- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1293 Culés
Gorące dyskusje
Encore
8
Ciekawe czy odnajdzie się w La Lidzehttps://x.com/centregoals/status/2080959654184751278
48 odpowiedzi
draxidox
15
Niesamowity jest impact Pisu,za Pisu wszystko było drogie przez Pis,za platformy wszystko jest... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
mrboom
0
W żadnym wypadku nie jest to żaden hejt, tylko subiektywna opinia.Zdaje sobie sprawę, że to... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1293 Culés
2
To Klopp zrobił Valverde. Najpierw karny dyskusyjny, a potem obrona Częstochowy i wyjazd. Słabe.
Jak ktoś liczył na heavy metal a dostał rock polo....
Tottenham bezjajeczny dziś. Niesamowity i w sumie szczęśliwy mecz z City, fuksiarski z Ajaxem. Dziś każda z tych drużyn mam wrażenie że z Liverpoolem sprawiłaby się lepiej.
Gdyby awansowała Barca, nie mam pewności czy potrafiłaby Tottenham fizycznie zdominować, zepchnąć do obrony i wypunktować, a w takiej grze jak dziś Liverpoool widać było jak czuje się, w meczu na Anfield.
Słowem chyba najlepszy byłby finał MC/Ajax-Liverpool.
0
@AxelF Z Ajaxem mieli trochę szczęścia, ale gdyby nie ich gra do końca i charakter to by nie wygrali, więc umniejszanie im jest nie na miejscu.
0
@fcbarcafan19 nie umniejszam, ale bądźmy szczerzy. Z 2 100% sytuacji, które miał Ajax przy prowadzeniu 2-0, gdyby wykorzystał choć 1, to o powrót byłoby tragicznie ciężko. Dlatego piszę o fuksie.
Liverpool też miał go trochę - nieodgwizdana ręka w pierwszym meczu, zmarnowane setki pod jego koniec.
Ale w dwumeczu z nami, był lepszy z gry, więc szczerze mu się należał ten finał. Tottenham zagrał dobre 45 minut na 180, podobnie jak z City, a awansował.