- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 970 Culés
Gorące dyskusje
macio_944
21
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Sysia11
6
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Zoker
11
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 970 Culés
23
Kurde fajnie jakby jutro Argentyna pokazała dobry futbol, bo oni gdyby nie ten ich boiskowy rozp*****l to mogliby Francję ograć.
Będzie ciężko ,ale w sumie kibicuje im i Urugwajowi
1
@Drozdu7 Francja ma dużo lepszy potencjał kadrowy, ale i w Argentynie może odpalić di Maria, Hiquain, Aguero, Dybala czy Mascherano. Ciekawy mecz będzie pod jednym warunkiem - Messi musi być dodatkiem w tej układance. Bardzo ważnym dodatkiem ale i TYLKO dodatkiem. To nie są lata 60 gdzie sobie Pele przyjeżdżał na mecz, nikt go nie znał i walił po 5 bramek. Tutaj liczy się taktyka i głowa - jeśli Messi jest pilnowany przez 2-3 graczy to szybka piłka na takiego Aguero/di Marię/Hiquaina i oni muszą też coś pokazać, coś zagrać. Sam Messi wspomagany przez Banege (swoją drogą bardzo fajny gracz - kreatywny i bardzo pracowity) to będzie za mało. Z kolei Francja też mega pod formą - jedyny gracz z sześciu 'ofensywnych' piłkarzy który gra na poziomie to Kante. Reszta też szuka formy i cała Francja czeka aż odpalą.
0
@Kubix93 O ile Argentyńczycy na własne życzenie skomplikowali sobie życie i awansowali rzutem na taśmę, tak Francuzi (co skrzętnie odnotowuję, mając w pamięci srogą chłostę wymierzoną rywalom w fazie grupowej mundialu 2014), jak się wydaje, nie pokazali jeszcze w pełni swego potencjału (podobnie zresztą jak Belgia, choć trzeba mieć też na uwadze klasę dotychczasowych przeciwników). Niemal identycznie grała dotąd Brazylia, minimalnym nakładem sił wygrywając swoją grupę. Prawdziwe granie i pokaz wszystkich dostępnych środków rozpocznie się jutro.