chwila, ktora juz nigdy sie nie powtorzy, zniknie jak lza w deszczu.
Tutaj intro koncertu z Warszawy, z czerwca 2000.
Polecam tez plyte Gone to Earth z Sylvianem, w ktrorej mieszaja sie spiewane piosenki z typowo instrumentalnymi utworami. "Looking, by chance, in at the open window,
I saw my own self seated in his chair.
With gaze abstracted, furrowed forehead,
Unkempt hair.
I thought that I had suddenly come to die,
That to a cold corpse this was my farewell.
Until the pen moved slowly upon paper,
And tears fell"
Zreszta z rodziny KC ciezko czegos nie polecic.
0
@Colon Ojciec uwielbia taką muzykę i KC. Ja zawsze wolałem o dziwo Thrash a najbardziej Metallice, kiedyś miałem ich 2 album i uważam do dziś, że to chyba egzekwo jest z Master od Puppets najlepszy ich album.
0
@Coutinho007 Master to swietny album.
0
@Colon Ride The Lightning też
0
@Colon Master to takie popłuczyny po "Ride...". Niby fajnie, niby spoko - owszem numery jak Battery, The thing that should not be, Disposable Heroes, Leper Messiah czy już niesamowity Orion potrafią sprawić, że się potupa nóżką, ale po kilku przesłuchaniach zawiewa przysłowiowym dickiem. Solidny album, taki na 7 w skali do 12.