- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1381 Culés
Gorące dyskusje
gumaz
0
Jakie macie plany na sobote ?aktywnośc czy chlanie czy gierki ?
26 odpowiedzi
Bocheno1
28
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
KamQiX
49
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1381 Culés
9
Nowa furtka, by obejść zakaz handlu w niedzielę. "Jedna z sieci ma otwierać punkty kawiarniane"
Były punkty pocztowe teraz punkty kawiarniane. Polak potrafi :D
0
@GenerałXavi Im jestem starszy tym mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że nie ma takiego przepisu jakiego nie można byłoby nie obejść oraz, że przepisy prawa zależą od indywidualnej interpretacji.
4
@SeeleyBooth Takie są konsekwencje wprowadzania przepisów na siłę. Części społeczeństwa taki zakaz odpowiada, części nie. Zawsze będzie pewien poziom buntu. Dlatego logicznym byłoby wprowadzać to stopniowo (np. zamykać w jedną niedzielę w miesiącu albo co 2 miesiące). I dać sklepom możliwość wyboru oferując przy tym jakieś inne korzyści (np. mniejsze podatki).
Ludzie są stworzeni do wolności i nie tolerują ograniczeń. Szczególnie Polacy :)
Przymuszanie nas do swoich ideologii jest przejawem głupoty. Nas można przekonać tylko pomysłem i stopniowym wykazywaniem nam korzyści.
1
@SeeleyBooth To już nie jest takie proste jak punkt pocztowy. Otwierając punkt kawiarniany musisz zapewnić ludziom kibel z umywalką.
0
@Odesseiron Mając na uwadze zyski jakie 'punkt kawiarniany' może przynieść w dni, w które większość sklepów jest zamknięte taki problem nie jest żadnym problemem :)
1
@Azi Ale to, że sklep jest zamknięty w niedzielę to chyba żaden problem dla tych sklepów. Ludzie i tak muszą kupić ten chleb, wędlinę, papier toaletowy, piwo, napój czy coś innego. Robią to w sobotę lub inny dzień w tygodniu co widać po kolejkach w piątki i soboty.
0
@GenerałXavi Żabka ma podpisaną umowę z ajentem który prowadzi sklep. Na Niego jest koncesja na alkohol i On jest właścicielem punktu. W związku z czym może w niedziele pracować sam lub z rodziną. Dlatego część Żabek jest otwarta w te dni. Zwłaszcza że zawsze weekendy generują największy obrót w sieci.
0
@domin682 No Ja właśnie odpuszczam większe zakupy przez te kolejki.
1
@domin682 W kilku krajach są sklepy pozamykane w niedziele i nie mają z tym problemu. Bo i problemem (największym) nie jest samo zamknięcie sklepu, tylko fakt, że narzuca się pewien schemat postępowania i to tylko dlatego, że ktoś ma taką swoją wizję. (tutaj mała dygresja: ja np. jestem za zamkniętymi sklepami w niedzielę ale rozumiem, że części społeczeństwa takie działanie nie leży).
Zmiany - zwłaszcza takie gwałtowne - zawsze powodują, że ludzie się przeciwko nim buntują, szczególnie jeżeli w grę wchodzą przyzwyczajenia. Dlatego najlepiej jest wprowadzać je bardzo powoli i jednocześnie wykazywać korzyści z tej zmiany płynącej. A jakie w tej sytuacji są korzyści? Nie jestem nawet pewien czy pracownicy tych sklepów są zadowoleni bo sam, np. w biedronce, wielokrotnie słyszałem przeciwne opinie.
0
@domin682 Ale to, że ktoś chce pracować w niedzielę też nie powinno obchodzić.... Co zakazujący chcą pokazać?
Ludzie w gastronomii, stacje benzynowe. Ci ludzie nie mają wyboru..
Powiesz, że sami wybrali taką pracę.
Właśnie, Ci drudzy również, a tu ktoś im odbiera możliwość zarobku...
Nie każdy jak politycy zarabia po 7k, ma zwroty za paliwo, diety i pieniądze spod stołu
0
@Persyfl Ja większe zakupy robię w poniedziałki, wtorki. A drobne w sobotę ale w mniejszych sklepach.
4
@Azi Ja jestem przedsiębiorcą i mam sklepy z obuwiem pod Warszawą w miasteczkach do 40 tys mieszkańców. W niedzielę zawsze miałem zamknięte ale bardzo dobrze sklepy prosperowały w sobotę. Teraz niestety soboty są słabsze bo jeżeli niedziela nie jest handlowa to ludzie właśnie w soboty jadą do galerii na zakupy. Zamknięte sklepy w niedziele to niby miała być korzyść dla małych polskich przedsiębiorców a niestety tak nie jest.
1
@Janiama To standardowy skutek uboczny. Rząd nie robi rozeznania rynku i nie myśli o skutkach ubocznych wprowadzania kolejnych regulacji.
Dlatego nie znoszę polityki. Zazwyczaj jest bezmyślna a przyjmowane działania bardzo krótkoterminowe (czytaj: cel - wygrać wybory). A co za 4 lata to niech się martwią następcy...
0
@Azi Zdecydowanie masz racje, nie było w ogóle konsultacji z pracodawcami tylko Solidarność nakazała rządzącym wprowadzenie ustawy. Najwięcej zyskała luksemburska sieć Żabka a także dyskonty które generują dzięki promocjom dużo większą sprzedaż w piątki i soboty niż przed wprowadzeniem ustawy. A mały sklepik może być otwarty w niedzielę ale właściciel sam stoi za kasą nie mając jednak wolnego dnia w tygodniu.