La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1369 Culés

43

Do niedawna mecze Barcelony były dla mnie czymś, na co czekało się kilka dni z niecierpliwością. Większość meczów dawała radość z oglądania, piękne akcje, nie zawsze wygrane, ale bardzo dobrze się to oglądało. Naszą siłą był atak i w takiej Barcelonie się zakochałem 20 lat temu. Przez ten okres z małymi przerwami prezentowaliśmy ofensywny futbol. Od niemal dwóch lat wszystko się odwróciło o 180 stopni, sposób gry nie daje powodów do tego, aby czekać z niecierpliwością na kolejne mecze, bo one stały się zwyczajnie nudne. Fajerwerki są od święta, powoli trzeba martwić się o wynik w meczach z drużynami z dołu tabeli i to na swoim stadionie. Wreszcie skład jest dobry personalnie, silna ławka, a strategia na mecze zawodzi. Klopp w Liverpoolu pokazuje, że da się w obecnych czasach grać pięknie i skutecznie nawet, jeśli skład nie opiera się o najlepszych graczy świata. Drużyna to nie jest "samograj" trzeba ją ustawić, zmotywować i tutaj wkracza trener. Mam nadzieję, że wreszcie ktoś uderzy w stół i skończy się kalkulacja w każdym meczu i chęć wygrywania najmniejszym nakładem sił. Przy obecnym stylu gry nawet kolejne mistrzostwo Hiszpanii nie rozweseli mnie tak, jak powrót ofensywnego radosnego futbolu.

2

@Maker0 Dokładnie kolego!

Kiedyś człowiek czekał na tą sobotę/niedzielę bo wiedziało się że będzie zabawa, będzie się działo. A teraz takie to wszystko takie nijakie i Bogu dziękować za to że chociaż ten Messi jest bo tak to bida z nędzą...:/

Oni za karę ( nasza kadra ) po każdym wymeczonym meczu powinni obejrzeć ze 3/4 razy swój mecz w nagrodę!

4

@Maker0 Ja dalej czekam na kazdy mecz Barcy z niecierpliwoscia. Mamy maly spadek formy, ale to nie powod by przestac ogladac Barce. To moj klub na zawsze!

1

@Maker0 I tu właśnie poz aje się prawdziwych kibiców. Łatwo jest kibicować drużynie, która wygrywa praktycznie wszystko, a przy tym gra ładna dla oka piłkę. Ale kiedy właśnie drużynie nie idzie, wiele osób już jak to Ty piszesz 'nie czeka jak kiedys' na te mecze. Piłka nożna się zmieniła, piłkarze też już są inni. Styl Barcelony od lat jest ten sam więc, co raz więcej zespołów wie jak skutecznie grać z Barca.

0

@Crakitic Dziekuje :) mamy zbyt duzo pseudokibicow albo sezonowcow.

30

@Crakitic Co wy qrwa gadacie? Czy on napisał że nie bedzie kibicować Barcelonie bo ta nie.gra dobrze?
Nasi grają kaszane od 2 lat i jeśli wam wystarczają jakieś tam wymeczone zwyciestwa to nie mam pytań... (owszem mogą się trafić słabsze momenty i te 3 wyszarpane pkt są na wagę mistrzostwa ale na litość boską nie można tak grać cały sezon!)

0

@daro22 Napisał, że "kiedyś czekał "więc logiczne jest, że pod wpływem słabszej gry już teraz nie czeka. Nie wiem czemu się unosisz?
Co do Twojego pytania, czy wyniki wystarczają. Tak mi wystarczają, bo piłka nożna nie jest już teraz tylko i wyłącznie gra, która polega na opanowaniu w stopniu doskonałym tylko jej techniki. My natomiast tkwimy dalej w tym modelu gry, który kiedyś dał nam sukcesy(czytaj tzw Styl),ktory niestety przez 10 lat został już rozszyfrowany.

1

@Crakitic prawdziwy kibic dla niektórych zatem to ktos kto nie potrafi spojrzec prawdzie w oczy. ludzie którzy potrafią widziec obiektywnie myslą poprostu długofalowo a nie z meczu na mecz i ze jakos to bedzie. po to sie ustawia druzyne, zeby przez kilka lat cieszyła i wygrywała, a jesli nie jest ustawiona (a nie jest) to jestesmy w punkcie zero. stąd -moim zdaniem słuszny - powód do zmartwienia.

0

@Crakitic Barca Pepa jak dopadła swoją ofiarę to nawet skarpetka z niej nie została Jed zero co to jest ?!!dwa, trzy, mało przez całe 90minut cel był jeden dominować stwarzać zagrożenie i strzelać bramy! Fakt zdarzały się padaczkowate mecze ale raczej jako wyjątek od reguły a dziś jest odwrotnie raz na ruski rok kogoś stłuką na kwaśne jabłko! Enrique miał msn i też siłą rzeczy coś zie działo!
O ,,wielkim'' realu mówią że wygrali 3 lm zdobyli mistrzów kraju ale nic o stylu w jakim tego dokonali... a nie sory ich styl polegał na tym(i tego im bardzo zazdroszczę)że walczyli do końca czyt Ramos 93+ min większość meczy wyszarpana taka nijaka.

konto usunięte

0

@DawidekFCB Mały spadek formy powiadasz? Od początku sezonu gramy tragicznie, to cud, że mamy tyle punktów z taką wcześniejszą grą. Ale wiedzę, że dalej są tu osoby, które tego problemu nie widziały wcześniej zaptatrzone w wymęczone wyniki i jak się okazuje nie widzą dalej. Już nie wspominam o zeszłym sezonie, gdzie też graliśmy jak graliśmy i Roma w końcu to zweryfikowała.

0

@daro22 No, ale Ci tłumacze, że my się nie rozwijamy, tylko stoimy w miejscu z tym stylem, który kiedyś dał nam sukcesy. Teraz jesteśmy przewidywalne, a dlaczego? Bo od 10 lat gramy tak samo. 1000 podań w szerz, bez elementu zaskoczenia, ponieważ już każdy nas rozszyfrowal. Wystarczy z tyłu autobus, a z przodu szybki napastnik i wszystko w temacie. Im szybciej przestaniemy sobie stawiać Barce Pepa za wykładni tym lepiej dla nas.

0

@Crakitic aaa..czyli w tamtym roku zdobylismy dublet bo jeszcze nie bylismy rozpoznawalni, a w tym juz jestesmy i wszyscy nas gnoją. chyba problem jest nieco bardziej złożony niż napisałeś.

0

@DawidekFCB Ja nie mówię, że przestaję oglądać, z każdym meczem mam nadzieję, że wszystko, co dobre powróci, bo jest potencjał ku temu. No i tak mijają prawie dwa lata tej nadziei.

1

@Crakitic To, co napisałem nie oznacza, że przestaję kibicować, oglądać i interesować się daleko mi do bycia sezonowcem. Przetrwałem kibicując lata posuchy około 2000 roku, gdzie Barcelona praktycznie przestała się liczyć nawet na rodzimym podwórku. Potem przyszły syte lata z genialnym pokoleniem piłkarzy. A od tych dwóch lat radość z oglądania gry ukochanego zespołu jest znacznie mniejsza. Czym innym jest zasiadanie do swego rodzaje spektaklu i fajnej dla oka gry, im słabszy był przeciwnik, tym łatwiej było o taki obraz gry, a czym innym jest oglądanie obecnie grającego zespołu, nawet jeśli wygrywa po 1-0 cały sezon. Na tę sytuację nie mają przecież wpływu wyniki drużyny, jesteśmy mistrzem Hiszpanii (tylko jedna porażka w ciągu roku spowodowana w dużej mierze wyjazdem do RPA), czyli super wynik. Nawet za czasów świetności nie zbliżyliśmy się do tak genialnego sezonu. Czyli kibiców powinno przybywać ze wszystkich stron. Powinniśmy dumnie chodzić po ulicach z podniesioną głową. Jest tylko jedno "ale". Z murawy wieje nudą i to jest już raczej stały trend z pojedynczymi przebłyskami. Kiedyś dziwiłem się Realowi, że zwalnia Shustera, Capello po sezonach, gdzie zdobywali mistrzostwo. Nie brałem pod uwagę, że kiedykolwiek może to mieć miejsce w naszym klubie, ale niezależnie od końcowego wyniku tego sezonu, jeśli obraz gry się nie poprawi, to będzie trzeba rozważyć taką opcję.

Najgorsze jest to, że każdą osobę, która odważy się wyrazić negatywne zdanie o bieżącej sytuacji w klubie wiele osób nazywa sezonowcem. Czyli jak jest dobrze, to chwalić, jak jest źle to siedzieć cicho i kibicować, bo złego słowa nie można powiedzieć? Słowo sezonowiec raczej powinno się używać w stosunku do osoby, która często zmienia orientację klubową i kibicuje tym, którzy aktualnie grają dobrze, a nie w stosunku do osób, które potrafią wyrazić zdanie o bieżącej sytuacji klubu zarówno pozytywne, jak i negatywne.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: