La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1330 Culés

5

Kto z Was uwielbiał Gabriela Batistutę i miał jego plakaty nad łóżkiem? Ja tak. A piszę o tym, bo właśnie legenda Fiorentiny przed momentem o sobie przypomniała. Dzięki - hmm - dość niecodziennym wypowiedziom. Rzadko zdarza się, żeby piłkarz na własne życzenie wypisywał się z elity, wychodząc z założenia, że do niej nie pasuje.

Ale przeczytajcie…

„Nigdy nie lubiłem bycia liderem. Kiedy się nim stajesz, spada na ciebie główna odpowiedzialność za wygrane i porażki. Po kilku latach w Fiorentinie zabiegały o mnie Real Madryt, Manchester i Milan. Wolałem jednak spokój Florencji.

Czułem się tam bardzo wygodnie. Mieliśmy już trójkę dzieci, chodziły tam do szkoły… Można powiedzieć: „jeśli przejdę do Realu Madryt, wygram”. Wygrałbym, bo wtedy nie było innej drużyny. Zwyciężał jedynie Real. Strzeliłbym tam 200 goli, ale znudziłbym się. W Milanie byłoby tak samo. Oczywiście, straciłem 10 lat życia. Straciłem je jednak dlatego, że nie sięgnąłem po żadne trofeum. Jako człowiek niczego za to] nie straciłem. Przez te lata starałem się walczyć z wielkimi, z Juventusem… Wielokrotnie dobieraliśmy się im do skóry.

To mi wystarczyło, bym czuł się dobrze. Ja po prostu chciałem zwyciężać z najlepszymi, a nie grać wśród nich. Wiedziałem, że jeżeli odejdę do Realu, to osiągnę sukces i będę zdobywał multum bramek, ale wiedziałem też, że się tym znudzę”.

Takich piłkarzy już nie produkują.

Źródło: Tomasz Ćwiąkała [Facebook]

3

@_catalan Może po prostu bał się presji i tyle.

0

@matirix20 Nie rozumiesz

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: