- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1877 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
132
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Safrani
44
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Safrani
17
Uwaga proszę Państwa, proszę Państwa uwaga..... Teraz teraz teraz... Wjechał terminarz... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1877 Culés
4
Patrząc na historię trenerską mamy taki ciąg zdarzeń:
Rijkaard:
2004 - 2 miejsce w lidze
2005 - wygrana liga
2006 - wygrana liga i LM
2007 - 2 miejsce w lidze
2008 - 3 miejsce w lidze
Guardiola:
2009 - tryplet
2010 - liga
2011 - dublet
2012 - PK
Enrique:
2015 - tryplet
2016 - dublet
2017 - PK
Pomijając pierwsze dwa sezony Rijkaarda, który musiał posprzątać bajzel w klubie, to każdy trener pracujący dłużej w Barcelonie z każdym sezonem radzi sobie coraz gorzej. Zwykle zaczyna się dobrze, świeża krew, ładna gra, wygrana LM albo nawet tryplet i solidny, regularny zjazd w dół. Może to presja, a może praca w Barcelonie jest taka wyczerpująca, ale prawidłowość jest prosta - im dłużej tym gorzej. Valverde zaczął od dubletu, by w tym sezonie skończyć tylko z ligą. O wygraną w LM nawet się nie otarł. Jeśli ktoś uważa, że trzeci sezon będzie lepszy niż pierwszy, a tego się właśnie wymaga marząc o Lidze Mistrzów to jest w srogim błędzie. Już w tym sezonie widać było, że większość meczów i wygranych jest wymęczona i wydarta w bólu, a piłkarze grają nawet nie na 50% swoich możliwości. Transfery wiele tu nie pomogą, jeśli rewolucji nie zacznie się od zmiany trenera. Praktycznie każdy lepszy okres to połączenie nowego szkoleniowca z nowymi zawodnikami. Możemy sobie kupić nawet Mbappe i Neymara, ale jeśli na ławce zostanie ten sam człowiek ze swoimi bzdurnymi pomysłami i przywiązaniem do pewnych świętych krów to ten sezon skończy się tak samo jak ostatni rok wyżej wymienionych trenerów - czyli zwykłą klapą.
5
@ProMILs związki przyczynowo-skutkowe do kitu. Z Twojej "analizy" wynika jasno że trenera trzeba zmieniać co sezon.
0
@Azi Czemu co sezon, po prostu jak mowil Pep max to 3 lata, u Valverde jak widac trzeba nawet szybciej zrobic zmiane.
0
@Tomo_95 skoro każdy kolejny sezon jest słabszy to jaki inny wniosek można wyciągnąć?
Oczywiście całą tą analizę można wydrukować i użyć jako papieru toaletowego. Nie ma takich zależności. A nawet przyjmując że jest, to jest tez zupełnie bez znaczenia bo na wynik końcowy sezonu dużo większy wpływ mają inne fakty a nie "przemęczenie" szkoleniowca. Warto tez dodać fakt, że próba składa się z 3 elementów. To tak jakbyś wyciągał wnioski o Polakach na podstawie obserwacji jednej miejscowości.