- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 862 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
96 odpowiedzi
Raphinha11
2
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 862 Culés
0
Cześć.
Mam pytanie odnośnie wypadku drogowego i tego kto ponosi winę. Mianowicie:
Gość sypie koło setki w terenie zabudowanym i dochodzi do wymuszenia pierwszeństwa przez samochód wyjeżdżający z bocznej drogi (wyjazd ze słaba widocznością); nie jest to wjazd pod maskę gościa który przekracza prędkość ponieważ ten hamuje wcześniej, zjeżdża na przeciwległy pas i uderza czołowo w nadjeżdżające z przeciwka auto.
Co mówią o takiej sytuacji przepisy, jak myślicie kto będzie winny temu zdarzeniu?
3
@98krzys Samochód który wymusza pierwszeństwo jest winny temu wypadkowi.
3
@98krzys Wymuszenie to wymuszenie i ta osoba prawdopodobnie zostanie ukarana. Pirat jadący z taką predkością zachował się źle, ale ten prędkości mu się tak bardzo nie udowodni. W żaden sposób nadmierna prędkość nie usprawiedliwi wymuszenia chyba, że skrzyżowanie/droga jest nie typowa i będą nagrania, wtedy sąd.
1
@98krzys Jak to, ten koleś co przekraczał, tak z tyłka zjechał na drugi pas? Jeśli koleś z podporządkowanej wymusił, to jego wina, jeśli nie to tego co przekraczal. Mam dziwne wrażenie, że ten co wymusił to byłeś Ty albo ktoś znajomy. :-P
1
@koziar Nie. Na szczęście ja ani nikt z mojej rodziny czy kumpel nie brał w tym udziału.
Osobiście uważam że niesprawiedliwym jest że wina leży po stronie wymuszającego. Gdyby gość jechał przepisowo nie byłoby mowy o wypadku w którym ucierpiał człowiek
1
@98krzys Przepisy. Mógł poczekać aż auto przejedzie i wypadku by nie było ale liczył, że zdąrzy. Sprawiedliwie jak najbardziej.
0
@koziar No właśnie. Tylko ten kierowca nie widział go w ogóle bo na drodze głównej jest zakręt. Pirat mógł być jeszcze przed zakrętem
0
@98krzys Koleś wymuszający jest winny nie ważne jak szybko jechał ten drugi. Jednak nie wiem co z tym zjechaniem na przeciwległy pas bo to też poważny błąd. Mój znajomy kiedyś dostał mandat gdy w taki sposób uciekał przed wypadkiem i uderzył auto na przeciwległym pasie.
0
@koziar Sprawiedliwie chyba dla Ciebie piracie drogowy, skoro patrze w lewo i widzę wolną drogę to jadę, a nie czekam i zastanawiam się czy jakiś wariat będzie jechał 100km i wyskoczy na mnie.
1
@98krzys Widzę koledzy dość kategorycznie się wypowiadają, nie mając za bardzo pojęcia o temacie. Przy tego typu sytuacjach policja bierze pod uwagę wszystkie aspekty zdarzenia. Nie ma czegoś takiego, że ktoś jedzie przy ograniczeniu 100km/h, wyjeżdżający z podporządkowanej nie ma opcji go dojrzeć i pomimo tego, to on jest winien. Sam byłem naocznym świadkiem zdarzenia i potem zeznawałem w sądzie, kiedy motocyklista zapierdzielał ponad 100km/h i wbił się w samochód, który wyjechał mu z podporządkowanej, nie mając opcji dostrzeżenia go. Nadmienię, że byłem na rozprawie sądowej, na której oskarżonym o spowodowanie wypadku był właśnie motocyklista, który przekroczył prędkość.
Generalnie im więcej świadków, tym lepiej, bo wtedy oni mogą zeznać, że kierowca z pierwszeństwem jechał zdecydowanie za szybko.
0
@ściah No właśnie o tym mówię. Kierowca który wyjeżdżał z podporządkowanej nie widząc samochodu miał z góry założyć że ktoś za chwile na 50 pojedzie 100? nonsens. Ja byłem tylko świadkiem tego jak gość ostro pociska a samej kraksy nie widziałem tylko słyszałem.
0
@98krzys W wakacje niedaleko mojej miejscowości był wypadek. Chłopak zasuwał drogą z pierwszeństwem (ustalono, że jechał dużo za szybko) i uderzył w tira z drzewem który wyjeżdżał z drogi leśnej. Chłopak zginał na miejscu i niedawno czytałem, że winny był ten chłopak który jechał drogą z pierwszeństwem.