- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1138 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
37
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
DariaFCB
111
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
44 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1138 Culés
10
Suarez 4 gole w 24 ostatnich meczach Ligi Mistrzów. Niewykorzystane sytuacje w meczu z Valladolid. Słabsza forma na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy. Szczerze mówiąc, ostatni dobry mecz Suareza jaki pamiętam to ostatnia manita z Realem. Technicznie zanotował straszny zjazd. Fajnie jest wrócić pamięcią do jego pierwszego sezonu w Barcelonie, bądź ostatniego w Liverpoolu. Wolej z 40 metra za kaptur bramkarza, rogal z wolnego w meczu z Evertonem prawie jak Roberto Carlos, ładował co miał na stopie, obrońców objeżdżał z łatwością, siatka założona Luizowi w meczu wyjazdowym PSG, gdzie nie pomyślałbym nawet, że zmieści tam piłkę, a potem wspaniały gol w okienko, na pełnej pewności siebie, lob piętką na wyjeździe z Bayernem (chyba na Benatii). Widać, że raczej najlepsze to ma już za sobą, jedyne co mu zostało to wola walki. Nadchodzą najważniejsze mecze w całym sezonie i jeżeli cała drużyna nie będzie prezentowała odpowiedniego poziomu, to sądzę, że o lidze mistrzów możemy zapomnieć. Można mówić, że Real miał przychylność sędziów (mecz z Bayernem) lub łatwiejsze losowania, ale kiedy wygrywał te 3 ligi mistrzów pod rząd to można było dostrzec, że tam nie było słabego ogniwa. Każdy grał na wystarczająco wysokim poziomie. Tak samo nasza drużyna w sezonie 14/15, każdy był w formie.
Na dzień dzisiejszy z hamulcowym Suarezem i Coutinho, średnim Busquetsem słabo widzę nasz triumf w lidze mistrzów. Myślę, że to jest rok City i Guardioli, ale obym się mylił.
0
@Copernicus "Można mówić, że Real miał przychylność sędziów (mecz z Bayernem) lub łatwiejsze losowania, ale kiedy wygrywał te 3 ligi mistrzów pod rząd to można było dostrzec, że tam nie było słabego ogniwa."
Niezłe legendy tu się tworzą widzę. We wszystkich 3 sezonach grali gorzej od Barcelony, decydowali właśnie sędziowie, i to nie w meczu z Bayernem, a w co drugim dwumeczu + dwóch finałach.
0
@Baros1990 2014: Real 4:1 Atleti
2016: Real 1:1 Atleti (wygrana po karnych)
2017: Real 4:1 Juve
2018: Real 3:1 Liverpool
Z całym szacunkiem, ja wiem, że Real miał farta w każdym tego słowa znaczeniu, ale ta drużyna spinała się bardzo mocno na ligę mistrzów. Pokazywali zaangażowanie i walkę do końca. W 2017 PSG już w pierwszym meczu wpakowało nam 4:0 i tylko dzięki cudowi awansowaliśmy dalej. W następnej rundzie Juve nie pozostawiło nam złudzeń.
Zwalanie winy na sędziego to nie moja broszka. Owszem, byli bardziej przychylni Realowi, owszem, Real miał swego rodzaju szczęście, ale nie dopuszczał do sytuacji takich jak my z Romą, czy we wspomnianym wcześniej meczu z PSG.