- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1496 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
BorzyKrzys
35
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1496 Culés
24
A propo tego porównywania Mbappe do Leo. Messi był, jest i będzie wyjątkowym przypadkiem w piłce nożnej. Leo na treningu "testowym" strzelił 6 goli i 2 razy trafił w słupek. Chłopak przekonał Rexacha tym jednym treningiem. Messi po tym jak dołączył do La Masii, w drugim meczu doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry na resztę sezonu. Jak wrócił, to wciągu 4 lat grał w 6 drużynach młodzieżowych i ustanowił rekord goli w każdej z nich. Wtedy "obietnica" Messiego wynosiła 1.5 gola na mecz. Potem zadebiutował w meczu towarzyskim i w wieku 17 lat w pierwszej drużynie. Później 1 maja 2005 rok gol numer jeden dla Barcy. Cudowny lob młodego piłkarza, po rozegraniu z Ronaldinho, czyli dotychczasową gwiazdą Barcy i najlepszym piłkarzem na świecie. Następnie w kadrze do lat 20. Ten 18 letni chłopak strzelił w ciągu Mistrzostw Świata w 2005 zdobył 6 goli. Miał lepszą wizję gry od reszty. Wtedy pomógł wyeliminować w ćwierćfinale Hiszpanie, półfinale Brazylie, a w finale pokonał NIgerie strzelając 2 gole. W sezonie 2005/06 Messi zagrał w pierwszym klasyku i... zaliczył asystę przy pierwszym golu dla Barcy. Zostało to przyćmione przez fantastyczny występ Ronaldinho, ale ten kto oglądał powtórki meczu, bądź cały mecz, to na pewno zapamiętał styl, w którym biegł Leo. Niestety, ale nie mógł dokończyć reszty sezonu, w którym Barca wygrała Ligę i Ligę Mistrzów. Przypomnijmy natomiast 1 marca 2006. 1 gol Messiego dla kadry w meczu towarzyskim w Bazylei przeciwko Chorwacji. 16 czerwca 2006 roku. Argentyna 6-0 Serbia i Czarnogóra. Messi zdobył swoją pierwszą bramkę na Mistrzostwach, to był jego debiut na Mistrzostwach. Kibice natomiast mieli za złe Pekermanowi za to, że Leo nie zagrał z Niemcami. Sezon 2006/07 Messi zagrał 26 meczy i zdobył w nich 14 goli przed kontuzją, która wykluczyła go na 3 miesiące. Gdy wrócił, to 11 Marca 2007 roku zaliczył legendarny występ. To był mecz przeciwko największemu rywalowi, Realowi Madryt i zdobył w nim 3 gole. To był jego pierwszy legendarny występ. Remis 3-3, Real wyjechał z Katalonii z 1 pkt, ale też z obawą, że powstanie nowy wróg. Ten sam sezon. Półfinał Pucharu Króla, w którym Messi pokazał coś niesamowitego. Coś co każdy starszy kibic pamięta. Rajd w stylu Maradony, gdy ten prowadził Argentynę do Mistrzostwa Świata. Wtedy już nikt nie miał wątpliwości, że Leo zaczynał dojrzewać piłkarsko i nie jest to już ten sam nieśmiały chłopak z Rosario dręczony przez kontuzje. Stał się wtedy piłkarzem. 2007 rok Copa America. Argentyna choć przegrała finał 3-0 z Brazylią, ale jednak większość zapamiętała bramkę Messiego z Meksykiem. Cudowny lob, dzieło sztuki. Sezon 2007/08, choć Messi brylował, to jednak niczego nie wygrał, to był też ostatni sezon Rijkarda. Po tym sezonie na igrzyskach Leo wygrał z cudowną generacją piłkarzy Igrzyska Olimpijskie. Przyszedł w końcu sezon 2008/09. Era Pepa. Era nie przespanych nocy, kiedy ludzie rozkoszowali się wspaniałą grą Barcy, to Messi grał z Iniestą, Xavim, Busim, Puyolem, Pique. Wszyscy wyciągnięci ze szkółki. To był sen Cruyffa, który Guardiola doprowadził do ekstazy, to obrazowało wartości klubu. Wtedy Barca zakończyła pierwszą rundę z rekordową ilością 50 punktów i wygrała 2-0 z Realem, w tym spotkaniu Leo strzelił drugiego gola. Starsi kibice, którzy wtedy kibicowali nie wiedzieli, co czeka na nich w 2009 roku. Jednym z najlepszych meczy Leo w ciągu tego sezonu był ćwierćfinał z Bayernem, w którym zdobył 2 gole. Wtedy Klinsmann powiedział, że nie przegrał 4-0 z mistrzem Europy, tylko z najlepszą drużyną na świecie. Gdy ktoś miał wątpliwości, to mecz na Bernabeu 2 maja rozwiał je wszystkie. Gdy Messi zaliczał asyste do Henry'ego, Barca wtedy wyrównywała, to było przed potężną główką Puyola i pocałunkiem opaski kapitana. Messi po raz pierwszy na Bernabeu strzelił w 33 minucie, a zarazem dołączył do strzelania. Gdy Ramos próbował reanimować Real, to Xavi zaliczał 3 asystę do Henry'ego, który dał 4-2, a potem Messi dobił Real na 5-2. Światła wszystkich fleszy ściągnął na siebie Pique wymowną celebracją gola na 6-2. Niewiele, bo zaledwie parę dni później Messi wysunął piłkę na magiczną bombę Inieście. Barca później pokonałą Athletic Bilbao 4-1 w finale i przystępowała do finału Ligi Mistrzów z dubletem. Finał w Rzymie był Meczem dwóch gladiatorów: Messi i Ronaldo. Gol Eto'o był przedsmakiem tego co wydarzyło się później. Messi ten najniższy, który używa prawej gdy jej potrzebuje, a korzysta zawsze z lewej nogi, strzelił symbolicznego gola, głową. Po tym meczu Leo stał się nowym cesarzem futbolu. Barca wtedy była pierwszą Hiszpańską drużyną, która zdobyła tryplet. Później w meczach u superpuchar Europy i Hiszpanii rywalami byli Szachtar Donieck i Athletic Bilbao, oba mecze wygrane. Po tym przyszły Klubowe Mistrzostwa Świata. Finał z Estudiantes. W 88 minucie Barca przegrywała 1-0. Wyrównanie dał wtedy Pedro, a w 110 minucie dał prowadzenie Messi. Sekstet. To zdobyła Barca. Reszta jest historią.
0
@Rewolucja123 Piekna historia, szkoda, ze juz powoli sie konczy :( To byla ta era Pepa
Komentarz usunięty przez użytkownika
4
@Rewolucja123 Cudownie by było przeżyć to jeszcze raz. Patrzeć na jakiegoś no-name'a ze szkółki, który nagle okazuje się najlepszym piłkarzem na świecie.
Tylko szkoda, że już najprawdopodobniej nigdy tego nie doświadczymy
1
@Rewolucja123 pamiętam jak dziś tą ekstaze po bramie z głowy przeciwko Manchesterowi, czuło się taką pewność już w drugiej połowie, że mimo obie drużyny dzielił jeden gol, ten strzelony przez Eto`o to puchar już należy do nas. Wtedy zjawił się on, przez cały sezon brylujący, kandydat do miana piłkarza roku ale tym strzałem zmiazdzyl wszystkim. Dokładnie tak samo pamiętam ten wieczór, wtedy Messi stał się cesarzem futbolu. Od tamtej pory nikt nie przechodzi obok niego obojętnie. Miazga jak piękny był to wieczór
0
@snoopdegie Nom. Od tego momentu do 2012 roku Messi był piłkarzem, który był wstanie wygrać mecz sam. Widziałem parę urywków wtedy plus finał LM w 2011.
0
@Rewolucja123 Urywki i tak nie oddadzą tego jakie to przeżycie choćby dla osoby siedzącej przed szkiełkiem. Strasznie żałuję, że to już mija, co jest naturalną koleją rzeczy, ale jeszcze bardziej żałowałbym gdybym znał to tylko z urywków, YouTube czy opowieści